jesteśmy po urodynamice w CZD

28.06.05, 15:24
Było długo i dużo płaczu chociaż pielęgniarka wykonująca badanie przekonywała
że nie powinno boleć. Ale mój 5 miesięczny Olek zanosił się od płaczu jakby
jednak bolało. Za to wiemy już że nie ma zastawek o które nas podejrzewali po
cystografii. Badanie kontorlne USG w listopadzie a cystografia za rok.
Narazie modlę się o zero zum-ów. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam.
    • madamek1 Re: jesteśmy po urodynamice w CZD 28.06.05, 21:36
      Pozdrawiamy serdecznie i oczywiście trzymamy kciuki za całą rodzikę.
Pełna wersja