madziulec
12.07.05, 11:26
Takie skromne podsumowanie.
To prawie rok odkad istnieje to forum. Pisze specjalnie wczesniej, bo
ostatnio nie lubie wszelkich rocznic i .. (same rozumiecie).
To prawie rok, gdy Myszol mial cystografie, ktora wykazala refluks i ja..
miotajac sie z niepewnosci co to jest i czym to sie je postanowilam, ze musi
byc takie miejsce.
Prawie rok, gdy z forum Chore dziecko, strata dziecka wyodrebnilo sie to
miejsce. Prawie rok, odkad latam, teraz juz nie samodzielnie po innych forach
zapraszajac tu zagubionych rodzicow.
Ponad 8.500 postow... Nie wiem ile juz do nas osob trafilo. Staralismy sie
pomoc wszystkim.
NIe, nie mielismy nigdy lekarzy, profesorow, nie wiadomo kogo. Mielismy za to
siebie, swoje doswiadczenie, ale takze swoj strach, czasem niepewnosc, a
przede wszystkim strach i bol naszych dzieci.
Chcialabym kazdemu z Was podziekowac. Za to, ze jestescie, za to, ze
piszecie, za to, ze dzielicie sie i smutkami i radosciami.
Po prostu dziekuje... I zebyscie byli... ale ze zdrowymi dziecmi.