madziulec
22.07.05, 14:02
Tak sobie mysle.. Kazdy z nas.. Czy jakis czas temu wiedzielismy co to jest
bakteriuria bezobjawowa? czy wiedzielismy ile powinno a raczej nie powinno
byc leukocytow w badaniu ogolnym czy bakterii w posiewie???
Coraz lepiej poznajemy trudne terminy,ktore oznaczaja kolejne badania dla
naszych dzieci - wpierw USG, potem CUM, potem czesto urodynamika,
scyntygrafia, czy inne, bardziej skomplikowane...
Dzieki nam, wszystkim, te terminy nie sa pustymi slowani, budzacymi lek.
Stajemy sie partnerami dla lekarzy, pielegniarek, bo nie mowia do nas swoim
zargonem. Umiemy zadac pytanie, dowiedziec sie o stopien refluksu czy rodzaj
wady...
Mysle, ze to wazne.