Jesteśmy po wizycie u nefrologa......

21.11.05, 23:08
Dzisiaj byłam z małym u nefrologa, przejrzał zdjęcia z CUMu, zrobił USG i jak
się okazało, mój synek ma reflux 3 stopnia, doktor powiedział że napewno nie
4go, bo są kielichy miedniczkowe powiększone w prawej nerce ale dlatego że
jest ona większa no i jest tam podwójny UKM, lewa nerka w porządku.
Powiedział że dobrze że przy powiekszonej prawej nerce jest podwójny UKM gdyż
nie uszkadza to wetdy drugiej nerki. Zapytany o posiewy moczu powiedział że
nie muszę robic tego co miesiąc tylko wtedy gdy mały źle się czuje i jest coś
nie tak, no i że tylko mam mu podawać furagine i co 3-4 miesiące na kontrolne
USG i za półtora roku na CUM. No i powiedział że mały ma 80% szans na
samowyleczenie w ciągu 1,5 roku. Ja dla świętego spokoju będe co miesiąc
chodzić na posiwey moczu ale jestem szczęśliwa że mały nie ma refluksu 4go
stopnia smile Pozdrawiam smile
    • tusia21 Re: Jesteśmy po wizycie u nefrologa...... 22.11.05, 09:27
      Alicja ma 2 st. i jednogłośnie wszyscy zalecają mocz i posiew co miesiąc.
      Lepiej robić choćby dla siebie.
      Trzymamy za was kciki żeby leczenie dobrze poszło smile
      • mami7 Re: Jesteśmy po wizycie u nefrologa...... 22.11.05, 09:30
        Mocz ogólny co miesiąc, ale nie wiem czy posiew. U nas jakoś przykladali do niego mniejszą wagę. Jasne można robić wink
        My robilismy mocz ogólny raz w miesiącu, a posiew co dwa. No chyba, że coś się działo.
    • madziulec Re: Jesteśmy po wizycie u nefrologa...... 22.11.05, 12:05
      A ja jak juz robie badanie to od razu i ogolne i posiew.. Tak sie zawsze
      namecze z tym pobieraniem wink))))
      • mami7 Re: Jesteśmy po wizycie u nefrologa...... 22.11.05, 14:20
        Tylko, że ja do ogólnego nigdy nie cudowąłam, nie mylismy siusiaka, łapalismy tylko jaknajbardziej nocne siki wink
        Do posiewu to trezba pocudowć, umyć rano dzieciaka, a to juz trezba najpierw samemu się obudzić. A rano Patryk nie cierpi mycia wink
    • joln Re: Jesteśmy po wizycie u nefrologa...... 22.11.05, 12:40
      jak tak jak mami7, ogolny 1xna miesiac, posiew co kilka, chyba, ze sie cos
      dzieje, to od razu robie 2 razy, wieczorem i rano np.

      zastanawiam sie, skad lekarze biora te statystyki, moja Iga tez ma r.III st i
      raczej 80% szans na samowyleczenie nikt jej nie daje, a jesli chodzi o czas to
      daja nam 5 lat....
      • mami7 Re: Jesteśmy po wizycie u nefrologa...... 22.11.05, 14:19
        A nam w ogóle nie dali czasu wink Po roku okazało się, że jest lepiej, co dalej okaże się.

        • edie28 Re: Jesteśmy po wizycie u nefrologa...... 22.11.05, 14:23
          bo to pewnie wszystko zależy od organizmu ....
Pełna wersja