zwężenie cewki moczowej

02.12.05, 13:11
po cystografi cieszyłam się że nie ma refluksu i że wszystko jest ok. ale
okazało się że jest zwężenie cewki moczowej i konieczna jest kalibracja, bo
zalega mocz i mnożą się bakterie, ale to dopiero za 4 miesiące jak dziecko
skończy rok. Jak to usłyszałam to mnie zcieło z nóg w zasadzie to jeszcze do
teraz nie moge o niczym innym myślec. Mam zatem pytanie czy ktoś miał robioną
kalibrację i jak to wszystko wygląda.
Będę wdzięczna za informacje.
Pozdrawiam
Ania.
    • joln Re: zwężenie cewki moczowej 02.12.05, 13:33
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22158&w=20470289&a=20492570
      cos bylo, wpisz w wyszukiwarke poszerzanie cewki moczowej
    • abatka32 Re: zwężenie cewki moczowej 02.12.05, 14:02
      Moja córeczka kiedy miała 15 miesięcy miała robioną kalibrację (sytuacja
      podobna jak u Ciebie). Wszystko trwało bardzo szybko - kilka minut. Była pod
      narkozą, ale bradzo króciutko. Nic potem nie pamiętała. wszystko było ok.
      chociaż wiadomo denerwowaliśmy się bardzo.
      Teraz córcia ma 6,5 roku i od tego czasu wszystko jest w porządku.
      Kalibracja była robiona w CZD w Międzylesiu. Pojechaliśmy tam wcześnie rano, na
      czczo. Po zabiegu byliśmy trochę na sali wybudzeń, potem chyba 2 godziny
      spacerowaliśmy po terenie szpitala. Nic się nie działo i po wizycie w
      przychodni wróciliśmy do domu.
      Pozdrowienia i zdrówka
      Beata
      • rita78 Re: zwężenie cewki moczowej 08.12.05, 14:36
        moja corka tez miala kalibracje do nr 21 ale lezelismy w szpitalu 4 dni. zabieg
        byl polaczony z cystoskopia. wszystko trawlao ok 2 godzin, po zabiegu miala
        cewnik ze specjalnym balonikiem i przez 3 dni miala podawana mieszanke
        narkoleptycza wiec non stop spala. po 3 dniach usunieto cewnik i poszlismy do
        domu. przez tydzien miala profilaktycznie antybiotyk i nasiadowki w korze debu.
        dzis ma 6 lat i jest wszystko ok. po zabiegu przyplatala sie tez infekcja
        okolicy sromu ale dalysmy sobie z tym rade. Pozdrawiam i nic sie nie martw.
    • sybillka1 Re: zwężenie cewki moczowej 08.12.05, 22:36
      U mojej córki też lekarz zalecił kalibrację,ale nie chirurgicznie tylko poprzez
      zakładanie co miesiąc cewnika na 0.5h i tak przez parę miesięcy!On odradza
      chirurgicznie,jak twierdzi,często po tym zabiegu dochodzi do nie trzymania
      moczu.On ogólnie jest przeciwnikiem jakichkolwiek operacji-to ostateczność.Nie
      wiem jakie to u nas przyniesie skutki,bo byliśmy na tym cewniku dopiero
      pierwszy raz.Wam życzę powodzenia.
      • co-jest-grane Re: zwężenie cewki moczowej 08.12.05, 22:39
        > On ogólnie jest przeciwnikiem jakichkolwiek operacji-to ostateczność

        Brzmi dość rozsądnie, zwłaszca w ustach urologa (czyt. chirurga wink ).
    • ewapn Re: zwężenie cewki moczowej 09.12.05, 10:25
      My tez miałysmy kalibbrację cewki u córci w wieku ok 2 lat.
      Miałysmy stwierdzony reflux obustronny 2 stopnia, ale włąsnei spowodowany wąska
      cewka moczową.
      Zabieg wykonywany był w CZD, tzw "chirurgia dnia jednego", tez jak jedna z
      kolezanek wyzej pisała- rano pojechałysmy na czczo.. tam trzeba odczekac swoje-
      w pierwszej kolejnosci biora najmłodsze dzieci i powazniejsze zabiegi... nasz
      czas nadszedł ok 12. sama juz byłam nieźle głodna i chciało mi sie pic.. a co
      dopiero dziecko..no ale....
      acha, wazne aby dzieko było zdrowe- bez infekcji kataralnej, przed zabiegiem
      zresztą oceni to lekarz kwalifikujacy do zabiegu.. I lepiej zadzwonic,
      przełożyc, niz wracać, zwalszcza jesli mieszka sie poza W-wą.
      zabieg trwa naprawdę którko , ok 10 min ze znieczuleniem ogólnym w obecnosci
      rodzica( maseczka z gazem usypiajacym - na nosek i buźkę, po niecałej minucie
      juz dziecko śpi)wtedy rodzic jest wyproszony i odbywa sie zabieg.. w naszym
      przypadku tez na poczatku była cystoskopia połaczona od razu z
      kabibracją .polega to na rozciąganiu stopniowym, za pomocą rozszerzadeł Hegara(
      nie wiem jak to sie pisze dokłądnie), ale delikatnie, tak by cewka nie
      popękała.. dlatego w naszym przypadku zabieg był 2-stopniowy, po pierwszym
      etapie odczekalismy ok 2-3 m-cy i bylismy poraz drugi.po zabiegu sala wybudzeń,
      na wybudzenie dziecka jest ok 1 godz... potem mozna juz isć do domku,
      ewentualnie jeszcze dla pewnosci zostac troche w pobliżu i poobserwowac, dac
      pić, jesc i jak wszytko w porzadku-wracac do domku
      po zabiegu na furaginie bylismy jeszcze cały rok, bo dopeiro po roku od zabiegu
      mozna ocenic efekt, czyli byłą kontrolna cystografia. refluxy ustapiły i teraz
      ( od maja br.)jestesmy całkowicie zdrowe. badanmy nadal kontrolnie mocz, ale
      jest cały czas w porzadku i oby tak dalej..
      w kazdym razie nie ma sie czego bac... napewno bedzie dobrze, a dziecko zniesie
      zabieg kalibracji duzo łatwiej i spokojniej niz chociażby włąsnei cystorgafie.
      pozdrawiam i życze powodzenia ewa i ola
Pełna wersja