poszerzony UKM u dwulatka - prosze ...

07.12.05, 20:55
byłam dzisaj na badaniu USG brzuszka mojego dwuletniego synka. przy okazji
lekarka obejrzała nerki - i co sie okazało? w lewej nerce UKM poszerzony
przed mikcja do 8,3 a po nadal 6,9. czy możecie mi wyjasnic w czym jest
problem? nadmieniam, że złogów nie widać a echostruktura też prawidłowa. czy
może to oznaczaj jakiś guz? bardzo prosze pomóżcie.
    • co-jest-grane Re: poszerzony UKM u dwulatka - prosze ... 07.12.05, 22:53
      Nie, nie guz. Taki wynik świadczy o niewielkim zastoju moczu w nerkach i może
      wiązać się m. in. z refluksem, ale właściwie norma jest do 10 mm.
      • hanuka1 Re: poszerzony UKM u dwulatka - prosze ... 08.12.05, 12:17
        czy taki zastój może powodować np obecność szczawianów (stąd piasek i kamyczki
        prawda? ) w moczu? lub to , że dzidzia sika co ok.2 godz, ale dosyć przy tym
        sporo. i jeszce jedno - czy takie zastoje (ogólnie kłopoty z nerkami) można po
        kimś odziedziczyć czy to tworzy sie samoistnie? nie jestem w tym temacie
        zorientowana wiec prosze wybaczyć takie pytania.
        dziekuje tez co-jest-grane za odpowiedz. pozdrawiam. hanna.
        • co-jest-grane Re: poszerzony UKM u dwulatka - prosze ... 08.12.05, 16:49
          > czy taki zastój może powodować np obecność szczawianów (stąd piasek i
          kamyczki
          > prawda? ) w moczu?

          A stwierdzono szczawiany, piasek lub kamienie? Bo z USG wynika, że złogów w
          nerkach nie ma.
          Zastój ogólnie może zwiększać podatność na infekcje układu moczowego, przy
          niektórych typach bakterii może dochodzić do wytrącania się kamieni (ale
          głównie struwitów, czyli fosforanów amonowo-magnezowych). Jednak takie małe
          poszerzenie zdarza się czasami u zupełnie zdrowych dzieci i wymaga tylko
          obserwacji.

          > dzidzia sika co ok.2 godz, ale dosyć przy tym
          > sporo

          To nie jest szczególnie często, a czy za dużo? Trzeba by zrobić bilans płynów,
          sprawdzić zdolność zagęszczania moczu i dopiero można wnioskować.

          Co do dziedziczenia - i tak, i nie wink, czasami ma to związek z genetyką,
          często nie ma żadnego.
          • hanuka1 Re: poszerzony UKM u dwulatka - prosze ... 12.12.05, 13:20
            szczawiany były w badaniu moczu ok. dwa miesiace temu. teraz robiłam nowe
            badania i wyniki sa następujace: nabłonki płaskie, leukocyty, ertrocyty świeże
            i wyługowane - nieliczne w preparacie. ph kwaśne, białko, cukier, birubilina,
            ciała ketonowe nieobecne. a co do ciężaru - to mało moczu. z pozoru wyniki są
            chyba prawidłowe.
            ale to poszerzenie i tak nie daje mi spokoju. chyba umówie sie na wizyte u
            nefrologa, bo mnie to strasznie gnebi.
            dzieki za podpowiedzi. hanka.
            • co-jest-grane Re: poszerzony UKM u dwulatka - prosze ... 12.12.05, 18:55
              Badanie wygląda OK. A nie policzyli, ile tych krwinek jest?

              > ale to poszerzenie i tak nie daje mi spokoju. chyba umówie sie na wizyte u
              > nefrologa, bo mnie to strasznie gnebi.

              Jeżeli to ma Cię uspokoić, to pewnie, że się umów. smile))
              • hanuka1 Re: poszerzony UKM u dwulatka - prosze ... 12.12.05, 19:25
                no własnie nie policzyli - dziwne jakieś, bo normalnie to do tej pory pisali
                ile. było to robione w laboratorium przyszpitalnym, wiec wydawałoby sie ze
                wyniki powinny być wiarygodne. jutro ide do nadzego pediatry pokazac te wyniki
                i ustawiam sie w kolejce do nefrologa.
                dzieki agnieszka - hanka.
                • hanuka1 Re: poszerzony UKM u dwulatka - prosze ... 13.12.05, 21:13
                  tak mi sie jeszce przypomniało, jak przeczytałam wasze posty. mój Hubcio ma
                  stulejke. nie widać, zeby specjalnie mu przeszkadzała w siusianiu, ale siurek
                  jest wyraznie zaczerwieniony. czy takie zalegania moczu moga pojawiać sie za
                  sprawa przyrosnietego napletka. podobno można pomoczyć go w rivanolu, czy to
                  działa? bo chyba szykować nam sie bedzie ciecie. drogie bardziej dośwaiadczone
                  mamy, pomóżcie prosze, bo wizyta u pediatry dopiero na czwartek. pozdr. hanka.
    • twin2003 Re: poszerzony UKM u dwulatka - prosze ... 11.12.05, 13:58
      Mój dwuletni synek ma poszerzoną miedniczkę nerkową w prawej nerce (wcześniej
      również w lewej)do 1cm. BAdania wykluczyły refluks, synek ma natomiast zwężony
      prawy moczowód( co wykazala urografia). Póki co, co 2 miesiące robimy kontrolne
      USG i badania moczu, w marcu czeka nas scyntygrafia dla sprawdzenia prawidłowej
      pracy nerek. My wykrylismy wadę w 2 miesiącu życia, przy okazji wykonywania USG
      stawów biodrowych. Urolog u którego leczymy się twierdzi że synek może tak miec
      do końca życia i jeżeli nie będzie się to powiększać to nic nie bedzie się z
      tym robić
Pełna wersja