Za wczesnie było na radość..buuu

05.01.06, 14:08
Witajcie ponownie,
Jakies dwa tyg. temu pisałam prosząc radę..bo mojej Klaudii wyszły duże
leukocyty w moczu - 20-26 + skupiska. Dziękuję za wszystkie rady, zgodnie z
jedna z nich robiłysmy posiew - wyszedł jałowy. Mała była 7 dni na biseptolu.
Przestała sie drapać i często siusiać, w ostatni piątek zrobiłam kontrolne
badanie moczu - wyszło super, bez żadnych patologii, bez leukocytów. Wczoraj,
czyli po 4-5 dniach od tego kontrolnego badania powtórka z rozrywki i to ze
zdwojona siła..Klaudia prawie mi siusiac przestała bo ja to po prostu
bolało...wiecznie si i siiii i w płacz , napięcie nóżek i wstrzymywanie moczu
no bo boli..nie mówi tego bo ma dopiero 2 lata ale to widać..po kapielach w
ziółkach jakoś siusiamy..wrócił od wczoraj Biseptol..rano siuski zaniosłam do
badania..własnie zadzwoniłam po wyniki do labolatorium i myslałam że spadnę
ze stołka jak usłyszłam że Klaudia ma 50-60 leukocytów w polu widzenia +
liczne skupiska (innych patologii brak, ciut szczawianów). Lekarka kazała
przejśc na furagin w sporej dawce...i jutro potwórzyc badanie żeby zobaczyć
czy jest reakcja...a jak nie ma to jakiś Zinnat i usg nerek będzie trzeba
zrobić (Klaudia miała usg nerek jak miała 7-8 mies i było wszystko
ok..)..Nasza lekarka sugeruje też , że te leukocyty moga miec inne
podłoże...zauważyłam dziś jak pobieralam ten mocz i porządnie podmywałam
małą, że ma mocno zaczerwienione wejście do pochwy...lekarka sugeruje byc
może wizytę u ginekologa dziecięcego..słyszałyście o kims takim???????
Bo ja mam robić????? Czuje się jak dziecko wrzucone na głęboka wodę.nie wiem
juz do jakiego specjalisty iśc...urologa..nefrologa..ginekologa...mamy tyle
innych prblemów i jeszcze cos takiego musiało się przyplątać...buuuuu
Pozdrawiam,
Beata
    • agatkar1 Re: Za wczesnie było na radość..buuu 05.01.06, 14:21
      moim zdaniem koniecznie trzeba się zwrócić do nefrologa dziecięcego, nigdy nikt
      nie kierował nas do ginekologa dziec. choć często miałyśmy takie problemy,
      zaczerwienienia itp. zazwyczaj nefrolog podawać kazał nystatynę, często takie
      zaczerwienienia występują u Jagody po podawaniu antybiotyków, również wtedy
      daję jej dodatkowo nystatynę i lacidofil.
      Wydaje mi się, ż e należy iść do nefrologa.
    • dorkapoz Re: Za wczesnie było na radość..buuu 05.01.06, 14:33
      popieram- przede wszystkim nefrolog..., pewno da skierowanie na cystografię, i
      ewentualnie on dalej pokieruje... a póki co furagina chyba powinna pomóc, żeby
      malutką nie bolało. ale biedne te nasze dzieci......
    • agakop30 Re: Za wczesnie było na radość..buuu 05.01.06, 18:37
      Moja córka miała częstomocz i jeśli chodzi o zaczerwienienie wejścia do pochwy,
      lekarz nefrolog kazał przemywać 2 razy dziennie rywanolem i wytłumaczył,że
      bierze się to stąd,że młoda siusiała nie strumieniem,ale po parę kropelek,
      które "po drodze" do kibelka "zahaczały" o strefy intymne.
      My jutro kończymy miesięczną kurację furaginem.
      Powodzenia
    • joln Re: Za wczesnie było na radość..buuu 05.01.06, 19:23
      Beato;
      chyba jestes z Krakowa o ile sie nie mysle.
      Wez skierowanie od swojego pediatry do nefrologa, polecam dr Jelen z
      Zeromskiego, tel 12 644 01 44, popros z chirurgia dzieci i po prostu umow sie
      do poradni nefrologicznej, nie ma kolejek, terminow, lekarka kompetentna i na
      pewno nie da wam zginac
      oto moja rada, lekarzem nie jestes, wiec skad masz wiedziec jak leczyc swoje
      dziecko
      • edie28 Re: Za wczesnie było na radość..buuu 05.01.06, 20:48
        Podaję bezpośredni nr do rejestracji : 644-88-38 czynna od 8 do 14. Tak jak
        pisała Joln rejestrujesz się odrazu, nie ma terminów i kolejek, tylko
        koniecznie na 1 wizytę weź skierowanie od pediatry.
        • beataklaudia Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 10:13
          Bardzo dziękuję za te wszystkie rady i namiary...właśnie dzwoniłam do
          Żeromskiego i rozmawiałam z dr Jeleń...mam byc u Niej z Klaudusią o 11.30 tak
          więc zaraz znikam z pracy. Umówiłam się z Nią na oddziale, bo w poradni jest
          tylko we wtroki i czwartki od 8-12.
          Jeszcze raz bardzo dziekuję. Dam znac co powiedziała..
          Pozdrawiam,
          Beata
    • julamimi Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 09:06
      beato, po tej pierwszej infekcji i leczeniu biseptolem - czy mialas zalecone
      dalsze podawanie lekow odkazajacych? W przypadku mojej corki pare miesiecy temu
      pediatra 'zapomnial' o furaginie po zakonczeniu wlasciwego leczenia i
      szubciutko mialysmy powrot zakazenia.
      TO WAZNE, zeby po zakonczonej wlasciwej kuracji jeszcze przez 2-3 tygodnie
      podawac leki odkazajace, np furagin, w dawce profilaktycznej. Niestety lekarze
      czesto o tym 'zapominaja'.
      I tak jak pisza dziewczyny, udaj sie z dzieckiem do nefrologa i zrob
      dokladniejsze badania.
      pozdr
      • beataklaudia Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 10:05
        ..niestety nie miałam zapisanego furaginu..7 dni biseptol..badanie
        kontrolne..wszystko ok..odstawienie leków..
        • edie28 Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 11:38
          Dlatego wróciła się infekcja. Przejdź się z Małą do nefrologa on Ci wszystko
          wyjaśni, pisałam Ci namiar na naszą nefrolog, gorąco polecam.
          • beataklaudia Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 15:28
            buuuuuu...własnie wróciłam od lekarza (od dr Jelen polecanej przez Was) -
            przemiła osoba, przyjęła mnie mimo , że dziś nie ma poradni..na oddziale.
            Pytała, którzy to Jej pacjenci Ją polecili..a ja nawet nie wiedziałam jak Wy
            lub Wasze dzieciaczki macie na imię sad ale powiedziałam że z forum smile
            ...no i dzisiejsze badanie moczy jest jeszcze gorsze niż to wczorajsze gdzie
            było 50-60 leukocytów..dzis wprawdzie leukocytów jest nieco mniej ale za to
            pojawiło się białko , które Panią doktor zaniepokiło znacznie bardziej od tych
            leukocytów. Nie mam pojęcia co oznacza białko w moczu.. Dostaliśmy Zinnat od
            wieczora..a jeszcze szybciutko zaraz po wizycie doktor prosiła żeby mocz na
            posiew zanieść - nawet taki z dnia..bo jak już zacznie brać antybiotyk to wynik
            może być nie miarodajny...no więc mocz zaniesiony na posiew..jutro już będzie
            wiadomo czy jałowy czy coś w nim jest...może też okazać się , że próbka jest
            źle pobrana i wszystko na marne. Doktor też powiedziała , iż jest żywe
            zaczeriwenienie u wejścia do pochwy i nawet wewnątrz pochwy...i to może być
            powodem..mamy smarować sie clotrimazolem i być w kontakcie. We wtorek zgłosić
            się i zobaczymy co dalej..będą już wtedy ostateczne wyniki posiewu..
            Jeszcze raz dzięki za pomoc.
            Pozdrawiam,
            Beata
            • joln Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 15:36
              no, nie ma co plakac, najwazniejsze, ze juz jestescie pod opieka lekarza, ktory
              zginac Wam nie da.
              bialko w moczu rzeczywiscie nie jest dobre, moze wzkazywac na zakazenie
              wyzszycy partii ukladu moczowego - nerek.
              Sprobuj pomyslec tak, zrobilas wszystko co moglas, teraz lekarz niech sie martwi
              • beataklaudia Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 15:53
                tak...tylko przy tych wszystkich innych problemach , które niestety
                odziedziczyłyśmy jako spadek po wcześniactwie....jeszcze te dodatkowe ,
                nieprzewidziane i kompletnie niespodziewane....a przy tym wydaje się dośc
                poważne problemy z układem moczowym...to już chyba dla mnie za wiele...powoli
                tracę już siły...pediatra, neurolog, okulista, rehabilitacje .. twraz
                nefrolog..czy to się kiedyś skończy????? po prostu chce mi się już ryczeć..
                • edie28 Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 16:48
                  Spokojnie, myśl pozytywnie choć wiem, że teraz jest Ci trudno.
                  Trafiłaś do świetnej lekarki i ona Was dobrze poprowadzi. Najważniejsze jest
                  wyleczenie tej infekcji, a potem profilaktyka przez jakiś czas. Pewnie Was
                  wyśle na badania, ale to ważne żeby wykluczyć wszystko lub potwierdzić.

                  Trzymajcie sie ciepło -smile
                  • beataklaudia Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 22:09
                    Dzięki ..jakos musze przetrwać dla mojej malej..Ona jeszcze długo sobie beze
                    mnie nie poradzi..z nerwów..zapomnialam zapytać panią doktur..a może mówiła,
                    ale nie pamiętam.. czy teraz jak mamy ten antybiotyk Zinnat to mam odstawić
                    furagine..czy dawać i jedno i drugie...nie mam z Nią kontaktu do
                    niedzieli..dopiero w niedzielę ma dyżur w szpitalu i mogę zadzwonić...Jak
                    sądzicie podawać też furagine przy tym antybiotyku?
                    Pozdrawiam,
                    Beata
                    • edie28 Re: Za wczesnie było na radość..buuu 06.01.06, 22:14
                      Jeśli podajesz już antybiotyk to Furaginę odstaw. Po skończonej kuracji na
                      pewno włączy Małej Furaginę na jakiś czas, właśnie odkażająco, żeby się
                      infekcja nie wróciła, tak jak miałyście teraz.

                      Pozdrawiam i głowa do góry, będzie dobrze -smile
            • beataklaudia Re: Za wczesnie było na radość..buuu 07.01.06, 14:17
              ...dziś dzwoniłam do labolatorium, żeby dopytac o tą probkę moczu , która
              wczoraj na posiew zaniosłam...próbka czysto pobrana..na chwile obecna po jednej
              dobie jałowa..nic nie rosnie...czekamy dalej..w poniedziałek siuski na ogólne
              zaniosę..a we wtorek wizyta u dr Jelen
              Pozdrawiam,
              Beata
              • edie28 Re: Za wczesnie było na radość..buuu 07.01.06, 16:41
                No widzisz, dobrze się zapowiada -smile

                Do którego laba zaniosłaś mocz na posiew ??
                • beataklaudia Re: Za wczesnie było na radość..buuu 08.01.06, 10:52
                  Dr Jeleń powiedziala, żebym zaniosła do nich w Żeromskim..więc tam
                  zaniosłam...właciwie doktor powiedziała, że nie spodziwa się aby wyszła jakas
                  bakteria, ale musi to wykluczyć przed dalszym leczeniem
                  • beataklaudia Re: Chyba wyszłysmy na prostą.. 11.01.06, 11:56
                    Witajcie, jestesmy chyba bliżej końca kuracji niz początku , ale nie chciałabym
                    znów zapeszać..Jeszcze raz dziękuje za namiry na dr Jeleń - teraz rzadko
                    spotyka się osobę tak miłą, chętną pomóc, mającą czas na to aby przez telefon
                    porozmawiac o stanie dziecka..a przy tym świetnego specjalistę.
                    Mocz jałowy, po 5 dniach z zinnatem ogólne badanie bez zmian patologiczych,
                    brak leukocytów, bałko też znikneło. Kontynuujemy Zinnat do 10 dni, póxniej
                    Furagin przez dłuższy okreś, za dwa tyg. kontrolny mocz i ewetualna wizyta u
                    Pani doktor.
                    To skoro tu pożar przygaszony...to teraz zabieramy sie za pasozyty..najwyższy
                    czas sprawdzic czy małą cos nie podgryza bo starsznie chudziutka i nie
                    przybiera na wadze no i jeszcze inne jakies syptomy widzę...ostatnie dwa
                    tygodnie z siuśkami jeździłam teraz przekwalifikowuję się na kupkę -
                    przynajmniej łatwiej próbkę zorganizować wink
                    POzdrawiam,
                    Beata
                    • olkaaaa Re: Chyba wyszłysmy na prostą.. 11.01.06, 12:20
                      u mojego synka wyszło niedawno 15-20 leukocytów a mocz tylko chciała pediatra
                      kontrolnie no i wyszło jak byśmy nie dostali skierowania to nie wiem co by było
                      pewnie namnożyło by sie multum rtych leukocytów dostal antybiotyk wczoraj
                      zaniosłam mocz na posiew zobaczymy co tam wychodują a dziś zanosze na ogólne
                      ciekawa jestem i sie boje bo od czeko sie zrobiło to zapalenie
                      • beataklaudia Re: Chyba wyszłysmy na prostą.. 11.01.06, 13:35
                        za tego co sie dowiedziałam tu od dziewczyn to moga byc różne powody tych
                        leukocytów tj. stanu zapalnego..ja sama kompletnie się na tym nie znam...i
                        zdałam sie tu na dziewczyny jak się nam problemy pojawiły...przy pierwszym
                        stnie zapalnym 20-26 leukocytów po 5 dniach Bactrimu przeszło, ale ponieważ
                        pediatra nie dała nam na póxniej furaginy to po 4-5 dniach infekcja wróciła ze
                        zdwojona siła i jeszcze białko się dołączyło. POsiew był zawsze ok. Teraz
                        chodzimy do nefrologa i wierzę, że się z problemem uporamy.
                        Pozdrawiam,
                        Beata
                    • edie28 Re: Chyba wyszłysmy na prostą.. 11.01.06, 16:40
                      Mówiłam, że będzie dobrze -smile) Dr Jeleń jest taka jak właśnie piszesz,
                      jesteście pod dobrą opieką.

                      Pozdrawiam,
    • joln Re: Za wczesnie było na radość..buuu 11.01.06, 16:42
      trzeba chyba zdobyc mejla do Jeleniowej i wyslac jej adres naszego forum;
      kobieta sie chyba rozplynie pod wplywem tych hymnow pochwalnychsmile
      • beataklaudia Re: Za wczesnie było na radość..buuu 11.01.06, 16:53
        Ja Jej mówiłam o tym , że dostałam namiary na Nią tu na forum...pytała od
        kogo..ja nie bardzo wiedziałam jak Wy lub Wasze dzieciaki macie na imie..ale
        juz sobie spisałam na kartce i przy najbliższej okazji Jej powiem..dopytywała
        czy korzystam z forum i czy faktycznie znajduje na nim pomoc...Dzięki
        dziewczyny.
        Pozdrawiam,
        Beata
        • joln Re: Za wczesnie było na radość..buuu 11.01.06, 17:10
          no to pozdrowienia dla p dr od Joli i Igi Zimnickichsmile
          • olkaaaa Re: Za wczesnie było na radość..buuu 11.01.06, 19:14
            a mój synek wczoraj od wczoraj bierze antybiotyk i dziś robiłam badanie ogólne
            moczu i wyniki takie mam nadzieje że dobrae ale leukocytów nie ma kolor
            słomkowy ciężar 1005 ph 7 leujk nieob azotyny nb białko nb gluk nb erytr nb
            osad moczu bez zmian i nie ma ani jednej bakteri gdzie jeszcze przed wczoraj
            miał ich obficie
          • edie28 Re: Za wczesnie było na radość..buuu 11.01.06, 21:02
            Też mówiłam dr o forum, nawet podawałam adres, ale pewnie nie miala czasu
            zaglądnąć lub po prostu zapomniała gdzie to było.... Tak czy siak jak będę na
            wizycie to jej przypomnę -smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja