mami7 11.01.06, 11:32 A jak tam Wasza scyntygrafia? Chyba, ze też czekacie na wyniki i konsultację... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ziuta74 Re: ziuta74 11.01.06, 16:54 przesrane dlatego sie nie odzywam, bo ciagle chce mi sie ryczec bylo 36% przed operacja. po operacji 34% a teraz........28% odplywy sa piekne. chyba organizm sie poddal. lewa urosla. prawa sie zatrzymala (operowna) nie moge zrozumiec dlaczego bylo dobrze po opercji i nagle w ciagu ostatniego pol roku jest zle (usg robione co pol roku wiec stad wysnuwam wniosek ze przez ostatnie pol roku nerka nie urosla) nie wiem, czy konsultowac to dalej? czy po prostu orgaznim nie chce walczyc o te nerke i zadna chirurgia tu nic nie pomoze. gastol twierdzi, ze nie mamy na to wplywu. ze nigdy nie wiadomo jak nerka sie zachowa. ale nie po to byla operacaja i te cale nerwy zeby uslyszec ze to wszystko na nic. jestem zalamana z Odpowiedz Link
mami7 Re: ziuta74 11.01.06, 17:25 Och, Ziuta... Wiesz co, a jeśliby się zatrzymało na tym etapie? Tzn teprocenty, nerka podrosła by trochę? No kurcze sama nie wiem... trzymajcie się! Odpowiedz Link
edie28 Re: ziuta74 11.01.06, 21:08 Ziuta, nie wiem co napisać ... ale nie załamuj się na pewno jakoś to będzie .... musi być !! Trzymaj się dzielnie. Pozdrawiam, Odpowiedz Link
madziulaw Re: ziuta74 11.01.06, 21:44 A jak ma się 2ga nerka? bo wiesz Ziuta ja znam kilka osób już dorosłych, które z 1dną nerką funkcjonują bardzo dobrze, porodziły dzieci.... PS. jestes pewna tych badań? Odpowiedz Link
co-jest-grane Re: ziuta74 11.01.06, 21:56 > A jak ma się 2ga nerka? No właśnie - o to samo chciałam zapytać! Może ta słabsza nerka potrzebuje trochę więcej czasu, żeby się pozbierać po operacji. Nerki mojej kuzynki nie rosły aż do okresu dojrzewania (jedna była podobno wielkości orzecha), wtedy udało się opanować zakażenia i nastąpił przerost kompensacyjny. Teraz nie ma kłopotów z wydolnością. Odpowiedz Link
ziuta74 Re: ziuta74 12.01.06, 10:35 dzieki za pocieszenie dziewczny. druga nerka spoko, chociaz jest napisane ze na granicy normy, bo wiadomo tyra za dwoje. wiem, ze dramatyzuje i ze da sie zyc z 1 nerka, ale nie moge pojac czemu bylo dobrze i sie zepsulo. musi byc dobrze, tylko dla mnie to wciaz zbyt swieze i podchodze do tego zbyt emocjonalnie. moze wplyw na wynik ma to ze teraz robilismy na alpejskiej a poprzednio w czd? wiem, ze alpejska ma ciut gorszy sprzet, ale jednoczesnie na usg tez wyszlo ze nerka nie urosla, czyli jest zbieznosc obu wynikow w sensie takim ze cos sie z ta operowana nerka stalo. najwazniejsze jest to zeby nie okazywac dziecku zmartwienia. nie moze odczuc ze matka to histeczyka z. Odpowiedz Link
edie28 Re: ziuta74 12.01.06, 10:41 Ziuta, powiedz mi jeszcze bo, nie jestem w temacie Waszej historii, Mała ma refluks i stąd musiała być operowana, czy coś innego ? Jeszcze raz napiszę, będzie dobrze ... musi być -) U nas w pracy kurier ma jedną nerkę i daje sobie radę - Odpowiedz Link
maggot.maggot Re: ziuta74 12.01.06, 10:55 nieeee, mloda miala wodonercze spowodowane podmiedniczkowym zwezeniem moczowodu. operacaj polegala na wycieciu waskiego odcinka i przyszyciu szerszej czesci moczowodu do miedniczki z. Odpowiedz Link
edie28 Re: ziuta74 12.01.06, 11:06 > sorry, pomylaly mi sie niki Spoko Ziuta nie ma problemu - Dzięki za wyjaśnienia bo, nie mogłam nic znaleźć na forum co jest/było Małej. Trzymajcie się dzielnie .. Odpowiedz Link
madziulaw Re: ziuta74 12.01.06, 10:53 najwazniejsze jest to zeby nie okazywac dziecku zmartwienia. nie moze odczuc ze >> matka to histeczyka no.tylko jak to zrobić, ku...rde u nas jak Miśka przyieźli po operacji stulejki, przebudził się i zaczął strasznie płakać z bólu, a ja biorąc go na ręce zobaczyłam pokrwawione porteczki od piżamki, to mało nie zemdlałam. nie jest łatwo. oswoisz się, znajdziecie sposób na okiełznanie hydry, poza tym, jak napisala Agniecha, nic nie jest przesądzone..... trzeba cieszyć się resztą, trzeba to sobie powtarzać każdego dnia. ja ostatnio powtarzam sobie co chwila ---może właśnie teraz masz wszystko aby cieszyć się życiem - Odpowiedz Link
mami7 Re: ziuta74 12.01.06, 11:14 <najwazniejsze jest to zeby nie okazywac dziecku zmartwienia. nie moze odczuc ze <matka to histeczyka Ziuta, jak znajdziesz złoty środek to poproszę o receptę. Na cito )))) Będzie dobrze, musi być !!!! Odpowiedz Link