ba3110
17.01.06, 11:34
Witam,
Jestem mama 2.5 miesiecznego Antosia, u ktorego stwierdzono refluks
pecherzowo - nerkowy V stopnia. Wszystko zaczelo sie jak synek moj mial 3.5
tygodnia , wyladowalismy w szpitalu na Dzialdowskiej z temperatura 38.8 i tam
po wielu badaniach postawili diagnoze zakazenie ukladu moczowego. Potem po
wyleczeniu, po trzech tygodniach zlecili cystografie mikcyjna , zeby
sprawdzic czy nie ma refluksu. Pani doktor zapewniala ze moze byc ew. I lub
II stopnia, bo wyzszy to wyszedlby w badaniu USG nerek (w czasie ciazy i
potem Antosia). Tuz przed swietami udalismy sie na Dzialdowska na badanie i
szok refluks V stopnia natychmiast do operacji!!!. Zaproponowali nam od razu
na poczatku stycznia zoperowanie wady na Dzialdowskiej, ale my zabralismy
papiery zeby skonsultowac badania z innym specjalista (tym bardziej ze na
dzialdowskiej nie ma urologii).W miedzyczasie zrobilismy scyntygrafie w
ktorej wyszlo ze prawa nerka dziala w 33%

.Znajomi lekarze polecali bardzo
Centrum Zdrowia Dziecka (a nasza pediatra pania Krystyne Strulak), podobno
tam sa super specjalisci. No to sie wybralismy do Centrum do polecanej pani
doktor. I co, zaproponowala nam wstawienie przetoki z nerki badz pecherza ( o
tym zdecydowac ma badanie urodynamiczne)na ok rok czasu w celu odciazenia
nerki i przewodu moczowego i ew. pozniej kolejna operacja.....masakra.
Slyszelismy o jakiejs metodzie ostrzykiwania nerki i ukm silikonem, nasza p
doktor powiedziala ze metode te stosuje sie u starszych dzieci, moze macie
jakies informacje nt. temat, jakas wiedze i doswiadzczenie. Czy Centrum to
dobry wybor, jak dlugo trwa operacja przetoki, jak ja pielegnowac etc. moze
macie jakies dobre wiadomosci dla mnie......
ja jestem zalamana