olczam
22.01.06, 22:08
Witam wszystkie mamy. Jestem na Waszym forum pierwszy raz, stąd to oficjalne
powitanie.
Mam problem z moją 10 miesięczna córeczką i jestem ciekawa, czy podobną
sytuację miała lub ma któraś z Was. Otóż jeszcze w ciązy w czasie usg wykryto
u mojej córeczki lekkie poszerzenie ukł. kiel.-mied. Po porodzie wykonano
kolejne usg i lekarz robiący je stwierdził, ze jest to w granicach wariantu
budowy. Ale zalecił kolejną kontrolę i badania moczu. Jesteśmy obecnie pod
opieką nefrologa. Poszerzenie utrzymuje się nadal. Wykonaliśmy cystografię-
nie stwierdzono refluksu, pecherz i cewka prawidłowe. Niestety, córeczkę
nękają infekcje ukł. moczowego. Wyniki posiewów są kiepskie. Za kazdym razem
hoduje sie e. coli w mianie 10 do 3,5. Infekcje są bezobjawowe i jedyny ich
miernik to te posiewy. Walczymy z tymi bakteriami (zinat, furagin) i tuz po
kuracjach jest ok, posiew jałowy. Ale one znów wracają i tak w kółko. Moje
pytanie dotyczy furaginu. Czy przy takiej dolegliwości zetknęłyscie sie może
ze stałym podawaniem tego leku, aby zapobiec kolejnym nawrotom zapaleń? Czy
jest szansa na cofnięcie się poszerzenia wraz z wiekiem? Dziękuje i
pozdrawiam.