igorgo Re: czy spotkaliście sie z taką opinią? 09.02.06, 10:28 za szybko sie przełączyłam Mam pytanie czy spotkaliście sie z taka opinią że jeśli posiew wyjdzie z cewnika jałowy to wcale nie oznacza to że bakteri nie ma . Chodzi tu o Pseudomonasa. Odpowiedz Link
co-jest-grane Re: czy spotkaliście sie z taką opinią? 09.02.06, 11:26 Nie tylko o pseudomonas - zdarza się też tak często w przypadku zbyt rozcieńczonego moczu lub przebywającego zbyt krótko w pęcherzu. Odpowiedz Link
mami7 Re: czy spotkaliście sie z taką opinią? 09.02.06, 11:30 Pseudomonas to paskuda, pamiętam, że jak u nas wychodził, w zwykłym posiewie nie z cewnika, i potem przez chwile go nie było, to lekarz mówił, żeby się jeszcze nie cieszyć. Natomiast jak posiew z cewnika wyszedł czysty to była dobra widomośc, bez ale. Odpowiedz Link
madziulaw Re: czy spotkaliście sie z taką opinią? 09.02.06, 11:58 nie no, bez jaj......?to byłaby nokautująca wiadomość ja się nie spotkałam z taką opinią.... Odpowiedz Link
edie28 Re: czy spotkaliście sie z taką opinią? 09.02.06, 12:09 Ja tez się nie spotkałam z taką opinią, że posiew z cewnika może być jeszcze wątpliwy .... To by było dziwne conajmniej ... Mnie mówiono, że posiew z cewnika jest najbardziej pewny gdyż jest z wysokich partii dróg moczowych. Odpowiedz Link
co-jest-grane Wrednie się czuję, 09.02.06, 12:15 ale muszę Was znowu trochę podenerwować: Poprzedni komentarz napisałam w oparciu o własne doświadczenie, nie teorię - my pobieramy mocz na posiew _zawsze_ z cewnika i w przypadku silnych infekcji, gdy zaburzeniu ulegała praca nerek i zagęszczanie moczu, było _bardzo trudno_ uzyskać dodatni posiew moczu, mimo silnych objawów infekcji. W szpitalu udało się to dopiero za trzecim podejściem - dopiero po pięciu! dniach hodowania wyszła e.coli w mianie zaledwie 10^3, za to oporna prawie na wszystko, dwie pozostałe próbki wyszły jałowe. Nie zmienia to faktu, że posiew z cewnika jest bardziej wiarygodny jeżeli chodzi o brak przypadkowych zanieczyszczeń. Odpowiedz Link
odp Re: Wrednie się czuję, 09.02.06, 20:35 jesli moge, albo bakteria jest w probce, albo jej nie ma. piec dni... troche dlugi termin jesli chodzi o e.coli. ona rosnie w ciagu 24 godzin, lub jesli jest czynnik statyczny ew. do 48. albo wcale. jest taki zart w mikrobiologi:" dajcie mi czas a wszystko wyhoduje, co tylko chcecie..." ps. tak z ciekawosci zawodowej. jesli byla oporna prawie na wszystko, to jakie oznaczono jej mechanizmy opornosci? Odpowiedz Link
co-jest-grane Re: Wrednie się czuję, 10.02.06, 16:54 Ciekawa byłam Twojej opinii Znalazłam ten wypis (sprzed trzech lat), bakterię opisano tak: E. coli 10^3 Wrażliwe na Gentamycynę, Netylmycynę, Norfloksacynę, na resztę oporny - nic poza tym nie napisano w wypisie, a "oryginału" nie mam.Posiew wykonało laboratorium szpitalne. To nie było do końca tak, że hodowano pięć dni i naraz urosło - po dwóch dniach otrzymano bardzo niewielką ilość bakterii, a ponieważ posiewy z dwóch poprzednich dni były jałowe, a dziecko w ciężkim stanie, zdecydowano próbkę potrzymać jeszcze jeden dzień, a potem zrobić jednak antybiogram, w międzyczasie była w szpitalu niedziela , a po pięciu dniach w poniedziałek mieliśmy taki właśnie wynik. Nie sądzę, żeby było to przypadkowe zanieczyszczenie, bo jeszcze przed wyjazdem do szpitala udało się nam zawieźć próbkę moczu z nocy do zaufanego laboratorium prywatnie i tam - po dwóch dniach - uzyskano bardzo podobny wynik posiewu (jeżeli go znajdę, to również wkleję). Tak więc lekarze jeszcze przed uzyskaniem wyniku w szpitalu wiedzieli, czego się spodziewać, chociaż woleli to potwierdzić "u siebie", bo antybiogram nie był zbyt ciekawy. Odpowiedz Link
odp Re: Wrednie się czuję, 10.02.06, 18:27 czyli albo mialas e.coli z ampC, albo nie byla to e.coli... ) Odpowiedz Link
co-jest-grane Re: Wrednie się czuję, 10.02.06, 19:50 Co to znaczy: ampC ??? Pamiętam, że w szpitalu mieli spore wątpliwości co do rodzaju bakterii, ale w efekcie tak ją określili w obydwu laboratoriach. Znalazłam jeszcze odpis wyniku z tego drugiego laboratorium (niestety oryginał gdzieś mi wcięło): E.coli 10^5 wr.: doxy-, genta-, norfloxacyna oporny: augmentin, ampicylina, cefuroxim , cefalotyna, nitrofurantoina, biseptol Odpowiedz Link
co-jest-grane Re: Wrednie się czuję, 10.02.06, 20:31 Już z grubsza doczytałam, że to beta-laktamaza. Ale czy to może oznaczać, że złapała szczep szpitalny, albo czy mogła coś takiego "wymutować" w organizmie po leczeniu antybiotykami poprzednich infekcji? Odpowiedz Link