ms32
31.03.06, 13:02
Mamy z tym duży problem, im Zuzia większa (9m), tym jest gorzej. Już drugi
raz wychodzi nam ogólne w porządku, posiew niejałowy (łapiemy na leżąco,
podstawiamy pojemnik pod strużkę moczu). Dodam, że dzieciak nie wykazuje
żadnych absolutnie objawów chorobowych. Czy któraś z Was ma dobry patent na
złapanie moczu do pojemniczka? Bo mi już ręce opadają....