ostrzykiwanie - komu pomoglo?????

25.05.06, 16:55
Bardzo proszęo informację w jakim stopniu ostrzykiwanie moczowodów pomoglo w
walce z reflu xem Waszych dzieci. Bardzo prawdopodobne że nasz lekarz
zaproponuje to nam (Ninka ma od urodzenia jednostronny reflux II stopnia,
obecnie ma ponad 2,5 roku i reflux nie chce się sam cofnąć).Podobno są
rozbieżne opinie co do skuteczności tej metody.

Pozdrawiam
    • madziulec Re: ostrzykiwanie - komu pomoglo????? 25.05.06, 19:43
      Niewiele moge narazie pomoc - jak pewnie wiesz mielismy ostrzykiwanie dopiero 8 maja. MIelismy dopiero zrobione USG, ale... pierwsze pozytywne wiadomosci sa takie, zedeflux trzyma sie na miejscu i nie ma poszezren, ktore poprzednie USG
      wykazywaly.
      Badanie ogolne moczu narazie ok - podaje Vitabutin i uzyskalam ph 5!!!

      Oczywisicie teraz najgorsze pol roku przede mna - bo dopiero za pol roku cystografia kontrolna.

      Jedno moge powiedziec - moze moje subiektywne odczucie - maly zaczal wiecej siusiac wink

      PS
      MIal obustronny reflux II/III stopien (podczas ostrzykiwania wyszlo, ze rowniez ma zastawki cewki tylnej typu mini valves...)
      • madziulec nasze wyniki 24.06.06, 17:19
        Oczywiscie, ze za wczesnie by o tym mowic, bo cystografia kontrolna bedzie pol roku po zabiegu.
        2 Tygodnie po zabiegiu USG bylo ok.
        Wczoraj robilam drugie - przyznam, ze po to, by miec zdjecia....

        I...
        Prawa strona, ta "lepsza": wygla na super, natomoast ;ewa nadal widac poszerzenie ;-(

        Czekam niecierpliwie do listopada....
        A potem kolejne pewnie pol roku...
        • monika_lwo Re: nasze wyniki 25.06.06, 11:22
          Madziulec, trzymam kciuki za Wassmile
          • madziulec Re: nasze wyniki 25.06.06, 17:32
            Dzieki. Wiesz - ja wiem, ze to glupie co napisze, ale kazda wizyta u lekarza, kazda hospitalizacja to nowa wiedza, ktora sie z Wami moge podzielic.
            oczywiscie - wole by Myszol byl zdrowy, ale jesli juz jestesmy u lekarza, jsli musimy isc do szpitala - staram sie maksymalnei to wykorzystac i potem wiedziec coraz wiecej i wiecej...
    • marta-21 Re: ostrzykiwanie - komu pomoglo????? 26.05.06, 09:36
      My mamy dwa ostrzykiwania za soba,ostatni 29,03 2006 i jak narazie to raz do
      szlo do zakazenia ale naszczescie zwalczylysmy to w domu,jest duzo lepiej to
      okreslam z obserwacji,jula ma refluks V stopnia.
      • sbarro Re: ostrzykiwanie - komu pomoglo????? 05.06.06, 17:35
        Nasza corcia,6 lat,miala jedno ostrzykniecie.Przed zabiegiem miala refluks
        obustronny II i III stopnia,a po- I i II,wiec pomoglo.Teraz znowu chca
        ostrzykiwac,ale ja jestem przerazona faktem pozostawienia jej samej w
        szpitalu.Maja tam taki zwyczaj,ze dziecko rano przyjmuja na oddzial,z mama sie
        zegna i mozna je dopiero odwiedzic nastepnego dnia.Dla naszej Ali byl to
        straszny wstrzas i obiecalam jej,ze sytuacja nie powtorzy sie.A teraz jestem w
        kropce...nie wiem,co robic ! Dopiero w sierpniu mam kosnultacje w innym
        szpitalu,tam mozna byc z dzieckiem i przed,i po zabiegu.
        • monika_lwo Re: ostrzykiwanie - komu pomoglo????? 06.06.06, 18:28
          My w sierpniu będziemy mieć wynik 2 ostrzykiwania.

          Pierwsze nie wyszło, ale lekarz powiedział, że to wina zbyt małej dawki
          defluksu. Dam znać w sierpniu, co po 2 ostrzykiwaniu. Zakazeń nie mamy, ale to
          zasługa raczej Vitabutinu.
          Była tam dziewczynka 2 letnia, która odbierała papiery i 1 ostrzykiwanie u niej
          zadziałało w 100%, także myślę, ze warto podjąć próbę.
          • lenkao Re: ostrzykiwanie - komu pomoglo????? 24.06.06, 16:41
            W Szczecinie dziecko moje miala ostrzykiwanie krwia wlasna,jednak pomoglo.Z II i
            III st. zrobily sie I i II...Po defluksie pewnie efekty by byly jeszcze bardziej
            zadowalajace
            • mbeata68 Re: ostrzykiwanie - komu pomoglo????? 29.08.06, 20:58
              Wróciłam teraz z dzieckiem z 5 ostrzyknięcia. Dwa ostrzyknięcia były krwią
              własną a trzy defluxem. Teaz czekamy na badanie cystograficzne i będziemy znać
              efekt piątego ostrzyknięcia. Dopiero przy czwartym ostrzyknięciu była poprawa.
              Z V stopnia na II/III. Ale myślę że warto. Męczymy się już siódmy rok. Nie wiem
              kiedy będzie koniec
              • dominika_adamczyk Re: ostrzykiwanie - komu pomoglo????? 30.08.06, 11:17
                Ja to czytam, to mam wielki metlik. Antos ma refluks V stopnia po jednej
                stronie, w CZD mowia,ze ostrzykiwanie nie ma absolutnie sensu, sama doc. Baka
                powiedziala, ze to bardzo zla metoda, a w przypadku V stopnia to juz absolutnie.
                Dobija mnie ta rozbieznosc opinii. Konsultowalam sie tez z Gruchalskim. On chce
                od razu operowac. A Smigielski z CZD - czekac. Antos ma przetoke pecherzowa i
                ciagle zakarzenia. A jesli chodzi o sytuacje, ze nie mozna zostawac z dzieckiem
                to dla jest to kryminal i gdybym miala wiecej sily to wytoczylabym wszystkim
                szpitalom proces, wlacznie z CZD. To jest nieludzkie. Plakac mi sie chce jak o
                tym mysle. Tymbardziej, ze prawo w Polsce jest takie, ze nie wolno zabronic
                przebywania z dzieckiem w szpoitalu. I pamietajcie o tym!!!!!!!!!!!!! Nikt Was
                przeciez sila nie wyrzuci, chociaz okropne jest byc tam wrogiem numer 1.
                • monika_lwo Re: ostrzykiwanie - komu pomoglo????? 30.08.06, 18:42
                  Dominika ja bym sie poradziła jeszcze dr Gastoła z CZD. My po 2 ostrzykiwaniu
                  nie mamy refluksu, więc się udało. Tylko, ze u nas był 3 stopień. Poza tym
                  lekarz tak super, że można by się z nim dogadać o warunki w szpitalu i zostanie
                  z dzieckiem. Nas nawet wypuścił na noc do domu na przepustkę po ostrzykiwaniu,
                  bo go tak wyprosiliśmysmile
                • kobieta_wenus Re: ostrzykiwanie - operacja 31.08.06, 17:43
                  Witaj,
                  Chciałam Ci powiedzieć, że kilka lat temu miałam podobny dylemat z moją 13
                  mies. córcią u ktorej wystąpił refluks lewostronny IV stopnia i prawostronny II
                  stopnia i nawracajace zakażenia ukł moczowego. W CZD zrobili jej niepotrzebna
                  kalibrację cewki - bez efektu i proponowano ostrzykiwanie kolagenem. Zaś dr
                  Gruchalski stwierdził iż jest to ostatni dzwonek na operację, którą wykonano w
                  Dziekanowie Leśnym. Tam mozna zostac w szpitalu z dzieckiem - nocleg na
                  krześle, ale da się wytrzymać - ważne jest aby być przy dziecku, utulić,
                  ukochać i pomóc mu dojść do siebie.
                  Od tamtej pory minęlo kilka lat - Anusia jest zdrowa ja rybka. Osobiście uważam
                  dr Gruchalskiego za człowieka anioła, który ma czas i serce dla dzieci i ich
                  rodziców oraz bardzo dobrego specjalistę, który uratował mi dziecko.
                  • alergenzb u nas dyskwalifikacja- powód preparat Deflux 15.09.06, 10:20
                    Nam zdyskwalifikowano dziecko do ostrzykiwania Defluxem i dokonano wypisu ze
                    szpitala cyt" ze względu na mozliwość wystapienia reakcji uczuleniowej na
                    preparat Deflux"
                    • madziulec Re: u nas dyskwalifikacja- powód preparat Deflux 15.09.06, 10:52
                      Skontaktuj sie z :
                      Małgorzata Skalska-Durzyńska
                      Product Manager (Deflux)
                      tel.: (22) 654 83 30
                      kom.: 0 503 050 040
                      durzynska@aurepiomed.pl

                      i popytaj o reakcje uczuleniowe...
                      • alergenzb do madziulec 15.09.06, 11:31
                        Już się skontaktowałam, wczoraj wysłalam scan karty informacyjnej ze szpitala
                        dotyczącej wpisu uczulenia na Deflux, oraz scan karty informacyjnej dotyczącej
                        uczulenia na Prevenar 3 lata temu, oraz skierowanie czyli kwalifikację do
                        zabiegu ostrzykiwania. Po podaniu premedykacji dziecku, pan profesor wycofał
                        się z zabiegu. Przecież nie zrobił żadnej analizy składnikow obu leków, z nikim
                        się nie skontaktował, choćby z lekarzem w tym smym szpitalu aby zasięgnąć
                        informacji. Poprostu wypisał i koniec. Spieszył się ponieważ jak twierdził, że
                        jest ostatni dzień i nie będzie jego w nastepny dzień po zabiegu. A to jak
                        widać wymagało by przesunięcia zabiegu, przecież mogliśmy poczekać.
                        Przecież od kwalifikacji do zabiegu mineło 10 dni, miał czas na skonsultowanie
                        tej sprawy bez narażania dziecka na stres jaki przeszło w związku z przyjęciem
                        do szpitala, otrzymaniem domięsniowo premedykacji, zlego samopoczucia i
                        dochodzenia do siebie.
                        Kazdy zbędny lek, niesie za sobą jakieś skutki.
                        Mógł podjąć decyzję dzień wczesniej, kiedy bylismy w poradni i widział
                        dokumentacje.
                        • alergenzb do madziulec Deflux nie jest bezpieczny??? 15.09.06, 11:37
                          Z informacji pana profesora wynika, ze Deflux nie jest tak do końca bezpieczny??
                          Czy producent nie podaje????
                          Czekam na informacje z firmy.
                          • madziulec Re: do madziulec Deflux nie jest bezpieczny??? 15.09.06, 12:20
                            Nie wiem...
                            Przyznaje, ze nie wiem.
                            Sama chetnei bym sie dowiedziala.

                            ja dosc dlugo rozmawialam z dr Jurkiewicz 9warszawski szpital na Kopernika),
                            ktora ostrzykiwala Miskowe moczowody.
                            twierdzila, ze preparat jest bezpieczny, ze robi to wystarczajaco dlugo...
                            • alergenzb Re: do madziulec Deflux nie jest bezpieczny??? 15.09.06, 12:25
                              Prevenar to szczepionka polisacharydowa. Po niej mielismy okropne uczulenie z
                              powaznymi problemami i CZD W-wa na wypisie napisali nie szczepić i nie stosować
                              szczepionek polisacharydowych.
                              Deflux to także polisacharydy i Pan profesor podjąl decyzję skoro bylo powazne
                              uczulenie na polisacharydy to może wystąpić uczulenie na Deflux. Tak nam
                              sformułował na wypisie ze szpitala.
                              Ale nie sprawdził czy dane kliniczne obu preperatow mogą wywoływać te same
                              uczulenia. Teraz czekam na odpowiedz producenta.
                              • madziulec Re: do madziulec Deflux nie jest bezpieczny??? 15.09.06, 12:30
                                Ale deflux nie jest szczepionka.
                                To jest ciekawa sprawa..
                                • alergenzb Re: do madziulec Deflux nie jest bezpieczny??? 15.09.06, 12:38
                                  zgadza sie.
                        • madziulec sklad prevenaru i defluxu 15.09.06, 12:23
                          Skład
                          1 dawka (0,5 ml) zawiera mieszaninę wysokooczyszczonych polisacharydów i
                          oligosacharydu Streptococcus pneumoniae serotypów 4, 6B, 9V, 14, 18C, 19F i 23F
                          skoniugowanych z białkiem nośnikowym CRM 197 i adsorbowane na fosforanie glinu.

                          Deflux jest żelem złożonym z dwojakiego rodzaju polisacharydów - dekstranomeru i
                          kwasu hialuronowego. Dekstranomer jest już od dawna stosowany do leczenia ran.
                          Co dotyczy zaś kwasu hialuronowego, jest to substancja występująca naturalnie w
                          organizmie. Oba polisacharydy ulegają biodegradacji i są stopniowo zastępowane
                          przez normalną tkankę, w związku z czym skutki leczenia są trwałe.

                          Pierwsza info: Pharmindex, druga - strona producenta.
                          • alergenzb Re: sklad prevenaru i defluxu 15.09.06, 12:37
                            O to chodzi.
                            Uczulenia na polisacharydy, czy ktoś to sprawdza, nie wiem, dlatego czekam na
                            odpowiedz producenta. Może nie mieli takiego przypadku-niewiem.
                            W końcu tyle dzieci jest szczepionych Prevenarem i nie każde ma poważne objawy
                            uczuleniowe.
                            Poczekam na fachowa wypowiedz producenta Defluxu, aby rozchwiać wątpliwości, i
                            spokojnie bez obaw podejść do zabiegu, a i przyda się panu profesorowi taka
                            informacja, jak i rodzicom wielu dzieci, ktorych może spotkac taki problem.
                            Nie wiem czy był kiedykolwiek gdzieś rozpatrywany.
                            Tu potrzebna jest informacja fachowców zajmujących sie produkcją Defluxu.
                            Jeżeli Deflux nie wywołuje uczulenia jak polisacharyd to dziwne ze pan profesor
                            o tym nie wie i dyskwalifikuje dziecko, jeżeli wywołuje to znaczy, ze pan
                            profesor jest bardzo ostrożny i zna się na rzeczy?????
                            Ciekawe czy oba preperaty polisacharydowe, Prevenar i Deflux mają ze sobą coś
                            wspólnego, odnosnie uczuleń????
                            • madziulec Re: sklad prevenaru i defluxu 15.09.06, 12:59
                              Nie wiem.. To trzeba by tak naprawde alergologa popytac, a z tego to ja naprawde
                              cienka jestem i sie kompletnie nei znam...
                              • alergenzb Re: madziulec 15.09.06, 13:18
                                Jak będę miała jakiekolwiek informacje, dam znać. Może przyda się także innym
                                rodzicom, których spotka ten problem.
                                • madziulec Re: madziulec 15.09.06, 13:28
                                  Wielkie dzieci. Podejrzewam, ze problem bardzo rzadko spotykany...
                                  Ale rzeczywiscie dosc ciekawy.
                                  • alergenzb Film o ostrzykiwaniu 15.09.06, 19:59
                                    Po kliknięciu na link, otworzy się strona i nacisnąć z prawej strony w play,
                                    cierpliwie poczekać i film pokazuje jak się to odbywa.
                                    VIew the STING procedure z prawej strony i napis play

                                    www.deflux.com/Templates/Page.aspx?id=362
                                    drugi film cystoskopia i ostrzykiwanie
                                    View the HIT procedure z prawejstrony napis i kliknij play, poczekaj chwilę

                                    www.deflux.com/Templates/Page.aspx?id=363

                                  • alergenzb Re: madziulec 15.09.06, 20:37
                                    > Wielkie dzieci. Podejrzewam, ze problem bardzo rzadko spotykany...
                                    > Ale rzeczywiscie dosc ciekawy.

                                    Rzeczywiście problem złożony, przeczytaj cały post do końca, a częściowo
                                    zrozumiesz. Podaję link

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=47777859&a=47794378
Inne wątki na temat:
Pełna wersja