karolinka24a
29.06.06, 23:31
Gdy córeczka miała 3,5 miesiąca często płakała, bardzo często przed oddaniem
moczu. Zrobiliśmy usg jamy brzusznej i została stwierdzona poszerzona lewa
miedniczka i lewy kielich. Co 10 dni robimy badanie ogólne moczu i wyniki
wychodzą złe. Po dwóch miesiącach było powtórzone usg i miedniczka nadal
poszerzona, ale poszerzenie takie samo jak zpopredniego badania.Córeczka ma
już prawie pół roku, a my w kółko robimy badanie moczu i wychodzą coraz
gorzej:Ilość białych krwinek znacznie przewyższa normę, są liczne bakteria w
moczu, ostatnio wyszły obfite formy bakterii i komórki drożdży. Zrobiłyśmy
mocz na posiew i okazało się że są bakterie e.coli i jeszcze jakaś bakteria
(nie mogę sobie przypomnieć jaka a lekarka mi buchła wynik).Córka brała już
Zinnat, Ospamox, Cefurion. Teraz jesteśmy na Furaginie, Nystatynie i
Augmentinie. Za 10 dni mam zrobić kolejne badanie moczu. Jak wyjdzie złe to
ja nie wiem czy chodzić dalej do pediatry, czy wybrać się od razu do
nefrologa? Konsultowałam się przez internet z dr Śmigielskim i stwierdził,
żebym zrobiła cystografię mikcyjną. Nie wiem już co mam robić, a widzę,że
znacie się bardzo dobrze

) Pozdrawiam