aska_ou
30.08.06, 12:14
SYnek ( 2,5 miesiaca) plakal i trzymalysmy go z mama twardo ale najwazniejsze
jest ze wynik jest piekny i nic niedobrego doktor sie nie dopatrzyl

))
Teraz mam pytanie do doswiadczonych w temacie ZUM. Otoz syn juz drugi raz
przeszedl ZUM. Skad sie to wzielo jesli nie z wadliwej budowy ukl. moczowego?
Pierwszy raz zalapal infekcje w szpitalu w 3 dobie, wypuscili dziecko
niedoleczone z bialkiem w moczu ale wszystko sie ustabilizowalo az do konca
2go miesiaca kiedy to choroba wrocila. Chociaz dziwnie to wygladalo bo temp
wysokiej nie mial za to duze biegunki ale poniewaz w moczu byly erytrocyty i
limfocyty ( sporo ) to dostal antybiotyk. Czy wtedy nie moglo sie obyc bez
Zinacefu ? Czy mogl miec tylko Furagin ?. Teraz syn jest na furaginie i znow
sie trzese ze strachu zeby choroba nie wrocila bo dziecko ma wade serca i
kazda infekcja przed operacja jest niebiezpieczna dla niego. Zachowujemy od
poczatku wrecz obsesyjnie zasady higieny w domu i wokol dziecka, jestem juz
przewrazlwiona po historii ze szpitala. Co tu robic ?