fasolka3
03.12.06, 22:03
Hej,
cudowne forum, dzieki za nie!!
Jestem nowa tutaj, niestety pewnie bede czesto zagladac. Nasza historia:
w sierpniu tego roku wyladowalismy w szpitalu z powodu ostrego zapalenia
pecherza. Po wyzdrowieniu stwierdzono u coreczki wrodzony reflux II stopnia,
tudziez blizny na lewej nerce. Lewa nerka jest w 33 % zniszczona.
No i oczywiscie poza zdawkowymi uwagami, recepta w dlon (antybiotyk), zaden z
lekarzy nie udzielil mi zadnej sensownej odpowiedzi na pytanie:
- 1/3 nerki nie pracuje, czy to jest zle, czy prawa nie jest za bardzo
obciazona? Czy moze dojsc do tego, ze calkowicie wysiadzie?
-czy istnieja alternatywy do antybiotykow. Caly czas myslalam, ze branie
antybiotykow sprawia, ze bakterie sie nadmiernie przyzwyczaja, uodprarniaja.
Moja corka czuje sie dobrze, jest strasznie chude - 15,5 kg ; 117 cm, 6,5 roku.
Poniewaz nie znam nikogo z taka choroba, prosze Was o pomoc, ewentualnie linki
do starych dyskusji.
Napiszcie, na co trzeba uwazac, czego unikac, jak z tym cholerstwem zyc.
Dzieki
FFF