3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie

05.12.06, 09:24
po cumie okazalo sie , ze maly ma 3 st refluksu, lewostronny. mial badanie w
czwartek, w sobote po poludniu temp. 37.6 i badanie moczu i posiew, wyszlo 15-
20 leukocytow, posiew jałowy. ma bactrim 2 razy dziennie, przez 8 dni, potem
profilaktycznie.maly ma czerwonego jeszcze siusiaka,po cumie, mamy smarowac
detromecyna, jesli przez kilka dni nie przejdzie, to wizyta u chirurga. Czy
wasze tez dzieci tak mialy? czym smarowałysie? w sumie nefrologa najbardziej
zmartwol ten siusiak. maly i tak ma bardzo wrazliwa skore, dotego ma
skaze.dodam, ze co godzine, albo co pol ma przebierana pieluche, nefrolog
zalecił, zeby w domu byla tetra. jak u was wyglada leczenie refluksu?
    • szanell Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 05.12.06, 10:15
      U nas urosept 1x1/2 i też tetra.
      Jak już jesteś na tetrze to zaobserwuj czy dzieciak nie moczy pieluszki co 15
      minut.
    • edit.w Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 05.12.06, 16:27
      my też niedawno robiliśmy CUM. Też mieliśmy smarować detromecyną i dodatkowo
      okłady z rivanolum (wate zamoczyć w rivanolum założyć na siusiaka i na to
      pampers).I tak co godzine. Niestety po dwóch dniach również gorączka 38,5 mocz
      wyszedł podobny jak u Was. Dostaliśmy bactrim na 10 dni 2 razy dziennie.
      Niestety też wyszedł reflux (IV st) dlatego pani nefrolog przepisała bactrim na
      przemian z furaginom po 10 dni i tak przez 2 miesiące co dalej zadecyduje
      urolog. Wizyte mamy w styczniu.
      • molka176 Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 05.12.06, 17:02
        a jak siusiak wyglada? u mojego jest czerwony, lekarz kazal 3 razy dziennie
        dedtromecyna, a jak nie przejdzie do chirurgasadmaly jest smetny taki, a jak
        wassz? dobrze znosi bactrim?
        • edit.w Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 06.12.06, 06:48
          siusiak przez jakieś dwa, trzy dni też był zaczerwieniony, na szczęście
          przeszło. Po bactrimie mały ma zawsze gorszy apetyt ale tak poza tym to
          wszystko w porządku. Patrząc na niego nie moge uwierzyć, że jest chory.
          Uświadamiają mi to dopiero kolejne wyniki badań i powracający zum natychmiast
          po odstawieniu leków
    • madziulaw Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 06.12.06, 10:22
      No, ale co ten chirurg ma zrobić?
      Czy dziecko ma stulejkę?
      W jakim jest wieku, nie pamiętam?

      Ja osobiście zostawiłabym pampersy a wprowadziłabym nocnik. Wbij w wyszukiwarkę
      hasło nocnik, jest tam dużo moich wypowiedzi w temacie, bo my siadywaiśmy na
      nocniku ood około 5 m-ca życia Mikołaja. "Siadywaliśmy", bo robi się to wspónie
      praktycznie......

      Przy takim siusiaku - zalecam nasiadówki w ciepłej wodzie z wywarem z ziłó, albo
      szczyptą nadmanganianu potasu. Aha, jest jeszcze rivanol w kremie, smarować po
      prostu, z dostępem powietrza, bez okładów (okłady tylko przez jakieś 12 -do max
      24 h po zabiegu) bo nie pozwalają one wysuszyć się rance. U nas też tak niestety
      było + mieliśmy operację stulejki, więc tych siusiakowych doświadczeń sporo jest
      za nami.

      U nas też jest refluks lewostronny III st. Po kilku m-cach od podjęcia leczenia,
      usg zaczęło wychodzić prawidłowe, dziecko zaczęło przybierać na wadze.

      pozdr

      magda
      • molka176 Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 06.12.06, 12:26
        maly ma 5 miesiecy, a stulejke nie wiem czy ma, pewnie nefrolog chce zeby go
        obejrzal. kupilam rywanol w zelu, mam nadmanganian. nefrolog mysli, ze moze
        stad tre infekcje
        • madziulaw Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 06.12.06, 12:52
          jeśli byłaby silna stulejka to WARTO operować (obcina się zwężony koniec
          napletka) bo stulejki są powodem i infekcji, i niewłaściwej higieny, i
          frustracji u rodziców i dzieci, bo wiemy, że musimy utrzymywać higiene sisiaka a
          tu przy stulejce nie da się tego zrobić. Na bazie własnych doświadczeń, u dzieci
          z refluksem i kłopotami z zakażeniami, robiłabym tę operację szybko. Higiena
          napletka powoduje często pęknięć napletka, kt dodatkowo pogłębiają stulejkę.

          No cóż, my czekaliśmy do 2gego roku życia, bo nikt nam nie radził wcześniej
          operacji. Szkoda, ze aż tyle czekano, bo gdybyśmy zrobili operację wcześniej
          uniknęlibyśmy wielu problemów.

          Jeśli chirurg zasugeruje operację - zgódź się bez wahania, bo później jest
          święty spokój, higienę przeprowadza się bez problemów, jesteśmy pewni, że
          napletek nie jest źródłem zakażeń. Same pozytywy.

          Pozdrawiam

          Pękł pewnie Małemu napletek przy cewnikowaniu, stąd to cierpienie. Minie...

          • sylwiagornicka Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 16.01.07, 13:38
            moj synek ma II i III stopien refluks, kazazali nam czekac ze stulejka bo moze
            przejdzie samo.... moze powinnam mu zrobic operacje?
            • madziulaw Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 16.01.07, 16:49
              wszystko zależy od dziecka i stopnia stulejki. Jeśli jest EWIDENTNA, tzn.
              skórka jest zwężona i już, to ja bym cięła. Usunięcie stulejki = właściwa
              higiena i już.
              jestem dość radykalna w tej kwestii, bo niesłychanie umordowaliśmy i dziecko i
              siebie tą przeklętą higieną, podczas gdy była stulejka. a jak jest stulejka to
              zapomnijmy o właściwej higienie.
              a jeśli nie ma higieny, to wyniki badań moczu w ogóle są o kant d.. rozbić, bo
              nigdy nie wiadomo czy wynik jest miarodajny (w przypadku wystąpienia bakterii).

              pozdrowionka
              • kajkasz1 Re: 3st refluksu,po wizycie u nefrologa, pytanie 17.01.07, 02:50
                Zgadzam się z poprzedniczką, że stulejka lub wąski napletek strasznie utrudnia
                sprawę. Sama czekam na decyzję lekarza w tej sprawie. A co do doraźnego
                leczenia - przetestowaliśmy Bactroban, ale nie bardzo polecam, bo działa tylko
                na gronkowce, Natamycinum, krople Biodacynowe do oczu, ale dopiero pomógł
                Mupirox. Nie wiem tylko, czy ci to lekarz przepisze dla dziecka, chociaż mi
                poleciła to nasza pani pediatra. U nas podziałało. Ale efekt gojenia widać
                tylko jeśli dodasz riwanol - przymoczki i przemywanie, kąpanie w wodzie z
                nadmanganianem potasu, mycie najlepiej szarym mydłem oraz częste wietrzenie.
                Jeśli małego mocno boli pediatra poradziła mi, żebym dawała mu czopki
                przeciwbólowe, co też uczyniłam, bo nie mogłam patrzeć, jak się męczy. Brał
                przez dwa dni, potem zaczęło się goić. W sumie walczył z tym jakiś tydzień,
                może 10 dni, więc uzbrój się w cierpliwość. Powodzenia.
                Dla zainteresowanych dodam, że nasz lekarz pediatra poradził, abym przez jeden,
                dwa dni przed posiewem zakrapiała małemu po kropelce na siusiaka krople
                Biodacynowe do oczu, które wytłuką część bakterii pod napletkiem i wyjałowią
                ten rejon przed badaniem. A mocz koniecznie do kubeczka. Samemu to co prawda
                ekwilibrystyka iście cyrkowa, ale idzie.
                Karolina z Kubkiem
Pełna wersja