Refluks a przedszkole

22.01.07, 14:40
Dla nieznających naszej historii: Matti ma w tej chwili 2 lata i 9 miesięcy,
refluks jednostronny 3-4 stopnia, 1 ZUM w historii, 3 ostrzyknięcia i
operacja we wrześniu ub. roku, której wyników jednak jeszcze do końca nie
znamy (przed nami kontrolna cystografia). Nie lekceważę choroby Mattiego, ale
też (jako że, szczęśliwie, ZUMy go nie nękają i w ogóle nie jest chorowity)
nie uważam go za dziecko specjalnie różniące się od rówieśników. Dlatego gdy
przy ostatniej wizycie u pediatry wspomnieliśmy, że myślimy o posłaniu małego
do przedszkola, i usłyszeliśmy, że nie możemy tego zrobić ze względu
na "przeciwwskazania medyczne" to trochę się zdziwiłam. W sumie argumentacja
pani doktor jest rozsądna (mały będzie chorował, będzie dostawał antybiotyki,
pogorszy mu sie odporność i może być narażony na ZUMy) i zapewne ma rację, ja
jeszcze ze swojej strony zamierzam spytać o opinię urologa - ale ciekawa
jestem, jak postępujecie z Waszymi refluksiakami w kwestii przedszkola. Czy
chodzą? Czy chorują? Czy Wasi lekarze też uważają to za zagrożenie?
    • madziulec Re: Refluks a przedszkole 22.01.07, 14:48
      Ja poslalam malego do zlobka i mam w nosie .
      Maly siusia na nocnik, wiec to juz jest dobry znak. prosilam tylko by panie
      podawaly mu duzo pic, wiecej niz bedzie prosil, po za tym on sie sam upomina (on
      ezwracaja uwage na to, a ja prosilam dodatkowo ze wzgledu na jego problemy).

      Nie widze tak naprawde przeciwwskazan.
      • maniakow Re: Refluks a przedszkole 23.01.07, 09:08
        Witam.
        Moja córka nie ma refluksu - ale opowiem jak to u nas jest smile.
        Emilka mając 2 i pół roku poszła do przedszkola i nie pochodziła długo sad.
        Pierwsza infekcja była związana właśnie z układem moczowym - szybko
        spostrzegłam, że coś nie tak i szybko wyleczyliśmy. Później 2 miesiące angina i
        znów zaczęła popuszczać siusiu (bez pieluchy od 2 roku życia) - znów furagina,
        bo wyniki sie pogarszały. Teraz od 2 miesięcy jest ze mną w domu - tak
        poradziła pediatra i nefrolog. W domu przechodzi kurację bioaronem C - jak
        przyjdzie wiosna to znowu spóbujemy ja posłac.
        W żłobku dzieci są młodsze - nie ma tak rozwiniętych infekcji jak
        u "starszaków" ( w przedszkolu są 2 i pół latki ale też i 6-cio latki), dlatego
        infekcje mogą być poważniejsze - tak powiedział lekarz i ja sie z tym zgadzam.
        Jak córka bawi sie z rówiesnikami to najwyzej podłapie jakiś katar, w
        przedszkolu miala 2 anginy + grype jelitowa - dla mnie to byl szok. Na 2 msc
        chodzenia do przedszkola była raptem 3 tyg.
        Moze warto wczesniej "przygotowac" dziecko na przedszkole - jakis lek
        uodparniajacy.
        Pozdrawiam
    • madziulaw Re: Refluks a przedszkole 23.01.07, 11:30
      cześć Aniu. No u nas z tym przedszkolem to jest w ogóle zagwostka.
      Na pewno trzeba się przygotować na infekcje non - stop, chyba że masz wyjątkowo
      odporne dziecko (nie łapie infekcji od domowników). Radziłabym napewno
      zaszczepić na pneumokoki - uodparniają ogólnie na przeziębienia, bo większość
      chorób przedszkolnych związana jest z tymi bakteriami (i nie mówię o
      sepsie).Lepiej będzie znosil infekcje, i rzadziej je łapał. szczepi się
      najpierw prevenarem (cholernie drogi) a pół roku później pneumo. Mają różne
      szczepy bakterii.
      2ga kwestia to ocena jakim typem dziecka jest Mati. Czy pozostawiony u sąsiadki
      zaraz chce wracać do domu, czy też nie chce z niego w ogóle wyjść. To kwestie
      psychiczne.
      3cia kwestia - refluks. Jeśli Maly jest samodzielny w kwestii załątwiania się
      na nocnik/ kibelek, to jak będzie mu się chciało siusiu to po prostu pójdzie
      sam i się załatwi (tak robi Mikołaj). Spodenki muszą być łatwe do ściągnięcia/
      naciągnięcia, a więc żadne guziki, a gumka. Musi pamiętac o myciu rączek po
      załatwieniu się, a po kupce wołać Panią do wytarcia pupki (choć i tu Mikołaj
      sobie sam radzi).O refluksie nie należy pisac w dokumentach (bo go nie
      przyjmą), ale po przyjęciu do przedszkola powiedzieć Paniom, że Mati ma refluks
      i prosisz o: dawanie często pić, zwrócenie uwagi na higienę przy siusiu i tyle.
      Panie z reguły to fajne są kobiety, i zwracają uwagę na dziecko w tychże
      kwestiach.
      Mój Mikołaj tak bardzo chorował w przedszkolu, że na razie ma 3miesięczną
      przerwę w chodzeniu. W międzyczasie zaszczepiliśmy go prevenarem (dlatego warto
      to zrobić wcześniej, bo później ciężko utrafić w zdrowy moment). Nie wiem czy
      do końca czerwca jeszcze wróci do przedszkola ze względu na a) ciągłe infekcje
      z antybiotykami (ropny katar z reguły), b) bardzo się stresuje, choć ostatnio
      jakby dorósł trochę i szuka konatktu z dziećmi bardziej niż te parę miesięcy
      temu.
      Dobrze jest dawać starsze dzieci do przedszkola (4latki)-mniej chorują i lepiej
      znoszą przedszkole jednak.

      Pozdrawiam

      Długo , ale napisałam wszystko
      • madziulaw Re: Refluks a przedszkole 23.01.07, 11:35
        aaa, przedszkole nie spowodowało żadnych zumów u mikołaja
Pełna wersja