Cystogrfia - czy można w znieczuleniu?

28.05.07, 11:48
15,06 mam skierowanie z synkiem do szpitala w Dziekanowie Leśnym na
cystografię, lekarz dr Gruchalski powiedział, że jest to badanie wykonywane
bez znieczulenia. Czy w innych placówka (może za pieniądze) przeprowadzają to
badanie ze znieczuleniem? Czy może podac wcześniej dziecku środki uspokajające?
    • gosia1142 Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 28.05.07, 12:56
      My też leczymy dziecko u doktora Gruchalskiego, powiedz mi jak długo się u
      niego leczycie i jakie są twoje wrażenia?Ne słyszałam aby cystografie robiono
      ze znieczulaniem , ale o lekach uspokajających owszem. Nasza córka miała
      robioną cystografię w wieku 15 m-cy, zniosła to strasznie, płakała , nie
      chciała zrobić siku. Mam nadzieję ,że u was będzie lepiej, powodzenia.
      • aammsstt Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 28.05.07, 13:18
        Więc chciałam dziś zadac to samo pytanie, bo nie wyobrażam sobie mojej
        charakternej córki bezwolnie poddającej się zakładaniu cewnika, stąd właśnie nie
        wiem czy wolno robić na lekach uspokajających - czy mają one wpływ na samo badanie.
        Natomiast co do znieczulenia to z tego co mi wiadomo i tak ujście cewki smaruje
        się żelem z lidokainą więc jest znieczulana i poza tym innego znieczulenia nie
        podają.
      • amh2 Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 28.05.07, 14:48
        Mały ma teraz 14miesięcy, już w ciąży były problemy z nerkami na USG były
        dziurki w nerkach, które razem z nerkami rosły i tak jest do dzisiaj. Do dr
        Gruchalskiego trafiliśmy w pierwszych miesiacach zycia małego, do dzisiaj oprócz
        dziurek na USG , mocz i posiew zawsze był w porzadku, mały się super rozwija pod
        względem fizyznym -chodził ja k miał 9 miesięcy; ale mały słabo przybiera na
        wadze, ma ciągle infekcje. Dr od początku wizyt jest za cystografi,ą ja udziłam
        się że dziurki zaczną zarastać, ale one ciągle rosną. MOże to wada, może
        refluks, a może taka jego uroda. NIe ma wyjścia musimy to sprawdzić, bardzo się
        obawiam tego badania. Mały jest bardzo ruchliwy. Mogłabyś napisać ile to trwa czasu?
        • aammsstt Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 29.05.07, 12:24
          Moja mała miała robioną cysto ambulatoryjnie. Przyszłyśmy o 9. Cewnik + kontrast
          to około 15 minut (przy dośc ruchliwym dziecku) potem odstać kolejkę do RTG - to
          już ile bóg da. Nastepnie 1 zdjęcie z kontrastem i drugie w momencie gdy
          odblokują cewnik czyli dziecko siusia kontrastem - chwilka.
          Ubrać i do domu.
          Czeka się na wyniki i opis.
          Nie kryje, że jest to męczące dla dziecka. Nowi ludzie, dotykanie pupki,
          zabiegi, koniecznośc leżenia pod RTG - wszytsko to stres. Napewno możesz
          nastawić się że będzie się złościć i buntowac. POdejdz ze spokojem a może weż
          drugą osobe do pomocy.
          • amh2 Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 29.05.07, 14:00
            jadę z mężem, ale czy będziemy mogli małemu pomóc i w jaki sposób? najbardziej
            obawiam się zakładania cewnika i wpuszczania kontrastu - to przecież musi być
            bolesne, w jaki sposób zmniejszyć ten ból? a może środki uspokajające tylko
            jakie?
            • magdamroziuk Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 29.05.07, 15:31
              Z realacji osób dorosłych wiem, że to w zasadzie nie boli, choć nie jest
              przyjemne. Dzieci to chyba głównie panikują dlatego, że muszą być na chwilę
              unieruchomione, obce osoby, sprzęt... Im Wy będziecie spokojniejsi, tym dziecko
              łatwiej zniesie.
              Dodam, że nasz synek raz pogryzł męża do krwi w rękę - ale nie z bólu, a ze
              złości, że go trzymał...
              Jak już miał prawie 3 lata, to mu wytłumaczyliśmy i poszło gładko, bez
              problemu, płaczu, strachu, tylko siusiać na leżąco nie chciał - ale sam
              powiedział, że on tylko na stojąco się wysiusiasmile
              • amh2 Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 30.05.07, 12:51
                Bardzo Ci magdamroziuk dziękuję, niestety ja nie znam nikogo kto miał robiona
                cystografię dlatego Twoje doświadczenia pozwalją mi trochę optymistyczniej
                podejść do tematu. Masz rację będziemy się strali być spokini, zeby dodatkowo
                nie stresować małego.
                Pozdrawiam
    • gosia1142 Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 30.05.07, 12:55
      U nas trwało to o wiele dłużej, tzn około półtorej godziny. Iga zawzięła się
      nie chciała zrobić siku,kiedy usunięto jej cewnik. Płakała, wierciła się, pod
      koniec zasnęła na jekieś 15 mnin i kiedy się obudziła wreszcie zrobiła. To było
      coś strasznego mam nadzieję ,że nie będziemy musieli przechodzic przez to drugi
      raz... A wam życzę powodzenia i dobrych wyników.
      • mama_frania Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 30.05.07, 20:58
        U nas poszło szybko (w sumie chyba z 15 minut). Synek ma 16 miesięcy. dał się
        spokojnie położyć, założyć cewnik, podac kontrast był jak aniołek (sama się
        dziwiłam bo to straszny wiercipieta). Złość i płacz zaczęły się chwilę później,
        że jest unieruchomiony (my z mężem trzymaliśmy mu ręce a lekarka nogi).
        Wysiusiał się po chwili i było po wszystkim. też myslałam, ze to dłużej potrwa.
        • amh2 Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 31.05.07, 08:35
          Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za opisy Waszych przypadków, teraz rozumiem, że
          samo założenie cewnika to nie koniec świata, mam nadzieję że pójdzie to
          sprawnie, rozumiem, ze gorzej będzie z utrzymaniem małego bez ruchu, ale to
          mnie tak bardzo nie przeraża, bo mam wrażenie że nie jest bolesne i nie stanowi
          żadnego niebezpieczeństwa dla dziecka.
          POzdrawiam
          • ewelina160 Re: Cystogrfia - czy można w znieczuleniu? 31.05.07, 19:39
            Hej! jak będziecie już po wszystkim to opisz jakie wrażenia. Jak wam poszło i
            jak to wszystko wygladało w tym szpitalu. Jestem bardzo ciekawa bo też lecze
            córkę u Dr. Gruchalskiego i czeka nas cystografia w Dziekanowie, ale
            najprawdopodobniej dopiero w okolicach sierpnia. Maja miała pierszą cystografię
            u nas w miejskim szpitalu i zniosła to bardzo dzielnie. Dostała najpierw
            zastrzyk uspokajający a potem cewnik posmarowali żelem i kontrast. Wtedy miała
            6 miesiecy i nie była taka ruchliwa i kumata. Teraz może być gorzej bo jest
            straszną wiercipiętą.
Pełna wersja