podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem

31.05.07, 07:24
jestem mama starej i ustabilizowanej refluksiary,ale....
troche ja zaczeło kłuc w brzuszku-zrobiłam ogolny wszystko ok tylko leukocyty
do 20wpw?
miałyscie cos takiego?
jutro mam wizyte,ale mnie roznosi sad!wiec pytam,
czy to ze pokasłuje moze miec na to wpływ?czy to jednak zakazonko?.ale tak
bez gorączki i z kwasnym odczynem?(jak miała zum to zawsze z mega objawami
dlatego moje watpliwosci)
dzieki
    • guderianka Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 03.06.07, 09:37
      nam nefrolog powiedziała że leukocyty mogą wzrosnąć od wszystkiego i od pocenia
      i nie nawoddnienia i od upałów i od przeziebienia
      • kwinta5 Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 05.06.07, 16:36
        juz wiem wszystkosmile posiew do 1000 mieszany,mocz sie uspokoił po leczeniu sromu
        mascia chlorchinaldin czy jakos tak
        teraz moge sie smiac z przewrazliwieniasmile wtedy nie bardzosad
        dzieki za wsparcie guderianko.
        • kajuka Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 05.06.07, 17:27
          Witam
          Czyli te podwyższone leukocyty u Was, to zapalenie sromu? Pytam, bo dziś
          odebrałam ogólny córki i leukocyty 12-15 wpw,a posiew: 10^3 flora
          mieszana,czyli pewnie źle zrobiony. I nie wiem co powtórzyć ogólny czy posiew.
          Bardzo się cieszę, że się wszystko u Was wyjaśniło i że jest ok.
          Pozdrawiam
    • madziulaw Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 08.06.07, 00:08
      u nas nigdy nie było podwyższonych leukocytów bez infekcji dróg moczowych. nigdy.
      rozumiem wzrost do 8 w polu widzenia, ale 12 czy 20 --to już uważałabym za
      infekcję dróg moczowych.
      na skutek upału, zmeczenia, choroby to moga pojawić się różne postaci w moczu,
      ale nie wyższe leukocyty. powyżej 8 - to już byłabym u nefrologa.

      pozdr
      • bb12 Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 09.06.07, 11:49
        Moja córka ma podwyższone leukocyty w moczu [dzisiejszy wynik 10 w pw] ,pojawia
        się często również białko .
        Leukocyturia jest obecna przy ujemnych posiewach moczu.
        Dziecko leczone jest z powodu kamicy moczanowej i szczawianowej.
        • kwinta5 Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 10.06.07, 20:32
          jak widac nie wszystko co wyglada groźnie-zawsze takie jest,ale na wszelki
          wypadek nalezy sprawdzićsmile
          tylko bez wstepnej paniki i straszenia zakazeniem całych dróg moczowych.
          jestem po rozmowach z nefrologiem i nie bede lac łez jak zobacze białe ciałka
          w wyniku czy posiew 10do3.
          poniewaz...mam spisane wszystkie wyniki z 6 lat oraz co po nich nastepowało
          i to daje mi pewien rodzaj spokoju-oczywiscie jak pojawia sie cos nowego...to
          mnie opuszcza spokójsmileteraz mam kolejny wpis odbiegajacy od normy,ale bez zum!
          czego i wam zycze
          • madziulaw Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 11.06.07, 12:09
            "tylko bez wstepnej paniki i straszenia zakazeniem całych dróg moczowych".

            Kwinta - jeśli sama wiesz lepiej - to po co pytasz? Zadajesz pytanie -
            odpowiadam co o tym myślę i co wynika z mojego doświadczenia.

            pozdrawiam
            • kwinta5 Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 11.06.07, 22:43
              nie chciałam Cię urazic
              pytałam ,bo nie wiedziałam w czym rzecz,ostatniego wpisu dokonałam ,po
              badaniach i wizycie u nefrologa i poprostu podzieliłam sie swoimi
              odczuciami,ale jak widac niesłusznie.....
              sądziłam ,ze nie jest to forum na którym mozna sie za "coś" urażać ,unosic itp.
              jak walczyłam o życie swojej ćorki,nie było tego forum,ale na szczęscie
              miałam "mamy "po fachu w szpitalu-czasami gadałysmy głupio,bałysmy
              sie,uspakajały naiwnie i nieprofesjonalnie,ale PO LUDZKU I BABSKU-sądziłam ze
              to forum to własnie takie miejsce......
              • madziulaw Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 12.06.07, 10:11
                "tylko bez wstepnej paniki i straszenia zakazeniem całych dróg moczowych." -
                cytat twojej wypowiedzi

                Na przyszlośc Kwinta nie podsumowuj tak czyiś wypowiedzi, to nikogo nie urazisz.
                Pytasz? Odpowiadamy.. Różnie odpowiadamy... w zależności od naszych doświadczeń
                i wrażliwości na pewne objawy. Jesteś Gospodynią wątku do którego ktoś zajrzał,
                i chciał podzielić się doświiadczeniem. Można podziękować, albo można nic nie
                powiedzieć, ale nie wypada krytykować. To taka uwaga na przyszłość....please

                PS> Nie obraziłam się, bo to jest błahostka, do kt nie przywiązuję wagi

                Pozdrawiam
                • guderianka Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 12.06.07, 16:33
                  u nas jest jeszcze inaczej- leukocyty rożnie 1-2, czasem 10-15. do tego e.coli
                  10do7. Juz pewnie byłyby krzyki-to ZUM , trzeba antybiotyk. złaszcza że e.coli
                  pojawiła sie przy stałym braniu furaginu. a tymczasem....
                  u córki e.coli skolonizowała się w pęcherzu i co jakis czas sie pojawia. zero
                  objawów ZUM. dlatego nie podawany jest dziecku antybiotyk
                  • qbi80 Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 13.06.07, 00:30
                    E.Coli w pęcherzu to właśnie ZUM, pod warunkiem że rzeczywiście tam jest a nie
                    tylko próbka zanieczyszczona. Żeby mieć pewność trzeba by dziecko cewnikować do
                    badania moczu... Furagin tylko hamuje namnażanie się bakterii, ale przy takiej
                    ilości to już problematyczne. Jeżeli jakikolwiek lekarz mówi ci że E.Coli
                    skolonizowałą pęcherz i że to jest ok, to radzę więcej do niego nie chodzić, w
                    przeciwnym razie za kilka lat będziesz do niego chodzić dziękować za uszkodzenie
                    nerek...
                    • guderianka Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 13.06.07, 13:24
                      w naszym przypadku e.coli jest saprofitem-to po pierwsze. Po drugie-próbka nie
                      jest zanieczyszczona bo podmywamy nadmanganianem potasu. Po trzecie- mówią to
                      wszyscy nefrolodzy i urolog ze szpitala pod którego opieką jesteśmy a ja im
                      ufam.
                      • qbi80 Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 15.06.07, 13:55
                        A ja mam poważne wątpliwości... To twoje dziecko, twoja odpowiedzialność, twoje
                        osądy i pewnie masz swoje racje. Mojego synka przez miesiac czasu kapalam
                        codziennie w nadmanganianie,i tak nie uchroniło nas to przed ZUM, nawet wymycie
                        rivanolem nie jest pewne - mój synek ma 3,5 miesiąca, posiew robiłam mu w tym
                        czasie 7 razy i mimo wszelkich moich staran zdarzalo sie ze probka byla
                        zanieczyszczona.
                        A co do czystosci probki...Jedynym 100% pewnie czysto pobranym siku do badania
                        u małego dziecka jest mocz z cewnikowania lub pobrany bezposrednio z pęcherza
                        przez nakłucie. Mój pediatra tak pobiera sam siku swojej córce z refluxem. Tak
                        pobrano nam mocz w szpitalu.
                        I ostatnia rada, NIGDY NIE UFAJ LEKARZOM - to też są tylko ludzie i też się mylą
                        przeczytaj proszę uważnie
                        pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82eczka_okr%C4%99%C5%BCnicy
                        • madziulec Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 15.06.07, 14:14
                          Wszystko to pieknie brzmi na papierze czy na forum.

                          Zycie pisze nam jednak inny scenariusz.
                          Majac nawet prywatna opeike lekarska (tak jak moj Mylolas) nie mam mozliwosci pobierac za kazdym razem za pomoca cewnikowania (zreszt amajac podejrzenie ZUM-u bylabym idiotka decydujac sie na cewnikowanie) czy tez naklucia (tu jeszcze gorzej, bo u 3-latka naklucie jest procedura bardzo trudna do wykonania).

                          Tak wiec fajnei to wszystko brzmi.
                          • guderianka Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 15.06.07, 20:45
                            moje dziecko nie ma refluxu to po pierwsze- więc nie ma żadnych odpływów na
                            nerki
                            po drugie-cewnikowana była przez ponad 3mce po 4 razy na dobę i wtedy dopiero
                            były ZUM z prawdziwego zdarzenia
                            • kwinta5 Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 15.06.07, 21:51
                              cos w tym jest (cewnikowaniu)jak moja cora maiła przetoke i była całkowicie
                              odłączona od siusiania,to pobranie moczu na posiew było nielada sztuka,ale
                              nawet wtedy nie zalecano nam cewnikowania czy innych metod-wiec trwało to
                              milion lat az do skutku czyli prawidłowego posiewu,w razie wątpliwosci(2 razy)
                              pobrano cewnikiem ,poniewaz nie było na co czekac.
                • kwinta5 Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 12.06.07, 18:40
                  ......???????skoro sie nie obrazasz to dobrze,ale przeczytaj prosze jeszcze raz
                  to jak nazwałas moje "podsumowanie" i....zrozum,ze ja nie pisałam do Ciebie.
                  nie będe ciągnęła dalej jałowej dyskusji,bo chyba sie nie dogadamy.
                  Trzymaj sie zdrowo i zapamietaj ,ze to czego ludziom najbardziej potrzeba,to
                  info podanych ciepło i z dozą nadziei,ze bedzie spoko tylko trochę sie trzeba
                  pomęczycsmile
                  • madziulaw Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 12.06.07, 22:18
                    Kwinta, z tego co pamietam to prosiłaś o podzielenie się wlasnym doświadczeniem
                    i podałaś konkretny przypadek, a nie o wsparcie i nadzieję. Odpowiedziałam
                    konkretnie....
                    "nie będe ciągnęła dalej jałowej dyskusji"----całe szczęście bo i ja też...


                    co do reszty - to uważam, ze zarowno ty kwinta jak i guderianka powinnyście dla
                    świętego spokoju dobrze skonsultować te nawracające leukocyty w moczu z dobrym
                    urologiem. będę trzymała się wersji, ze to nie jest normalne. szczególnie jeśli
                    jest w tym jakaś powtarzalność.

                    moja ostrożność wynika z tego, że 1. mam równiez syna z refluksem nr III lewej
                    nerki, 2. z tego, ze ostatnio wykryto poważne problemy z drogami moczowymi u
                    mojego Męża i u mojej najlepszej przyjaciółki i jest to niestety efekt braku
                    odpowiedniego leczenia chorób pęcherza z dzieciństwa.

                    zachęcam do konsultacji i tyle.... strzeżonego Pan Bóg strzeże - czyż nie?


                    poza tym to duużo zdrowia życzę
                    • guderianka Re: podzielcie sie!!!!!!doswiadczeniem 13.06.07, 13:25
                      jeśli chodzi o konsultacje-to jestesmy pod stałą opieką lekarzy
Pełna wersja