Jesteśmy po renoscyntygrafii i czekamy na wynik!

18.06.07, 21:11
Witam.
Dzisiaj, w końcu mieliśmy to badanie! Czekaliśmy od listopada! Teraz tylko
czekamy na opis, a nie zrobią go do zakończenia strajku lekarzy /nieźle co?/.
Ale co tam, za tydzień jedziemy nad morze i mam nadzeje, że uda sie nam
zapomnieć o wszystkim co złe!!!
A sam przebieg badania ok, poszło gładko i w miare szybko, Emilek nawet był
grzeczniusi! Choc nie wszystko się mu podobało. Przypomne, że mamy
podejrzenie zwężenia moczowodu i poszerzenie miedniczki do 1,6mm. Pozatym
mocz super i ogólny i posiew. A i Misiek rozwija się ksiażkowo!
Jak ktoś chciałby znać szczegóły związane z tym badaniem, to prosze pisać!
Pozdrawiam Sylwia mama Nikodemka 10.1.2003 i Emilka 5.03.2006.
    • molka176 Re: Jesteśmy po renoscyntygrafii i czekamy na wyn 19.06.07, 16:47
      no wlasnie co to za badanie? w jakim celu sie je robi? my mielismy tylko cum stw
      refluks 3 st
      • sylwia19795 renoscyntygrafia diuretyczna 20.06.07, 09:18
        Witam.
        Badanie robi w celu ustalenia gdzie znajduje sie przeszkoda w przeplywie moczu,
        i pokarze dokladnie jaka jest wydolnośc nerek, pomiary są procentowe dla
        karzdej z nerek.
        A samo badanie polega na dożylnim podaniu kontrastu /izotop/ i mw po pół
        godzinie dziecko leży na specjalnym stole nieruchomo i kamera robi pomiary, w
        naszym przypadku trwało to niewiele ponad pół godziny. Wydaje mi się, że dostał
        też coś na uspokojenie bo był wyjątkowo wyluzowany! A ... i wcześniej przed
        badaniem mósiał być dobrze napojony. I to wszystko, poza wkłociem przy
        zakładaniu węflona właściwie - bezbolesne. Straszne się bałam tego badania, a
        właściwie było chyba najłagodniejsze z tych które przeszliśmy /urografia i
        cystografia/.
        Pozdrawiam Sylwia.
Pełna wersja