Kontrolna morfologia

26.06.07, 21:46
Jak czesto robicie dzieciom morfologie? Chodzi mi oczywiscie glownie o te
dzieci, ktore przewlekle stosuja leki.
Moja jest na furaginie od ponad roku, a zaden lekarz nie pomyslal o tym, zeby
zrobic jej chociaz raz badanie. Nie chce jej kluc niepotrzebnie, ale wydaje
mi sie, ze morfologia i proby watrobowe, to chyba warto, jak myslicie?
    • gusia210 Re: Kontrolna morfologia 26.06.07, 21:54
      moja pediatra powiedziała że przy tak minimalnej dawce furaginy(pół tabletki na
      noc) nie powinno się nic dziać i że jak dziecko zdrowe to skierowania nie da
      • phantomka Re: Kontrolna morfologia 26.06.07, 22:47
        Na ulotce pisza, zeby badac co jakis czas proby watrobowe, a przeciez dawka
        jest dostosowana do wieku/wagi naszych dzieci, twoj syn bierze pol tabletki, bo
        wiecej nie moze, a nie dlatego ze jest to minimalna dawka - ja to tak rozumiem.
        Wiadomo, ze co innego, gdy jest leczenie infekcji, to wtedy dawki leku sa
        czestsze, ale jednak nasze dzieciaki biora je dzien w dzien, czasami
        rok,czasami duzo dluzej....moja pediatra da mi na pewno skierowanie, ale
        zastanawiam sie, czy nie przesadzam z obawa o zly wplyw furaginy?
        • gusia210 Re: Kontrolna morfologia 26.06.07, 22:59
          myślę że nie przesadzasz.Ja napisałam tylko jak odpowiedziała moja pediatra na
          takie moje pytanie.Nie chciała dać.Jak będę u nefrologa to się jego zapytam.
    • madziulaw Re: Kontrolna morfologia 28.06.07, 10:13
      Cześć, mam podobny problem, bo u Mikołaja od dłuższego czasu przed/ w trakcie/
      po infekcji wsytępują bóle nóg + nocne bóle wzrostowe ( te - ok, sama
      przechodziłam). Co dziwne - zauważyłam ostatnio, ze kiedy podaję mu Visolvit -
      bóle znikają.

      W niedzielę dostał umiarkowanej gorączki i narzekał bardzo, ze bardzo go bolą
      nóżki (wcześniej twierdził, że bolą go trochę --ale to było raczej bardziej
      infekcyjne). Zaczęłam mu je masować, a tu łydki twarde jak kamień. Przeszlo po
      masażu + nurofenie. Moim zdaniem był to po prostu bolesny skurcz mięśni, co
      najczęściej występuję przy niedoborach. Stawy ok, żadnych zaczerwień - zresztą
      następnego dnia biegał bez problemów i nic go nie bolało.

      Mikołaj ma jeszcze lekką niedoczynność (już leczymy), ale te bóle nóżek mamy od
      dawna, głównie nocne. Ortopeda twierdzi, ze układ stawowo - kostny - jest super.

      Zdziwiło mnie, że przy podawaniu witamin te bóle nikną.

      Moja przyjacólka, kt jako os dorosła sama łyka furagin profilaktycznie dostała
      od urologa nakaz łykania dodatkowych minerałów - wapnia, potasu i magnezu, bo
      twierdził, że furagin przyjmowany długotrwale je wypłukuje ------a więc??????

      My jak tylko Mikołaj wyjdzie z obecnej infekcji - robimy badania pierwiastków --
      magnez, wapń, potas.
      Aha, Mikołaj od 2,5 roku przyjmuje furagin (3 st refluksu, lewostronny), 1/2
      tabletki na noc, w lipcu robimy cum, kt zdecyduje co dalej.

      Dobry temat....

      Pozdrawiam

Pełna wersja