pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8

12.07.07, 09:42
Przedwczoraj mieliśmy cystografię na Waryńskiego. Po 2,5 roku leczenia
furaginem, mocny reflux lewostronny III stopnia (było podejrzenie IV
stopnia) ---poszedł sobie precz.

W trakcie leczenia nie mieliśmy żadnego zuma. W międzyczasie zoperowaliśmy
stulejkę.

Czuję wielką ulgę.... Bardzo się cieszę.

Pozdrawiam i życzę wszystkim zdrowia.

Na forum pozostaję razem z Wami.
    • gusia210 Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 12.07.07, 09:58
      super.Cieszę się z Tobą.
    • madziulec Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 12.07.07, 10:23
      Madziulku, ciesze sie razem z Wami, szczegolnei dlatego, ze razem jestesmy tu prawie od poczatku wink

      zagladaj czasem, sluz nam dalej swoimi cennymi radamiwink W koncu o stulejce chyba nikt nei wie tyle co Ty wink)))
    • amparito1 Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 12.07.07, 10:58
      gratuluję, twój synek jest dla mnie nadzieją, że i nam się uda - my jesteśmy na
      samym początku, dopiero co dowiedzieliśmy się o refluxie i zaczynamy leczenie
    • muress Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 12.07.07, 15:51
      super, gratulacje smile)))

      muszę przyznać, ze moja nieśmiała nadzieja, którą uciszyłam po wykryciu
      obustronnego refluksu (jak kazdy na początku miałam nadzieję, że to niski
      stopień, jednostronny itp), po takich wiadomościach rośnie. Może i u nas nie
      trzeba bedzie nic robić?
      • madziulaw Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 12.07.07, 16:22
        Muress - witaj - dzięki za dobre słowo.
        Pisałaś, ze u Łukaszka powoli to powiększenie ukm zmniejsza się. Znaczy się
        jest lepiej. Kiedy będziecie mieli najbliższe badania?
        Kto was prowadzi?
        Jakie badania oprócz cum robiliście?
        Jak z zumami? choc ich występowanie o niczym jeszcze nie świadczy, tak jak u
        Myszoła. Po prostu skłonności i tyle.

        Jestem dobrej myśli..
        Buziaki
        • aagulek Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 16.07.07, 22:43
          gratulacje, z nutka zazdrosci i nadzieja ze nasza wrzesniowa cysto nie pokaze
          nic...choc miedniczka powiekszona na usg wiec trace te nadzieje
    • madziulaw Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 12.07.07, 15:54
      Dziewczyny dziękuję.

      Madzia - dzięki za miłe słowa. Pewnie, ze tutaj pozostanę, tak jak
      dotychczas.Mam nadzieję, ze Michaś rośnie ładnie i mało choruje...

      pozdrawiam serdecznie
    • madziulaw Aagulku 17.07.07, 13:33
      Witaj, nie znam niestety Waszej historii.
      Napisz od kiedy się leczycie, u kogo, jaki jest obraz usg, please...

      pozdrowionka
    • molka176 Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 18.07.07, 12:46
      super!!!!!!!!!!! dobrze przeczytać taka wiadomośćsmilenasz szymon skonczyl roczek
      ma tez refluks 3 st. ale mial zum niedawno sad chcialabym uslyszec kiedys to samo
      co ty. pozdrawiamy i cieszymy sie z wamismile
      • girly1 Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 18.07.07, 16:38
        GTALUTACJE!!!
        mój synek ma 3 latka, w sierpniu czeka go cystografia, tez z nadzieją na dobry
        wynik będziemy ją robić.
        Ile razy robiliście cystografie? my co rok, refluks jest II, III stopień.
        Rok temu jeszcze był. Pozostaje tez problem stulejki, nam lekarz zalecił
        jedynie odciąganie napletka, ale zrobiliśmy 1,5 tyg. przerwy i stulejka znowu
        się pojawiła. Moze zabieg byłby lepszy, jaką opinię miał WAsz lekarz?
        Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam
        • madziulaw Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 19.07.07, 10:10
          Cześć Girly,

          cum mieliśmy tylko raz. Lekarz zadecydował, ze pozostaniemy tylko przy tym
          badaniu
          W obrazie usg ciągle występowało i roslo wraz ze wzrostem nerki, powiększenie
          miedniczki nerki lewej. Po zastosowaniu leczenia furaginą, powiększenie
          stopniowo malało, aż po 1 roku leczenia miedniczka zupełnie przestała być
          widoczna. USg zrobione 1/2 roku temu, przy pełnym pęcherzu, nie wykazało odbić
          do nerek - to już dla mnie i dla lekarza był sygnał, że chyba jest całkiem
          dobrze. Ale cum to cum. Jedyne wiarygodne badanie.

          Co do stulejki, to u nas się pogłębiła właśnie na skutek higieny napletka, bo
          zdarzyło się, że napletek nam 2 razy lekko nadpękł. Spowodowało to blizny, kt
          jeszcze bardziej zawęziły napletek.
          Uważam, że przy wąskim napletku należy udać się do chirurga dziecięcego, kt
          operuje takie rzeczy i skonsultować się z nim czy jest sens go ćwiczyć (ale
          przy wąskim napletku niezbędna jest maść sterydowa, bo samo ćwiczenie nie
          uelastyczni napletka) --czy od razu zrobić operację. Bo zlikwidowanie stulejki
          to operacja w znieczuleniu. Trwa ok. 30 minut, dziecko jest usypiane.Zwężony
          kkoniec napletka (ok. 4 mm) jest obcinany, zakłada się szwy (rozpuszczalne), i
          tyle.W warszawie niezmiennie polecam chirurga dziec. Tomasza Szafrańskiego
          (szpital bielański). Lubi dzieci, niepotrzebnie nie lubi meczyć dzieci.
          Przyjmuje w Falcku na Sapieżyńskiej

          Trzymam kciuki za Was - daj koniecznie znać jak poszło.



          • girly1 Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 19.07.07, 12:02
            Dzięki za informację.
            Własnie nie wiem czy jeszcze raz iść do lekarza, byliśmy u urologa w BIOsie,
            który powiedział ze stulejka jest już wyleczona, teraz jest nawrót jak
            zrobilimsy przerwę w naciaganiu napletka. Doradź mi proszę z własnego
            doświadczenia czy lepiej zoperować czy tylko naciągać, z tym naciąganiem to
            własnie tak bywa ze stulejka powracasad
            • madziulaw Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 20.07.07, 10:35
              Napewno poszłabym do 2giego lekarza..

              Ja jestem za operowaniem przy konkretnej stulejce, bo naciąganie, maść bardzo
              często przynoszą efekt na krótko. Dziecko się uprzedza. U nas ćwiczenie
              napletka było bez sensu od początku.

              Uważam, że szczególnie dzieci z kłopotami z drogami moczowymi powinny mieć
              usuwaną stulejkę, bo stanowi zagrożenie. Bardzo często utrzymujące się
              zakażenia u chłopców są spowodowane niewłasciwą higieną, a jak utrzymać higienę
              jak jest stulejka.

              pozdr
    • joln Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 19.07.07, 12:01
      o jak fajnie, gratuluje!!!!
      lata mnie na forum nie bylo smile odkad moja Iga tez ten obustronny 3-stopnia
      dziad pokonala.
      Dziewczyny jest to mozliwe, trzeba byc cierpliwym i miec nadzieje !!!
    • ika-3 Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 20.07.07, 05:39
      GRATULUJE!!!!!!!!
      Marzę o dniu kiedy i ja będę mogła napisać taką wiadomość. Gosia ma 3 latka,
      przetokę i refluks już tylko jednostronny III stopnia. Czeka nas drugie
      ostrzykiwanie iiiiiii zobaczymy co dalej.
      Ściskam mocno i bardzo się cieszę.
      • madziulaw Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 20.07.07, 10:36
        Ika - trzymajcie się zdrowo.
        buziaki
    • enisk Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 24.07.07, 18:47
      Witam!Bardzo serdecznie Wam gratuluje.Jestescie dowodem na to, ze jednak moze
      sie udac.Chcialabym, zeby i mojemu Kamilkowi tak sie poszczescilo.Tez ma 2.5
      roku i refluks prawostronny III stopnia.Przed tygodniem robilismy cystografie
      corce, ktora ma 7 miesiecy i na szczescie jest zdrowa, zadnego refluksu czy
      jakichkolwiek nieprawdilowosci.Kamien z serca.Pozdrawiam serdecznie i zyje
      nadzieja, ze i nam sie uda .Ania z Kamilem!
      • ewelina160 Re: pokonaliśmy reflux III stopnia - Mikołaj 3,8 24.07.07, 21:41
        SERDECZNE GRATULACJE!!!!!!!!!!!!
        Cieszę się, że kolejne dziecko pokonało to świństwo. Modlę się o to ,żeby mojej
        córeczce też się udało pokonać refluks przy stosowaniu leków. Majcia za 6 dni
        kończy swój pierwszy roczek i życzę jej duuuużo zdrówka, żeby przy kontrolnym
        CUM w poździerniku refluks poszedł w siną dal jak u Twojego synka.
        Pozdrawiamsmile
Pełna wersja