biopsja na litewskiej

04.09.07, 16:02
Witam.
czy są tu mamy których pociechy miały robiona biopsje właśnie w tym szpitalu?
my mamy umówiony termin na 29 września. strasznie się boję.
jak to wygląda w tym szpitalu czy można przebywać z dzieckiem non-stop czy
wywalają rodziców na noc do domu? póki co byliśmy tylko na oddziale dziennym w
tym szpitalu wrażenia mam mieszane. Jak jest na oddziale całodobowym?? Jak to
się wszystko odbywa. piszcie mamuśki wszystko co wiecie. będę ogromnie wdzięczna.
    • ezuza1 Re: biopsja na litewskiej 08.09.07, 16:57
      moja córcia nie miała biopsji ,ale leżała w tym szpitalu kilkanaście razy
      ,zawsze z nią byłam,nawet ciągiem 2,5 miesiąca.Kilkoro 'znajomych" dzieci z
      oddziału miało biopsję ,rodzic odprowadza dziecko na górę na zabieg ,tam czeka
      ,i razem zjeżdżają na dół.Najważniejsze to utrzymać dziecko-nie wiem w jakim
      wieku jest Twoje-w pozycji leżacej przez 24 godz. po zabiegu,jak dziecko za
      szybko wstaje to może się zrobić krwiak i wtedy wydłuża się pobyt na
      oddziale.Personel -super ,trzeba tylko przestrzegać zasad,najlepiej zakłada
      wenflon siostra Ewa-blondynka,siostra Irmina -grożnie wygląda,ale dusza
      człowiek.Ja nocowałam na karimacie w śpiworze ,prawie wsunięta pod łóżeczko
      córki.Teraz są materace ,ale jest ich mało i trzeba mieć szczęście ,zeby się
      załapać,lepiej weż swój.Najwygodniej mama funkcjonuje w dresie z
      kieszeniami,komórkę i pieniądze trzymaj przy sobie ,bo młodzież odwiedzajaca
      starsze dzieciaki bywa różna -jak wszędzie.Będę trzymać kciuki,pozdrawiam ,Ela,i
      weż jakieś ziołowe tabl. na uspokojenie i stoperan na brzuch -bo nerwy mogą nie
      wytrzymać
      • agulka1 Re: biopsja na litewskiej 10.09.07, 14:28
        dziękuję za szczegółową odpowiedź. uff uspokoiłaś mnie trochę bo strasznie się
        tego bałam ze będą chcieli mnie wywalić na noc do domu. moja córcia ma 3 latka.
        coś mi się wydaje że będzie bardzo ciężko ją otrzymać w łóżku ona przy gorączce
        40 st potrafi sie wygłupiać i biegać. jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję.
        • ezuza1 Re: biopsja na litewskiej 12.09.07, 12:59
          jak będzie za bardzo "brykać" ,to dostanie coś łagodnego na uspokojenie.Zawsze
          rodzic jest informowany ,jaki lek podaje się dziecku.pozdrawiam ,Ela
Pełna wersja