E coli u 10-dniowego noworodka

14.12.07, 16:20
Witam i bardzo proszę o poradę.
Mój synek urodził się 3.12 i od tego dnia przebywa w szpitalu. Pobyt
przedłużył sie z powodu żółtaczki (wybroczyny na buźce po porodzie, pęknięty
obojczyk). Był kilkakrotnie naświetlany. Bilirubina zaczęła spadać i wczoraj
byłby wypisany do domu, gdyby nie fakt, że w posiewie moczu (do pojemniczka,ze
środkowego strumienia, pobierany przez pielęgniarkę w szpitalu) wyszła
bakteria e coli 10^4. Prawdopodobnie zaraził sie ode mnie podczas porodu
(miałam e coli w wymazie z szyjki). Morfologia w normie, CRP 0,82, przybiera
prawidłowo na wadze, brak stanu podgorączkowego, sam wybudza sie na karmienie.
Leczenie - dożylnie Amoksiklav (był robiony antybiogram) 2xdziennie przez 7
dni. Czy taka ilość bakterii jest wysoka i groźna? Czy można już mówić o ZUM
pomimo prawidłowego CRP i morfologii? Lekarz prowadzący twierdzi, że nie ma
jeszcze ostrego stanu zapalnego, ale nie ma na co czekać z leczeniem. Czy przy
takich wynikach 7 dni leczenia powinno wystarczyć? Po 4,5 dniach ma być zrobiony
ponownie posiew.
Bardzo proszę o odpowiedź.
    • marcelina29 Re: E coli u 10-dniowego noworodka 17.12.07, 10:14
      Witaj! Mój synek jak się urodził też miał e-coli tylko znacznie
      więce 10^7 oczywiście była konieczna hospitalizacja 14 dni, dostawał
      dożylnie Biodacyne i Amoksiklav. U niego też reszta wyników była w
      normie, tylko posiew wykazał bakterie.
      Kiedy mój Wojtuś po raz kolejny miał e-coli 10^4 lekarz uznał to za
      zakażenie układu moczowego i był hospitalizowany przez 7 dni to
      wystarczyło na pozbycie się tej paskudy. Narazie jest ok.
      Życze zdrówka!!!
      Pozdrawiam!
    • sylwia19795 Re: E coli u 10-dniowego noworodka 17.12.07, 13:54
      U mojego synka też po porodzie wyszła w moczu e coli 10^5. Badanie
      robione mial dlatego, że w USG prenatalnym wyszło poszerzenie UKM
      jadnej nerki. Też wyglądał jak okaz zdrowia, przybierał na wadze i
      nie gorączkował. Po badaniach okazało się ze wada którą ma Emilek
      zupelnie nie zaburza funkcji nerek.
      Spokojnie 7 dni leczenia wystarczy, pozatym kontrolny posiew pokarze
      czy pozbyliście się bakterii. Powinni zrobić mu USG brzuszka jeszcze
      w szpitalu, żeby wykluczyć wade układu moczowego. Potem co jakiś
      czas trzeba kontrolować mocz.
      Nie martw się, będzie ok.
      Sylwia mama Emilka i Nikodemka.
Pełna wersja