molka176
18.01.08, 11:56
Jesteśmy z Gdyni, tydzień temu byliśmy w Warszawie na scyntygrafii nerek, na
Alpejskiej, u nas rzadko je robia w AM w Gdańsku i to w uśpieniu, a tam poł
godz. Wczoraj wizyta prywatna u dr Gastoła, mamy zrobić badanie urodynamiczne,
ale ze u nas nie robia tak jak cystoskopie przez 3 dni(nie mielismy bo
najpierw kazali jednak poczekac co gastol powie)On tylko zdziwiony był, ze jak
już dlaczego 3 dni i w uspieniu. Kazal nam wypelnic wniosek do CZD i tam
zrobia mu badania. Maly i tak byl dzielny, bo podroz trwala z postojami 6
godz.Na szczescie meza firma ma w piastowie filie, wiec moglismy tam troche
odpoczac. Nie mowiac już o kasie , mialam 500zl a za wizyte i paliwo nic nie
zostalo.. coz jakos trzeba to przetrzymac. Czy ktos leczył dziecko w CZD? Mały
Szymon ma gorszy st refluksu 4/5 lewej i 3 prawej a rok temu mial tylko 3 st
lewej

i nawracajace infekcje o czerwca stad nasze dzialanie i skierowanie
nas przez Karpowicz do dr Gastoła.