uzależniona od Furaginy??? jak dlugo mozna brac?

26.03.08, 08:55
Prosze Forumowiczow o pomoc!
Mam 4letnia coreczke. Do tego pazdziernika byla zdrowa jak ryba. Poszla do
przedszkola i sie zaczely infekcje. W listopadzie miala przez tydzien 40t
goraczki i wyszlo zaawansowane ZUM. Dostala antybiotyk, a potem miesieczna
kuracje Furaginum. Teraz bez tej chemii nie moze zyc. Miesieczna kuracja trwa
juz piaty miesiac i jak tylko sporobuje ja
odstawic, jest katastrofa. Chodzi o podwyzszone leukocyty. Reszta jest ok. Na
poczatku byly 30-50, potem 70-100, potem pola usiane, a przy ostatniej probie
odstawienia Furaginy i zastapienia ja Uroseptem kryja pole widzenia! Podaje
Furagine i wszystko wraca do normy. Ale tak zyc nie mozna! Czy ktos spotkal
sie z tym problemem?
Dziecko mialo usg (prawidlowe), 3 razy posiew (ujemny) i cystografie, z ktorej
wynika ze nie ma refluxu, ale "CHYBA" (tak sie wyrazila pani dr) ma waska
cewke. Odeslala nas do innego szpitala.
Nie moge sie pogodzic z tym, ze nikt do tej pory nie wzial sobie
problemu do serca. Tylko mi przepisuja furagine i odsylaja do kogos innego...
Bede wdzieczna za kazda rade w tej sprawie!
    • guderianka Re: uzależniona od Furaginy??? jak dlugo mozna br 26.03.08, 09:01
      Furagin nie uzależnia. MOżna go brać całymi latami-robiąc jednakże
      badania krwi a zwłaszcza bilirubiny

      Może zmień lekarza na początek. Trzeba sprawdzić tę "chyba"wąską
      cewkę
    • zuzka771 Re: uzależniona od Furaginy??? jak dlugo mozna br 26.03.08, 11:43
      moja córka też miała zwężoną cewkę moczową, rozszerzono jej w dwuch
      etapach gdy miała 8 i 9 miesięcy, od tamtej pory jest dobrze
      • 2006.mea1 Re: uzależniona od Furaginy??? jak dlugo mozna br 26.03.08, 13:13
        Ja znam ten problem bo ma go moja 2-letnia córka. Nie ma refluksu ,a
        przy próbie odstawienia furaginu łapie okropne zumy z białkiem
        leukocytami w moczu. Też u niej podejrzewają zwężenie cewki,ale na
        szczęscie na razie nic z tym nie robią.Bieże furaginę i kontrolujemy
        mocz.Apropo furaginy mój syn bierze ją od 5lat i nic mu nie
        jest.Teraz będziemy ją odstawiać i zobaczymy co będzie.
        • zuzka771 Re: uzależniona od Furaginy??? jak dlugo mozna br 26.03.08, 13:35
          "Też u niej podejrzewają zwężenie cewki,ale na szczęscie na razie
          nic z tym nie robią."
          Mea gdzie to szczęście, że nic z tym nie robią? Może zamiast
          podejrzewać niech to sprawdzą robiąc cystoskopię. Nie uważasz, że
          lepiej rozszerzyć cewkę i mieć spokój z infekcjami? A jeśli wykluczą
          zwężenie to będą szukać innej przyczyny.
      • ilianag Re: uzależniona od Furaginy??? jak dlugo mozna br 27.03.08, 09:06
        zuzka771 napisała:

        > moja córka też miała zwężoną cewkę moczową, rozszerzono jej w
        dwuch
        > etapach gdy miała 8 i 9 miesięcy, od tamtej pory jest dobrze

        Zuzka, dziekuje za odpowiedz! A czy moglabys ni napisac jak
        wygladalo to rozszerzanie?
        Pozdr
    • ilianag Re: uzależniona od Furaginy??? jak dlugo mozna br 27.03.08, 09:13
      Dziekuje, dziewczyny za odpowiedzi i wsparcie!
      Mnie osobiscie przeraza perspektywa codziennego podawania Furaginy
      malemu dziecku. Ostatnio rozmawialam z naszym lekarzem-homeopata.
      Tak straszliwie mnie ochrzanil, ze nie moglam sie pozbierac.
      Twierdzil, ze zniszczylam organizmowi dziecka zdolnosc do obrony na
      lata do przodu (jak nie na cale zycie), trujac ja codziennie taka
      chemia. "Nic nierobienie" i codzienna chemia dla mnie nie jest
      wyjsciemsad Jestem niepocieszona. Najgorze jest to, ze nikt mi nic
      konkretnego nie mowi i nikt nie mna pomyslu co dalej. Albo ma nas
      gdzies! Jeszcze mi homeopata mowil tak: jestem ciekaw czy ten lekarz
      przepisalby takie leczenie wlasnemu dziecku...
      A Wy sie nie boicie?
      • madziulec Re: uzależniona od Furaginy??? jak dlugo mozna br 27.03.08, 10:40
        Wiesz co?
        Jakis czas temu rozmawialam z kims, ktor probowal mnie przekonac, ze
        homeopatia da sie wyleczyc wade w BUDOWIE narzadow wewnetrznych.
        Problem w tym, ze nei znalazl zadnych rozsadnych argumentow, procz
        oczywiscie tych, ze truje dziecko lekami, ze narazam i cholera wie
        co.

        Reflux jest wada w budowie. Nie da sie homeopatia tego wyleczyc. Po
        prostu nie da. Zakazenie moze - tu sie nie wypowiadam. Chociaz mi
        tez sie to wydaje takie troche naginane. Bo homeopatia polega na
        leczeniu podobnym prawda?

        Wiec ja sie nei balam. I mialam wlasny rozum. I nei dalam sie
        zwariowac.
        • guderianka Re: uzależniona od Furaginy??? jak dlugo mozna br 27.03.08, 12:39
          Podpisuję się pod madziulcem

          A homeopata jest lekko mówiąc niepoważny mówiąc Ci takie rzeczy.
          Furagina to jeden z lepszych leków- właściwie dawkowana działa
          naprawdę cuda. Nie ma czego się bać-jeśli przynajmniej raz w roku
          zrobisz badania kontrolne. Moja córka bierze furaginę non-stop po 1 -
          2 tabletce na noc, w stanach zapalnych 3x1-od ok4lat
    • zuzka771 Rozszerzanie cewki moczowej czyli kalibracja 27.03.08, 17:23
      Zabieg ten miała wykonany w znieczuleniu ogólnym. Razem z
      cystoskopią trwał około 20-30 minut. Po zabiegu trochę płakała ale
      otrzymała dożylnie coś przeciwbólowego i potem spała. Przy pierwszym
      oddaniu moczu po zabiego trochę się napinała, potem było ok.
      Jak dokładnie to wygląda to nie wiem, w każdym bądź razie oni
      rozszerzają kalibratorami. Nie ma żadnego śladu, ani nacięcia, ani
      krwawienia.
      • 2006.mea1 Do zuzki771 28.03.08, 14:32
        Ja nie decyduję o leczeniu mojego dziecka tylko lekarze urolodzy i
        nefrolodzy.Niestey o kalibracji słyszałam i czytałam wiele
        złego.Spotkałam się z przypadkem że jednemu dzecku niepotrzebnie
        zrobili kalibrację i możliwe że będzie mieć problemy seksualne w
        przyszłości. Powiem to tak jeśli lekarze zlęcą cystoskopię i
        kalibrację to się pewnie zgodzę,ale póki co jest jak jest
Pełna wersja