zoe26
12.04.08, 19:06
Witam, Pisałam tu kiedyś ale od ponad dwóch lat mamy spokój z synkiem do
teraz. 1,5 mies. temu zmieniłam miejsce zamieszkania i od tego czasu mam z
moim Michałkiem(3,5 ) mamy problemy zdrowotne. Nie wiem już co robić. Od końca
lutego miał kaszel lekarz stwierdził zapalenie oskrzeli dostał sumamed i po
tygodniu pojawiła się ospa. Potem zapalenie ucha po kataralne, dostał eurespal
i nic więcej. Jakieś dwa tygodnie temu dostał antybiotyk Rulid, który był na
początkowe zapaleni płuc. Choroby te przechodziły bez gorączki. Ale od
tygodnia dziecko nie to samo. We wtorek ubiegłego tygodnia temp. ponad 39 całą
noc ale synek miał akurat zaparcie więc myślałam, że to od tego. W środę oddał
stolec i temp. przeszła. Młody tylko narzeka że go bolą bioderka, plecki i
brzuszek jest stale ospały, jęczy itp. W czwartek wylądowaliśmy u pediatry w
LuxMedzie zbadał go szczegółowo ale nic nie znalazł wyniki odebrałam wczoraj i
ponoć dobre tak powiedział lekarz. Mam je w domu tylko nie bardzo się znam.
Tylko skąd w takim razie temp stale?? już 3 dzień. Ja już nie mogę patrzeć jak
on jęczy nie wiem co robić. Lekarz kazał do poniedziałku czekać czy przejdzie
temperatura i walczyć z nią w poniedz. do kontroli. Ja nie wiem może on coś
połknął albo co. Poradźcie. Powoli dostaję swira. Jeśli ogólny mocz jest ponoć
dobry to posiew może wykazać coś innego?? raz w zyciu już przechodziliśmy
urosepse i boję się jak cholera. Poradźcie prosze co dalej robić.