Dlaczego nie operujecie?

25.04.08, 03:11
To tylko pytanie, nie zarzut bron boze. Jestem po prostu ciekawa jak
to jest w Polsce. U Rafiego wykryto refluks obustronny IV stopnia,
gdy mial 3 miesiace. Pozniej mial jeszcze dwa razy ZUM pomimo
kuracji antybiotykowej. Lekarze, z obawy przed kolejna infekcja i
uszkodzeniem nerek zdecydowali o operacji. Rafi ma 7 m-cy i 2 tyg. W
zeszlym tygodniu zoperowali mu refluks, za miesiac idziemy na usg i
odstawiamy antybiotyki (jesli badania beda w porzadku). Na forum
trafilam przypadkiem, juz po operacji i szczerze powiedziawszy
jestem przerazona. Polecacie specjalne diety, zasady opieki nad
takimi dziecmi, badania moczu co tydzien niemalze. Mozliwe, ze ja
nie bylam swiadoma powagi sytuacji,nie wiem. Traktowalam jego
chorobe jak kazda inna, wiedzialam, ze czeka nas "naprawa" ale to
wszystko. Tu, w USA to podobno nieskomplikowany zabieg. Wyszlismy ze
szpitala po 2 dobach. Dlaczego wiec, drodzy rodzice nie zdecydujecie
sie na takie rozwiazanie? Wyjasnijcie mi to prosze. pozdrawiam
goraco.
    • madziulec Re: Dlaczego nie operujecie? 25.04.08, 09:27
      Tak naprawde wszystko zalezy od rodzaju, a raczej przyczyny refluksu.
      Jesli przyczyna jest niedorozwoj zastawek w moczowodach to nie ma co
      operowac, bo jest duza szansa, ze te zastawki sie wyksztalca wraz z
      wiekiem.
      Mozna ostrzykiwac, oczywiscie, ale ostrzykiwanie, nakoza jest
      ingerencja w czlowieka, normalne. Lekarze unikaja czegos, co nei
      jest niezbedne. To jest ta zasada "primum non nocere" - po pierwsze
      nie szkodzic.

      Jesli zas przyczyna refluksu jest nieprawidlowe umiejscowienei
      moczowodow to chocbysmy czekali nie wiadomo ile to nic sie nie
      polepszy, to oczywiste. Wiec idzie sie do szpitala i "ciach" i
      operacja i im wczesniej tym lepiej, bo wtedy rzeczywiscie jest spore
      narazanei nerek.

      To z tego co ja wiem.
Pełna wersja