CUM u dwulatka - jak zrobić to technicznie?

28.05.08, 23:34
Jade na badanie CUM do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku z moim
dwulatkiem. Takie kontrolne, żeby potwierdzić, że to cholerstwo
(refluks) poszło sobie w diabły.
Robiliście to badanie takiemu sporemu dziecku? Nie wyobrażam sobie,
że można to zrobić "na żywca", przynajmniej nie mojemu Kubie. Już
rok temu miałam problemy z utrzymaniem go na stole RTG-nowskim, o
koszmarze cewnikowania nie wspomnę. Od tej pory na widok lekarskich
kitli wpada w histerię, ciężko go w ogóle zbadać.
Jak to wygląda od strony technicznej u starszych dzieci? Są usypiane
czy tylko "otumaniane"?
    • madziulec Re: CUM u dwulatka - jak zrobić to technicznie? 28.05.08, 23:50
      Nie ma usypiania do cystografii mikcyjnej.
      To badanie miedzy innymi polega na tym, by dziekco w miare swiadomie oddalo mocz
      z przepelnionego pecherza.

      Rowniez nie jest otumianiane, wiec nie oberwie mlotkiemw glowe, moze dostac ew.
      wlewke doodbytnicza z dormicum (przeszlam i to),a lepowiem Cui po naszych
      przejsciach, ze chyba wolalalbym by maly niemial tej wlewki, bo polem caly dzien
      wyjety z zyciorysu - maly zataczal sie przerazliwie i padal co chwil;ke, potyka
      sie itp.

      Mam rowniez rzucajace sie i niespokojne dziecko, nawet z racji przejsc (w 1 roku
      praktycznie bylismy co chwilke w szpitalu), potem maly mial uraz do lekarzy.

      U nas ten uraz byl tak wielki ze nawet nei bylo mowy by malego zwarzyc czy
      zmierzyc...
      • guderianka Re: CUM u dwulatka - jak zrobić to technicznie? 29.05.08, 09:47
        Moja corka miała robioną CUM gdy miała mniej więcej 5latek.Była
        bardzo dzielna
Pełna wersja