zawszeewelain3
17.09.08, 12:56
Moja 2 miesięczna córeczka urodziłą się i już sikając musiałą się
skupić , wymusić i leciały jej łezki.Po wizycie u pediatry i
bad.moczu wyszło , ze posiada infekcję ukł,.moczowego.Wykonany
posiew był jałowy.Po kuracji furaginą mocz czyściutki , zakażenie
minęło jednak płacz przy sikaniu i wymuszanie moczu niestety
nie.sKIEROWANIE NA USG BRZUSZKA OZNAJMIŁO , ze jedna nereczka jest
powiększona o 1 cm i posiada zaznaczony ukm , czyli zakażenie
nereczki..do tego powiększona wą=troba o ziarnistej formie???.Od
urodzenia minęlo 2,5 miesiąca a Elizka a)zostałą zarażona gronkowcem
w szpitalu,b)przeszła infekcję ukł.moczowego , c)ostatnio początki
zapalenia oskrzeli -podawano Augumentin ES po czym wcale prawie nie
sikała..Obecnie po furaginie , bactrimie,augumentinie znów zajada
bactrim i nadal płacze przy sikaniu.Pani nefrolog( pożal się Boże)
WYGŁASZAŁA tylko sądy , iż antybiotyk nie był potrzebny,może sama
by sobie poradziła,,że być może samo przejdzie,że być moze to
reflux ,,a byc moze wątroba powiększona od leków,,a być może,,,,za
dużo tych być może,,,Mnie jakoś niesatysfakcjonuje wróżenie z fusów
gdy moja córeczka nadal cierpi i nie może się wysikać,,,Badanie
moczu dobre,,w krwi niski poziom HGb , reszta ok,,Czy ktoś może mi
pomóc-Błagam...Wybieram się do