Dodaj do ulubionych

szukam seniorkow-wedrowniczkow :-)

25.09.04, 11:17
... wolnych od obowiazkow rodzinnych, lubiacych powloczyc sie po gorach czy
chocby amatorow weekendowych rajdow. Przed chwila wrocilam z ex-
nowosadeckiego gdzie spotkalam przemilych, aktywnych emerytow (mnie do
emeryturki zostalo jeszcze kilka ladnych latek ;-)) - swietne towarzystwo!!!
Reprezentuje (byc moze - chwilowo ;-)) Kujawy i baaaardzo zazdroszcze
bliskosci gor "poludniowcom". Moze jednak znajdzie sie ktos ze "srodka" kto
lubi weekendowe wypady w plener?
Obserwuj wątek
      • akinka6 Re: szukam seniorkow-wedrowniczkow :-) 17.11.04, 13:54
        Witam Was. Przypadkowo znalazłam to forum i oczywiście z jednej strony
        ucieszyłam się, a z drugiej już mniej. Radość, bo domyślam, że jesteście już,
        albo "lada chwila" na emeryturze - podobnie jak ja, natomiast smutno, bo od
        momentu, gdy przeszłam na emeryturę okazało się, że na góry mogę popatrzeć na
        swoich zdjęciach, a przez prawie 30 lat co roku wyjeżdżałam albo w Tatry, albo
        w Karkonosze. Ale powiedzcie mi, czy gdy wyjeżdżacie to same, czy bierzecie ze
        sobą jakieś zwierzaczki np. psy, gdzie nocujecie, czy tak jak kiedyś to bywało
        w stodole na sianie, czy bierzecie ze sobą namioty. Może gdybyście wybierały
        się na jakieś niziny, to i ja bym się załapała.
        Pozdrawiam serdecznie i niech każde jutro będzie lepsze
    • basia553 Akinko! 20.12.04, 14:40
      Po dluzszej przerwie tu zagladam, wiec dopiero dzis Twöj list znalazlam.
      Nie napisalas, dlaczego nie jezdzisz juz w göry: czy ze wzgledöw zdrowotnych,
      czy innych?
      Ja wyjezdzam sama w göry, wynajmuje mieszkanie aby byc niezalezna od jakichs
      hotelowych wymagan. Koty zostawiam w domu, bo koty nie lubia wajazdöw.
      W miedzyczasie zaprzyjaznilam sie z pania, ktöra tez sama przyjezdza do tej
      miejscowosci. Ona przyjezdza zawsze ze swoim psem, niemalym. Mieszka
      w pensjonacie, gdzie psy sa mile widziane.
    • vipka Re: szukam seniorkow-wedrowniczkow :-) 02.05.05, 09:08
      Hej, to ten watek jeszce zipie?! Daaawno tu nie zagladalam. A to dlatego, ze
      znalazlam to czego szukalam - ludzi przedkladajacych nad siedzenie przed
      telewizorem i "poswiecanie sie" wwnukom (sama jestem babcia, ale bez przesadnych
      skrzywien!) ruch na swiezym powietrzu. Znalazlam, ale nie w internecie lecz w
      realu! Rozejrzyjcie sie wokol siebie - wszedzie sa jakies kluby, organizacje
      (osiedlowe, miejskie, zawodowe - np. nauczycielskie, PTTK itp) gdzie mozna
      poznac fajnych ludzi! Kiedys podjelam i-netowa inicjatywe zorganizowania
      swiateczno-sylwestrowego wyjazdu dla samotnych ok 50-ki, na zasadzie wspolnych
      uzgodnien. Poczatkowo stworzona grupa zainteresowanych zaczela dzielic sie na
      jakies podgrupki, zakladac wlasne pod-fora i w koncu wszystko sie rozmylo... Tak
      samo zreszta jest ze spotkaniami forumowiczow... Jesli zechcecie - to czego
      szukacie w sieci znajdziecie tuz obok! Powodzenia! :-)))
      • maria173 Re: szukam seniorkow-wedrowniczkow :-) 02.05.05, 11:54
        witam.Mimo wszystko bedę próbowała.Po przejściu na emeryturę zmieniłam wszystko
        w swoim życiu- w tym miejsce zamieszkania.Jestem na zupełnie "nowej
        ziemi".Myślałam że to szybki sposób na znalezienie towarzyszki podróży.Pewnie
        będę musiała dłużej szukać - a tu czas ucieka !!!!!!! Pozdrawiam i wielu miłych
        wędrówek życzę.
        • jednapani Yowarzysz podrozy ? 21.08.05, 12:19
          Maria173 napisala:

          "Po przejściu na emeryturę zmieniłam wszystko w swoim życiu-
          w tym miejsce zamieszkania.
          Jestem na zupełnie "nowej ziemi".
          Myślałam że to szybki sposób na znalezienie towarzyszki podróży..."


          Znalezienie towarzyszki podrozy wyglada tak samo trudne,
          bez wzgledu na jakiej ziemi sie czlowiek znajduje...
          Czy w Twoich poszukiwaniach przeprowadzilas sie do duzego miasta?
          A "towarzysza podrozy" nie probowalas znalezc?

          JAK SIE NIE MA CO SIE LUBI
          TO SIE LUBI CO SIE MA
    • mr_osjano Re: szukam seniorkow-wedrowniczkow :-) 04.08.05, 22:50
      Wędruje raczej samotnie. Mimo przekroczenia 60-tki uwielbiam dzikie zakątki.
      Kilka razy byłem w Norwegii (rejon Oslo). Kontakt z tamtejsza przyroda budzi we
      mnie uczucia mistyczne. Uwielbiam survival - takiego mam "hopla" i nic na to
      nie poradzę. Pozdrawiam
        • basia553 Re: szukam seniorkow-wedrowniczkow :-)OSJANO 13.08.05, 15:22
          staram sie wynajmowac poköj prywatnie, hoteli nie lubie, mieszkam tam tylko jak
          musze. zawsze znajdzie sie cos co nie zezre calej kasy, choc przyznam ze trudno
          czasami znalezc. W tych Dolomitach w ktöre jezdze co roku, mam juz od wielu,
          wielu lat ten sam poköj i to wyjatek: jestem tam traktowana ulgowo, bo
          wlasciciele bardzo lubili mojego meza - wiec place tylko za jedna osobe.
          Ale w tej samej miejscowosci zatrzymuje sie moja znajoma z Berlina, ktöra
          jezdzi z duzym wilczurem. I ona znalazla Pension, gdzie ma poköj dwuosobowy z
          balkonem i lazienka i sniadaniem i placi jeszcze mniej jak ja. Ale dlugo
          szukala. Tak wiec kazdy wyjazd to przede wszystkim najpierw wielkie szukanie,
          glöwnie w internecie.
        • mr_osjano Re: szukam seniorkow-wedrowniczkow :-)OSJANO 13.08.05, 16:54
          Witam. Cieszy mnie to, że zapytałas. Jestem nietypowym wędzrowcem samotnikiem,
          gdyz posiadam stałą baze wypadową u córki, ktora mieszka w Norwegii. Nie znaczy
          to jednak, że śpie wyłącznie w jej mieszkaniu. Moja nietypowość polega na tym,
          że mimo przekroczenia 60-tki ciagle uwielbiam sufvival, czyli sztuke dawania
          sobie rady i przetrwania w trudnych warunkach. Jestem takim nieco podstarzałym
          harcerzem i komandosem. Kiedys np przez dwie noce spałem na wierzy w ruinach
          klasztoru na wyspie Langoyene, innym razem znowu koczowałem prze tydzień na
          bezludnej Wyspie Niedżwiedziej na jeziorze Niedźwiedzim w sporządzonym szłasie
          w okolicach Oslo. Wystarczy mi mój plecak, sprzęt survivalowy i plandeka jako
          dach. Kocham takie życie i....... w takich miejscach chciałbym kiedys pozegnac
          sie z tym światem, chociaz mam nadzieje, że stanie sie to odpowiednio późno.
          Być może uznasz to za moje dziwactwo. Przyznam Ci racje, cóż, kiedy tak dobrze
          mi z moim "wariactwem". Córka kiedys powiedział "woła Cie dal" i to było
          najbardziej trafne i satysfakcjonujace okreslenie mojej miłości do życia,
          sposobu życia i przyrody, której jestem cząstką. Przyznaję, że wymaga to troche
          odwagi, ale dawka adrenaliny, jaka towarzyszy moim wojażom jest wystarczajaca
          zapłata za wszystko. Jestem spełnionym i szczęśliwym człowiekiem. Pozdrawiam
          • jednapani Re: mr OSJANO 13.08.05, 20:31
            A wiec wlasnie - masz jako baze wypadowa mieszkanie corki!
            Ja duzo podrozowalam poki mialam z kim...

            Jako singel czuje sie dyskryminowana bo ludzie po prostu
            nie chca wynajmowac pokoju samotnej osobie
            jesli moga wynajac rodzinie i zarobic kilkakrotnie wiecej.

            Kilka lat temu bylam z kims w Gorach Harzu. Pokoj znalazlby sie, ale nie
            chcieli rozmawiac, jesli nie wynajmowalo sie na co najmniej tydzien ...

            Dodatek za pokoj jednoosobowy na wycieczce autokarowej kosztuje niemal
            tyle, ile cala "last time" wycieczka!



            Basiu, nie wiem gdzie leza Dolomity.
            Ciekawi mnie takze, ile tam kosztuje pokoj jednoosobowy.

            • basia553 Re: mr OSJANO 13.08.05, 20:52
              Dolomity leza w pld Tyrolu, po wloskiej stronie. Jesli sie nie myle, kolezanka
              placi ok. 40 Euro za ten poköj (ze sniadaniem obfitym). I to juz chyba najtansze
              co tam mozna dostac. Ale musze tez powiedziec, ze to jedna z najdrozszych tam
              miejscowosci, na pewno sa tansze.
        • mr_osjano Re: szukam seniorkow-wedrowniczkow :-) 13.08.05, 20:55
          Mysle, ze jestesmy z calego swiata, bo przeciez sa tu i seniorzy z Polonii.
          Skrzyknac sie wiec bedzie trudno, ale jesli jest jakas grupa z okolic Pily, to
          deklaruje muzycznie ubarwic jakies ognisko albo impreze grilowa. Niezle gram na
          akordeonie. Pozdrawiam
          • jednapani Do mr_osjano 21.08.05, 12:05
            A czy nastepnego lata wybierasz sie znow do Norwegii?

            Jestesmy dwie chetne panie, ktore jednak na wlasna reke nie moga sie odwazyc...
            Szukamy czegos bardziej wygodnego niz spanie pod golym niebem.
            Daleko tez nie chcemy jechac tylko moc sie pochwalic ze widzialysmy fiordy!
            Masz jakies propozycje?
            Bedziemy w Norwegii samochodem.
        • basia553 propozycja: 21.08.05, 11:48
          przenies sie w okolice mannheim:)))))
          i ja mam przyjaciölki, znajomego, wiele zajec, a mimo tego chetnie poznaje
          nowych ludzi. moze sie mimo odleglosci kiedys zobaczymy?
          • jednapani Wklejam jeszcze raz moj post do mr_osjano 21.08.05, 12:09
            Moja odpowiedz utknela gdzies w srodku, kopiuje ja i zamieszczam jeszcze raz.
            ..................................................................................

            A czy nastepnego lata wybierasz sie znow do Norwegii?

            Jestesmy dwie chetne panie, ktore jednak na wlasna reke nie moga sie odwazyc...
            Szukamy czegos bardziej wygodnego niz spanie pod golym niebem.
            Daleko tez nie chcemy jechac, tylko moc sie pochwalic ze widzialysmy fiordy!
            Masz jakies propozycje?
            Bedziemy w Norwegii samochodem.
            ..................................................................................
            • terra-magica Re: Re: do Basi 22.08.05, 16:31
              Dziekuje - z pewnoscia jest wiele ciekawych miejsc w Twoich stronach i w samym
              Manheim. Myslelismy rzeczywiscie o przesiedleniu ale w strone granicy
              polskiej. Niestety niekorzystne przeliczniki emerytalne i wieksze zaufanie do
              medycznych mozliwosci w starych landach nas wystopowalo. Jezdzilismy duzo po
              Europie i po Niemczech ale zawsze mamy dwa sentymentalne kierunki, ktore
              pochlaniaja czesc naszych czasowych mozliwosci - Wegry i Polska. Z miast
              Niemieckich - zzylam sie z Nadrenia i jeszcze Michelstadt, Limburg i Seifen -
              moje ulubione. Jesli zawitasz w moje strony, bardzo chetnie sie z Toba spotkam.
              Pozdrawiam
                  • basia553 Re: Re: do Basi 22.08.05, 22:02
                    Kocham moje miasto ale möwiac obiektywnie, nie jest wielce atrakcyjne
                    turystycznie. ale te okolice na wschöd i na zachöd! Godzinami moglabym
                    opowiadac!
                    www.mannheim.de
                    • jednapani Re: Re: do Basi 22.08.05, 22:49
                      Znalazlam na mapie Mannheim. Strasznie daleko...
                      Tam chyba przebiega znany szlak turystyczny z pieknymi zameczkami na skalach,
                      prawda?
                      Zapomnialam niestety jak sie ten szlak nazuwa.
                      • basia553 Re: Re: do Basi 23.08.05, 08:26
                        zapytaj raczej, czego tu nie ma:)))) w zasiegu reki, a raczej auta jest wiele,
                        wiele do zwiedzania, lazenia i podziwiania. Nie znam sie jeszcze z nikim
                        z tutejszego forum, wiec zrozumiala, ze nikogo nie zapraszam narazie. Ale jesli
                        ktos by mial ochote przyjechac do malego pensjonatu w mojej wsi (czyli na moim
                        przedmiesciu Mannheim), to chetnie zabawie sie w przewodnika i bede towarzyszyc
                        na wycieczkach. Serdecznie zapraszam do Mannheim!!!!
                        • jednapani Re: Re: do Basi 24.08.05, 00:29
                          Jakies dziesiec lat temu planowalam pojechac ta malownicza trasa .
                          Z jakis powodow, nie pamietam juz jakich, zrezygnowalam.
                          Szukajac na mapie Mannheim, przypomnialy mi sie te plany,
                          ale dzis bym sie juz przejazdzki ta trasa nie podjela...
    • evwi Re: szukam seniorkow-wedrowniczkow :-) 18.09.05, 09:57
      a ja jestem z Gdańska. W soboty i niedzielę lubię "nadrobić" zaległości w
      spacerach i dotlenieniu się, bo w tygodniu pracuję i to dość intensywnie. Ale
      nie lubię włóczyć się sama. Spacery z Jelitkowa do Sopot i Orłowa brzegiem
      morza,opływ Motławy, Park Oliwski - to takie krótkie wypady na 2- 3 godziny. Ale
      najbardziej lubię wypady całodzienne, rano w samochód wypad za miasto i
      powłoczyć się po okolicy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka