Dodaj do ulubionych

Co czytacie?

27.06.05, 09:58
Zaczynam bo widze ,ze forum obumiera.A moze szkoda...
Ja czytam Ich Krakow Anis Pordes -wspomnienia o przedwojennym Krakowku.
A rownolegle romans pt Aniolek i Wprost poprzednie, bo dzis juz nowe jest.Nie
wyrabiam sie ja z gazetami.Za dlugie...
Obserwuj wątek
    • foolproof Re: Co czytacie? 04.08.05, 15:01
      Gaezty rzeczywiście są za grube i nie można nadążyć z czytaniem, przynajmniej od
      czasu przejścia na emeryturę,a z książek - skończyłem "Gułag" Applebaum i
      czytam "Rekiny i małe rybki".Ff.
      • terra-magica Re: Co czytacie? 07.08.05, 18:54
        A ja czytam wszystko, co kreci sie wokol kreatywnego pisania. Niestety jest
        regula, ze w Polsce takich pozycji nie ma. A jesli sie myle - to moze mi ktos
        to uswiadomi. Bede wdzieczna.
      • terra-magica Re: Co czytacie? 07.08.05, 20:18
        mr_osjano napisał:

        > A mnie interesuje filozofia, ta bardziej wyrafinowana. Czytam wiec książki
        > Thorwalda Dethlevsena i Osho. Czy ktos ma podobne zainteresowania ? Pozdrawiam

        Filozofia to nie moja slabosc - ale miesiac temu czytalam ksiazke z zachwytem.
        Zeby bylo smiesznie te ksiazke polecaja jako poradnik w temacie wino tzn
        napoje, kuchnia etc.
        www.studioemka.com.pl/index.php?act=viewdetails&id=84

    • bryza102 Re: Co czytacie? 07.08.05, 19:24
      Ja lubie wracac do ulubionych tytulow;jednym z nich jest "Raz w roku w
      Skirolawkach" Z.Nienackiego.Uwielbiam te zapyziala atmosferke mazurskiej
      wsi,zyjacej wlasnym tokiem,rzadzacej sie swoimi prawami.Poza tym,mam teraz na
      tapecie "Boska czastke"Leona Ledermana.Bardzo zabawna,a przy tym mozna sie
      wiele nauczyc.Polecam!
      • bgp2001 Re: Co czytacie? 07.08.05, 22:07
        właśnie miałam to polecić Towarzystwu.... rewelacja. I w tym miejscu chcę dodać,
        że czyta się jednym tchem. Polecam ilustrowane wydanie, bibliofilskie. Ilustruje
        doskonale miejsca i samą fabułę. Ponadto gdybym mogła radzić - z całego serca
        polecam Paulo Cohelo. Ja zaczynałam od "Alchemika", potem "Piąta Góra" wreszcie
        wszystkie po kolei. Jestem zauroczona. Ostatnio czytam "Boże igrzysko" Davisa.
        Jakoś historia Polski widziana oczami cudzoziemca jest bardziej zajmująca.
        POzdrawiam wszystkich SENIORóW
      • takajedna10 Re: Co czytacie? 08.08.05, 09:19
        atezaga4 napisała:

        > Kod Leonarda da Vinci autor Dan Brown. Dobry kryminał!
        Właśnie go przeczytałam,przewrotny i dający do myślenia ale tak ogólnie
        przereklamowany.
        • pyrlan28 Re: Co czytacie? 14.08.05, 14:54
          Zgadzam sie. Przereklamowany to oglednie powiedziane. Z trudem przebrnalem
          przez plusminus 80 stron i...poddalem sie. Krag przyjaciol, ktorzy rowniez
          probowali (5 osob), jest takiego samego zdania.
          Przeczytane ostatnio:
          Demokracja peryferii
          Zsiadle mleko, lewica, sprzeciw
          Sprawa honoru
          Ciagle po kole
          W czytaniu:
          Hjälp, jag heter Zbigniew (Pomocy nazywam sie Zbigniew)
      • bgp2001 Re: Co czytacie? 10.08.05, 19:34
        muszę wyznać że ja też, mimo.... pracę pisałam z literatury fantastycznej XIX w.
        i wiem, że tamtą traktowałam trochę jak bajkę, zaskakujące pointy, sama fabuła,
        nierzadko średniwieczna. POdobało mi się. Jedna aktualna sf i fantastyka tak w
        literaturze jak i w filmie zupełnie mi nie odpowiada, wręcz razi. POzdrawiam
      • bryza102 Re: Co czytacie? 13.08.05, 16:41
        Hej! Jeśli tego typu książki lubisz,to mogę polecić Rodzina Borgiów,aut.Mario
        Puzo.A może czytałaś?Ja ją po prostu pochłonęłam...Niesamowita,lekko
        napisana,bardo przyswajalna.
    • atezaga4 Re: Co czytacie? 13.08.05, 12:44
      Ostatnio trylogię Regine Deforges: tom I NIEBIESKI ROWER ,II ALEJA HENRI
      MARTIN 101 ,i III A DIABEŁ WCIĄŻ SIĘ ŚMIEJE rzecz dzieje się we Francji w
      latach 1939 - 1945. Czyta się jednym tchem. Polecam.
        • grenka1 ROZRYWKA 17.08.05, 13:13
          Czy wszyscy czytacie tylko tak poważne książki,
          a co czytacie w ramach rozrywki?
          Ja np.uwielbiam wziąć sobie do poduszki naszą Joasię Chmielewską, ewentualnie
          mojego ulubionego A.MacLeana.
          Zaliczyłam już całego J.I.Kraszewskiego, A. Dumasa (ojca i syna), Sołżenicyna,
          W.Suworowa - wszystko co jest dostępne w bibliotece, ponieważ nie stać mnie w
          chwili obecnej na kupno nowych książek.

            • grenka1 Majeczko 17.08.05, 18:10
              No nareszcie ktoś kto czyta literaturę lekką, łatwą i przyjemną. Przyznam Ci
              się szczerze, że D.Stille jeszcze nic nie czytałam, horrory toleruję wyłącznie
              na szklanym ekranie, natomiast pozostałe też mnie kręcą.
              Jeżeli lubisz D.Stille To polecam Ci (nie wiem, może znasz) Mary Higgins Clark -
              super mistrzyni suspensu.

              Serdeczne pozdrówka.
          • dankarol Re: ROZRYWKA 31.08.05, 00:34
            Grenko1 też lubię Chmielewską. Zawsze wyciągała mnie z ponurego nastroju.
            (oczywiście w czasach kiedy jeszcze miewałam ponure nastroje)
    • bdx65 serie wydawnicze 30.08.05, 19:34
      Czytam teraz po kolei znane i mniej znane powieści z serii Hachette (co 2 tyg.
      w kioskach można kupić książkę z serii "Najsłynniejsze Powieści dla kobiet".
      Tytuł serii może odstraszać, bo co to właściwie znaczy lektura dla kobiet; dla
      mnie taki podział jest nieporozumieniem.
      A tu przyjemne rozczarowanie - same hity z przeszłości.
      Jutro ukaże się 18. powieść - Stanisława Fleszarowa-Muskat - "Lato nagich
      dziewcząt".

      A były już m.in.powieści Dumasa, Austen, Flauberta, Kraszewskiego, Bronte,
      Stendhala, de Laclos, Lawrence'a, Rodziewiczówny, Hawthorne'a, Tołstoja i Forda.
      Wyróżniają się kolorowymi okładkami ze złoceniami, może nie jest to zbyt
      gustowne, ale nie przeszkadza mi.
      Polecam wszystkim kochającym czytanie.
      Ja czytam w tej chwili Hawthorne'a "Szkarłatną literę".- 13. w kolei.
      • samanta5 Re: serie wydawnicze 30.08.05, 20:16
        Ja jestem na etapie Musierowicz. To fantastyczna lektura na lato, można się
        odprężyć, zapomnieć o swoich troskach i...zapragnąć zrobić wycieczkę do
        Poznania. Polecam gorąco na gorące dni. Na zimne zreszta też.
        • basia553 Re: serie wydawnicze 30.08.05, 21:29
          ojej! Lato nagich dziewczat! Toz to moja mlodosc i zauroczenie Fleszarowa.
          Czytalam wiele jej ksiazek, niewiele z tego pamietam poza tym, jak bardzo mi
          sie podobaly.. Nie byla to literatura wielka, ale milo sie czytalo.
              • kendo Re: co czytacie teraz? 18.05.06, 21:11
                juz przeczytalam "papiez Johanna" av Donna Woolfolk Croos
                ciekawe/traktuje o 856 roku,kiedy przez ktortki okes czasu byla papiezem
                kobieta/watek historyczny z milosna fabula/
                • grenka1 Re: co czytacie teraz? 18.05.06, 21:43
                  A ja tam wolę coś lekkiego do podusi.
                  W ciągu swego "czytającego" życia przestudiowałam całego Kraszewskiego, obu
                  Dumasów, Orzeszkową, Sienkiewicza, Tołstoja i jedyną Szołochowa ("Cichy Don"),
                  Sołżenicyna, ale aż wstyd się przyznać "Trylogię" trzy razy zaczynałam, ale
                  nigdy nie mogłam skończyć,po prostu nie trawię jej.
                  Kendo jeżeli lubisz tego typu książki to polecam Ci, o ile nie czytałaś,
                  cykl "Królowie przeklęci" (I tom to "Król z żelaza"). Niestety autora nie
                  pamiętam.
                  • grenka1 Re: co czytacie teraz? 18.05.06, 21:46
                    grenka1 napisała:

                    > A ja tam wolę coś lekkiego do podusi.
                    > W ciągu swego "czytającego" życia przestudiowałam całego Kraszewskiego, obu
                    > Dumasów, Orzeszkową, Sienkiewicza, Tołstoja i jedyną Szołochowa ("Cichy Don"),
                    > Sołżenicyna, ale aż wstyd się przyznać "Trylogię" trzy razy zaczynałam, ale
                    > nigdy nie mogłam skończyć,po prostu nie trawię jej.
                    > Kendo jeżeli lubisz tego typu książki to polecam Ci, o ile nie czytałaś,
                    > cykl "Królowie przeklęci" (I tom to "Król z żelaza"). Niestety autora nie
                    > pamiętam.
                    >
                    Już wiem !!! Autor to Maurice Druon.
                    >
                • graga21 Wiecie co? 21.05.06, 19:36
                  Już kiedyś tu zajrzałam, ale zaraz wyszłam, bo tak naprawdę niczego nie
                  dowiedzialam się. Nie, wcale nie chodzi mi o wielkie nauki, ale jeśli zostaje
                  podjęty poważny temat, to oczekuję czegoś więcej od lakonicznych informacji
                  stricte na temat, albo płaskich przytykow.
                  Co bowiem da Wam informacja, że czytam - wcale nie męcząc - Normana Daviesa,
                  który nareszcie robi porządek w moich wiadomościach historycznych tak
                  rewelacyjnie zniekształconych przez socasjalistyczny system (państwowy?
                  kolektywistyczny?) sama już nie wiem, w jakim rosłam. A do tego równolegle
                  czytam ‘Pamiętniki” naszego kochanego J.Ch.Paska, a kiedy już mam dość
                  historii, to sięgam do takich pozycji jak „Krew z krwi Jezusa – św. Graal…”
                  czy „Tajemnice rodowodu św.Graala”. Ale czytając to, jestem po dokładnym
                  przewertowaniu Starego Testamentu oraz „Faraonowie i królowie” D.M.Rohl’a.
                  A to wszystko, by zmóc „Historię Żydów” Graetz’a.
                  No i co macie z tej informacji????
                  Najwyżej wniosek: nawiedzony babsztyl!!!!!
                  :))))))))))
                  • charyzmatek Re: Wiecie co? 21.05.06, 22:30
                    No to jeszcze ku-zwa, ze jestes przeintelektualizowana alkoholowo i nawiedzona
                    wieczornie. I ze sie czepiasz nie mowiac o co naprawde Ci jedzie.
                    No to moze przesiadka na ksiazki? Adresik forum moge podsprzedac.
                      • charyzmatek Re: Extra!!! n/t 22.05.06, 00:02
                        Temat: Analiza wiersza

                        Ptaszek sobie frunie z dala,
                        W górze słońce zapierdala,
                        żaba dupę w wodzie moczy;
                        Kurwa! Co za dzień uroczy!!!


                        Analiza wiersza

                        Wiersz jednozwrotkowy, czterowersowy z rymem
                        sylabowym, z rozłożonym akcentem. Podmiot liryczny wyraża
                        swoje głębokie zadowolenie z otaczaj±cego go ¶wiata, przepełnia go kwitn±cy
                        stoicyzm i szczę¶cie, które człowiekowi żyj±cemu we współczesnym
                        zamęcie, może dać tylko otaczaj±ca go przyroda. Dla podmiotu lirycznego
                        nawet zanurzona w błękicie wody dupa żaby jest pretekstem do
                        euforii.
                        Zapierdalaj±ce inne stworzenia sugeruj± wczesne lato, kiedy ¶wiat
                        zwierzęcy budzi się z otchłani zimy. Puenta liryku jest jednoznaczna i
                        łatwo odczytywalna.
                        W słowie "zapierdala" oddaje szybko¶ć i złożono¶ć ruchu słońca,
                        które przecież nie jest istot± ludzk± i nie może "zapierdalać" sensu
                        stricto.
                        Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomo¶ć ¶wiadczy o
                        ludowych korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem.
                        W moim rozumieniu autor chciał się tym utworem odwdzięczyć
                        ¶rodowisku, z którego wyrósł, za po¶więcenie i trud włożony w zapewnienie mu
                        należytego wykształcenia. Szkoda, że tak mało w dzisiejszej
                        poezji wierszy o tak pogodnym nastroju!

                        O to chodzilo? Czyz nie moja Ty sliczna? Caluski.

                        • kendo Re: wcale nie nawiedzona 22.05.06, 09:54
                          jestes graga,
                          kazdy ma swe wlasne zainteresowania lekturowe,
                          "faraonowa "lektura zawsze mnie pociaga i chetnie czytam ,Pauline Gedge
                          napisala moim zdanie swietne powiesci o nich,watek historyczny z milosnym
                          perypetiami,gdzie kobieta byla faraonka,
                          Christian Jaqo rowniez ma wiele do wybrania z tego tematu,
                          o sw.gralu musze sie zainteresowac tematyka,niewiem czy tu w biblio.znajde cos.
                          • kendo Re: Davinci Koden 23.05.06, 10:01
                            czytaliscie ta pozycje,
                            bylam wczoraj na tym filmie a ksiazki niestety nie zdazylam przeczytac i
                            wlasciwie niemam zadnej skali porownawczej,
                            a tak po prawdzie to myslalam,ze film bedzie bardziej "mocniejszy w fakty
                            religijne"
                            • jowitta17 Re: Davinci Koden 23.05.06, 13:51
                              czytałam książkę,
                              i zazwyczaj jest tak ,że film jest mniej
                              ciekawy od lektury.Osobiście uważam że zainteresowanie jest skutkiem
                              dość agresywnej reklamy,ktoś zainwestował w ten film kupę kasy
                              to chce ją odzyskać i jeszcze zarobić- taki jest biznes
      • tadeuszx Re: Co czytacie? 23.05.06, 15:40
        Czytanie książki jest odkrywaniem osobowości jednego człowieka. Autora.
        Po co mam tracić czas na jednego, jeśli w sieci jest ich od groma?
        Żywych, z którymi mogę nawiązać kontakt...
        Wrażliwość, piękne doznania, wyobraźnia...
        Eeeeee, mam w sobie tyle tego,
        że często nie mogę dać se z tym rady.
        Więc jaki sens ma „doładowanie”??
        W moim przypadku... nie ma żadnego.
        • graga21 Re: Co czytacie? 23.05.06, 19:45
          Dopiero dzisiaj usiadlam do PC, przepraszam…
          Kendo, dzięki, ze odbierasz mnie jako normalną.
          Lubię pozycje związane z historią, a przede wszystkim z archeologią,
          niekoniecznie poważne – np. ‘Egipcjanin Sinuhe’ Waltariego czy ksiązki
          Danikena. Takie lekkie pozycje świetnie przybliąją historię, wzbudzają
          ciekawość, która potem każe sięgać do lektury poważniejszej.
          Nie lubię książek sensacyjnych, wystarczają mi w zupełności filmy, którymi
          karmi TV.
          „Kod Leonarda…” przeczytałam, lecz bez entuzjazmu, choc przynaję, że skoro
          dobrnęłam do końca, to książka musi być napisana zgrabnie. Nie znam się na tym,
          lecz wiem, że jeśli coś jest dobre, to przyciągnie nie tylko fanów, a ja na
          pewno nie jestem fanką kryminałów ani literatury sensacyjnej. Nie wiem, czy
          wybiorę się na film, gdyż zwykle lepiej jest najpierw obejrzeć, a potem czytać.
          W tym przypadku mogą przyciągnąć mnie sceny z zabytkami i cennymi malowidlami,
          ale najpierw muszę dowiedzieć się, jak wiele jest takich ujęc i czy warto. Sam
          temat nie robi wrażenia, po prostu zręczny chwyt autora. Nie mam najmniejszej
          ochoty roztrząsać, czy Chrystus miał żonę, czy nie, raczej dziwnym byłoby,
          gdyby nie miał, przecież był Zydem, na dokładkę przewodnikiem.
          No i jeszcze jedno – Charyzmatku, znowu uśmiałam się do łez. Przypomniałeś mi
          moje licealne lata, kiedy na języku polskim w taki właśnie sposób
          analizowaliśmy utwory wieszczów, a potem na przerwie stwierdzaliśmy, że sam
          autor zapewne zdziwiłby się niepomiernie, ile cennych myśli zamknął w utworze,
          który napisał pod wpływem chwili lub po prostu dla zabawy…
          • tadeuszx Re: Co czytacie? 24.05.06, 17:33
            graga21 napisała:
            cyt: "...> No i jeszcze jedno – Charyzmatku, znowu uśmiałam się do łez. Przypomniałe
            > ś mi
            > moje licealne lata, kiedy na języku polskim w taki właśnie sposób
            > analizowaliśmy utwory wieszczów, a potem na przerwie stwierdzaliśmy, że sam
            > autor zapewne zdziwiłby się niepomiernie, ile cennych myśli zamknął w utworze,
            > który napisał pod wpływem chwili lub po prostu dla zabawy…
            ----------->Tylko, że moim zdaniem, to nie było głupie. Zmuszało człowieka do
            poszukiwań głębszych myśli, czasami tam gdzie ich wogóle nie było:))) Do wejścia
            w tok myślenia autora, miało przy tym wpływ na wyobraźnię, zmuszało do analizy
            treści, czyli rozumienia sensu. Całości i kontekstów. Proszę zwrócić uwagę, że
            obecnie część forumowiczów "czyta ikonami". Wyłapuje jedno, dwa słowa z tekstu
            np. pięciowierszowego i odpowiada. Jest Re tylko, że pozbawione sensu. Bo nie
            dotyczy całości postu, tylko tych np. dwóch słów!? A później wielkie zdziwienie,
            gdy ktoś prostuje, opaczne zrozumienie sensu, przez autora Re.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka