joanna_nowicka
02.09.05, 17:18
Proponuję spotkanie osób +-50, które lubią bywać na rozmaitych "imprezach" a
nie zawsze mają z kim. Np.odbywa się teraz festiwal tanga, chętnie poszłabym
pooglądać i posłuchać, ale wolałabym nie sama. Są wystawy,koncerty, fajne
komedie, można wyjść z domu na kolację do restauracji (w niektórych bywają
dancingi jak za PRL), tak żeby poza korkami na ulicach mieć coś jeszcze z
tego miasta, w którym naprawdę wiele się dzieje.
Czy tu na forum są osoby chętne do takiego Towarzyskiego Klubu Bywalców?