Dodaj do ulubionych

Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum?

02.09.05, 20:47
Czyżby ich nie interesowało czym żyją panie po 50-ce, a sami wiecznie młodzi
duchem, uganiają się za młodszymi?
Obserwuj wątek
    • terra-magica Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 02.09.05, 22:20
      Moze bardziej uganiaja sie w realu? Moi znajomi dostali wlasnie zaproszenie na
      wytworne weselisko(hotel sporogwiazdkowy, atrakcje, slub koscielny) -
      zaproszono 200 osob, pan 50 z duzym plusem i walorami, doroslymi i
      samodzielnymi dziecmi z pierwszego malzenstwa (wdowiec). Moje pytanie do
      znajomej - panna mloda to dawno po osiemnastce? I coz sie okazuje - panna mloda
      jest prawie rownolatka, panienka, nie chodzi o laczenie majatkow lub inne
      materialne przeslanki. Znajomosc od dwoch lat. Uczucie moje panie, jak w starym
      kinie.
    • cogito-44 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 04.09.05, 00:21
      jakte napisała:

      > Czyżby ich nie interesowało czym żyją panie po 50-ce, a sami wiecznie młodzi
      > duchem, uganiają się za młodszymi?

      Raczej nie chodzi o to.
      Nie zaglądają z tego samego pwodu, dla którego nie czytają pisma kobiece.
      Chodzi o poruszane tematy Dorogie Panie. O tematy.
      I jeżeli tu zajżałem, to czysty przypadek. Może także ciekawość o czym
      rozmawiają seniorzy. Stwierdziłem, że raczej seniorki.
      Pozdrawiam Wszystkie Panie - cogito-44
        • cogito-44 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 04.09.05, 20:23
          samanta5 napisała:

          > Chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zaproponował temat zgodny z Twoimi
          > zainteresowaniami?

          To raczej jest niemożliwe. Moje zainteresowania są związane bezpośrednio z tym,
          co wykonywałem, chociaż mam inny wyuczony zawód. I może to spowodowało, że
          nadal każdy dzień tygodnia mam wypełniony, a przed komputerem zasiadam, aby
          odebrać/wysłać pocztę lub w poszukiwaniu nowinek.
          Aby dyskutować na temat moich zainteresowań, wolę wybrać forum tematyczne.
          Jak wcześniej wyjaśniłem, zabłądziłem na Forum-Seniorum li tylko z ciekawości.
          Chciałem zobaczyć jakie problemy spotykają ludzi w trzeciej wiośnie życia.

          Wszystkich Rówieśników i nie tylko serdecznie pozdrawiam - cogito-44

          • samanta5 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 04.09.05, 20:39
            Trzecia wiosna życia? Przewrotne, poetyckie a może kokieteryjne? :)
            Tak więc wszystko masz w zasięgu ręki: zainteresowania, partnerów do dyskusji i
            tę ciekawość, która od czsu do czasu pozwala Ci błądzić i jeszcze
            jedno....przeświadczenie, że są dla Ciebie rzeczy niemożliwe.
            Czy znalazłes tu jakąś nowinkę? A może spodziewasz się znaleźć bo w jakim celu
            powtórnie tu zajrzałeś?
            • cogito-44 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 05.09.05, 20:26
              samanta5 napisała:


              > Czy znalazłes tu jakąś nowinkę? A może spodziewasz się znaleźć bo w jakim celu
              > powtórnie tu zajrzałeś?

              To zupełnie nie tak. Wpadłem na Forum-Seniorum przypadkiem i trafiłem na
              Bajeranta. Ponieważ temat jaki popruszył, w moim mniemaniu, był niezbyt
              subtelny i wskazywał, że Bajerant miał jakieś trudności w dzieciństwie,
              młodości i wczesnej starości, dodałem swoje trzy grosze. I był to ten pierwszy
              raz.
              Drugi, to ciekawość efektu, no i ten temat w formie pytania: "Dlaczego
              mężczyźni nie zaglądają na forum?"
              Odpowiedziałem na to pytanie. To kwestia grzeczności.
              Bo faktycznie na tym Forum królują Panie. Nowinki nie znalazłem, a cel
              szczegółowo określiłem.
              I to byłyby odpowiedzi na Twoje pytania.
              Serdecznie pozdrawiam - cogito-44


              • samanta5 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 05.09.05, 20:59
                Dzięki za wyjaśnienie.

                > Drugi, to ciekawość efektu, no i ten temat w formie pytania: "Dlaczego
                > mężczyźni nie zaglądają na forum?"
                > Odpowiedziałem na to pytanie. To kwestia grzeczności.

                Wydaje mi się, że wykazałbyś się uprzejmością, gdybyś na to pytanie nie
                odpowiedział :)
                • cogito-44 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 05.09.05, 21:53
                  samanta5 napisała:

                  > Dzięki za wyjaśnienie.

                  >
                  > Wydaje mi się, że wykazałbyś się uprzejmością, gdybyś na to pytanie nie
                  > odpowiedział :)
                  Przeczytaj dokładnie jaką odpowiedź dałem. Nie uchybiłem nikomu i w niczym.
                  Pełen szacunku dla Pań napisałem jak uważam. Chyba nie zaprzeczysz, że Forum
                  jest zdominowane przez Panie.
                  Równie serdecznie - jak poprzednio - pozdrawiam - cogito-44
                  • samanta5 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 05.09.05, 22:17
                    Przeczytałam dokładnie a żebyś sobie przypomniał, przytaczam poniżej:

                    Nie zaglądają z tego samego pwodu, dla którego nie czytają pisma kobiece.
                    Chodzi o poruszane tematy Dorogie Panie. O tematy.

                    Jest tu chyba jasno powiedziane, ze tematy poruszane przez panie, panów nie
                    interesują. Nie rozmawiasz z kobietami? To nie jest w dobrym tonie?
                    Oczywiście, możesz sądzić, że tematy poruszane przez kobiety, nie są
                    interesujące dla mężczyzn, ale nie musiałes o tym informować. W jakim celu to
                    zrobiłeś?
                    Wybacz, że tak Cię wypytuję, ale zdumiewają mnie ludzie, którzy uważają się za
                    dobrze wychowanych a tak do końca nimi nie są.
                    Wiem, że w zasadzie nie powinnam Cię oceniać, ale Ty uczyniłes to pierwszy i to
                    dwukrotnie.
                    • cogito-44 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 06.09.05, 19:29
                      samanta5 napisała:

                      W jakim celu to
                      > zrobiłeś?
                      > Wybacz, że tak Cię wypytuję, ale zdumiewają mnie ludzie, którzy uważają się za
                      > dobrze wychowanych a tak do końca nimi nie są.
                      > Wiem, że w zasadzie nie powinnam Cię oceniać, ale Ty uczyniłes to pierwszy i
                      to
                      > dwukrotnie.
                      Samanto5, zrobiłem to, aby odpowiedzieć na pytanie. Gdybym tego nie zrobił,
                      zapewne nie wiedziałabyś i obecne na Forum Panie co na ten temat myślę. A
                      właśnie tak myślę i nie ma to nic wspólnego jak jestem wychowany.
                      Wyjaśniłem także dlaczego zabrałem głos na temat wypowiedzi Bajeranta. I to też
                      było w zgodzie z tym co myślę, gdyż będąc mężczyzną nie pisałbym odkrywczo o
                      seksie. Tak myślę.
                      Nie zależy mi, abym był odbierany pozytywnie i nie mam Tobie za złe, że
                      poddajesz pod wątpliwość moje poprawne wychowanie. Jestem naturalny i to może
                      nie pasuje do ogólnie przyjętej fromuły.
                      Aż boję się dalej pisać, abyś nie policzyła mi, iż po raz trzeci dokonuję oceny.
                      Zważ, że każdą swoją wypowiedź kończyłem serdecznymi pozdrowieniami.
                      Tę również tak zakończę.
                      I nie boję się, że Panie mogą mnie na tym Forum żywcem pogrzebać. Przecież
                      wystarczy nie klikać. Prawda?
                      Serdzcznie pozdrawiam Wszystkie Panie - cogito-44



                      • samanta5 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 06.09.05, 21:27
                        > Samanto5, zrobiłem to, aby odpowiedzieć na pytanie. Gdybym tego nie zrobił,
                        > zapewne nie wiedziałabyś i obecne na Forum Panie co na ten temat myślę. A
                        > właśnie tak myślę i nie ma to nic wspólnego jak jestem wychowany.

                        Zdumiewasz mnie tym, ze sądzisz iż kogos interesuje to, co Ty myślisz :)))
                        Gdybym ja pisała, czy mówiła, co myślę...Boże!!! Aż strach pomyśleć co by sie
                        stało :) Dlatego też, jeżeli podejrzewam, ze moje myślenie odbiega od ogólnie
                        przyjętego, zakładam, ze to ja nie myślę :)
                        > Wyjaśniłem także dlaczego zabrałem głos na temat wypowiedzi Bajeranta. I to też
                        >
                        > było w zgodzie z tym co myślę, gdyż będąc mężczyzną nie pisałbym odkrywczo o
                        > seksie. Tak myślę.

                        Spostrzegłam, ze sporo myślimy, ale to tak na marginesie. Przyznaję Ci rację, że
                        męzczyzna nie może pisać odkrywczo o seksie, to nie jest naturalne. Natomiast
                        kobieta, tak. Ona seks odkrywa tylko z tym mężczyzną z którym aktualnie jest.
                        Inaczej byc nie może, to też jest naturalne.

                        > Nie zależy mi, abym był odbierany pozytywnie i nie mam Tobie za złe, że
                        > poddajesz pod wątpliwość moje poprawne wychowanie. Jestem naturalny i to może
                        > nie pasuje do ogólnie przyjętej fromuły.

                        Mnie tez nie zależy, żeby Cię odbierac pozytywnie, ponieważ Cię nie znam, tak
                        więc tu jesteśmy zgodni. Bardzo lubię naturalnych mężczyzn. Np. dzisiaj pewien,
                        naturalnie zachowujący się pan, wymieniając u mnie w domu okno, opowiedział mi
                        pouczającą historyjkę o tym, jak inna klientka zrobiła mu awanturę bo nie miał
                        wydac reszty z pobranej należności. Był oburzony, ze nie miała przygotowanych
                        pieniędzy a jeżeli ich nie przygotowała, to przecież mogła tę resztę przeznaczyć
                        na piwo dla wspomnianego, bardzo naturalnego pana. Też mu pewnie nie zależało,
                        żeby go polubiła.

                        > Aż boję się dalej pisać, abyś nie policzyła mi, iż po raz trzeci dokonuję oceny
                        > .

                        Niestety, potrafię liczyć tylko do dwóch.

                        > Zważ, że każdą swoją wypowiedź kończyłem serdecznymi pozdrowieniami.
                        > Tę również tak zakończę.

                        Czy ta aluzja, jest oczekiwaniem na równie serdeczne pozdrowienia z mojej
                        strony? Jeżeli tak, to przykro mi, ale to z kolei u mnie, nie jest naturalne.

                        > I nie boję się, że Panie mogą mnie na tym Forum żywcem pogrzebać. Przecież
                        > wystarczy nie klikać. Prawda?

                        Nie, to nie jest prawdą. Jeżeli się boisz, to ucieczka nie rozwieje lęku....to
                        tak ogólnie na temat strachu.
                        • cogito-44 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 07.09.05, 17:30
                          samanta5 napisała:

                          > Zdumiewasz mnie tym, ze sądzisz iż kogos interesuje to, co Ty myślisz :)))

                          No właśnie, byłoby dla Ciebie bardziej zrozumiałe, gdybym napisał np., że
                          mężczyźni wolą iść na piwo. Oczywiście, w/g Ciebie, do napisania tego nie
                          trzeba myśleć, bo czyni tak większość mężczyzn. Ci myślący są w mniejszości i
                          może dlatego zwróciłaś uwagę na tak sformułowane stwierdzenie. No i rozbierasz
                          to jak sałatkę, zamiast delektować się smakiem całości, czyli sensem mojej
                          wypowiedzi.
                          Dla przykładu podam, że tak samo Twoi gości nie dojedli by się smaku
                          wybierając, z tej przykładowej sałatki, poszczególne składniki. Do oceny musi
                          być całoć w dodatku dobrze wymieszana i przeleżakowana.

                          > męzczyzna nie może pisać odkrywczo o seksie, to nie jest naturalne. Natomiast
                          > kobieta, tak. Ona seks odkrywa tylko z tym mężczyzną z którym aktualnie jest.
                          > Inaczej byc nie może, to też jest naturalne.

                          Napiszę tak. Na skrzypcach może zagrać każdy, ale nie każdy wydobędzie z nich
                          ten jeden,jedyny wspaniały dźwięk. Tak samo nie każde skrzypce zabrzmią
                          przecudnie.
                          Do tego potrzeba zarówno wspaniałego muzyka i odpowiedniego instrumentu.
                          Inny przykład to sławny łuk Odysa. Tylko Odys mógł naciągnąć cięciwę i wypuścić
                          strzałę.
                          Oczywiśćie można przez całe życie grać na różnych instrumentach, ale to nie
                          będzie prawdziwa muzyka.

                          > Nie, to nie jest prawdą. Jeżeli się boisz, to ucieczka nie rozwieje lęku....to
                          > tak ogólnie na temat strachu.

                          To była taka przenośnia. Kliknięcie i znikam. I zapewne tak by się stało, ale
                          nie mogłem zawieść kibicującej nam Marii, co niniejszym czynię.
                          Oczywiśćie jak zwykle serdecznie pozdrawiam Wszystkie Panie - cogito-44
                          • samanta5 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 07.09.05, 19:07

                            No właśnie, byłoby dla Ciebie bardziej zrozumiałe, gdybym napisał np., że
                            mężczyźni wolą iść na piwo.Oczywiście, w/g Ciebie, do napisania tego nie
                            trzeba myśleć, bo czyni tak większość mężczyzn.

                            Jeżeli wiesz, co byłoby dla mnie bardziej zrozumiałe i znasz moje zdanie o
                            mężczyznach, to w jakim celu ze mną rozmawiasz? Po to by wykazać, że Ty myślisz,
                            a ja jestem człowiekiem niemyślącym? Na to wygląda.
                            Nie zgadzam się także z Twoją oceną, że większość mężczyzn nie myśli. Może nie
                            potrafią w ładne słowa ująć swoich myśli, ale na pewno zdrowego rozsądku im nie
                            brakuje.
                            Co do sałatek, to lubię wiedzieć co jem, szczególnie gdy składniki mogą być
                            podejrzanej jakośći. Sama reklama mi nie wystarczy.

                            A teraz o muzyce, jeżeli już taką konwencję przyjąłeś. Nie trzeba być muzykiem,
                            ani też znawcą tejże, żeby ona wzruszała. Profesjonalizm wręcz przeszkadza w jej
                            odbiorze i sprawia, że zamiast chłonąć całość, koncentrujemy się na warsztacie
                            wykonawcy. Natmiast z instrumentu, który raz dostanie się w niepowołane ręce,
                            możesz już nigdy nie wydobyć poprzedniego brzmienia. Poza tym, różni są muzycy.
                            Jedni graja z głębi duszy, drudzy dla poklasku.
                            • cogito-44 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 07.09.05, 19:56
                              samanta5 napisała:
                              > Jeżeli wiesz, co byłoby dla mnie bardziej zrozumiałe i znasz moje zdanie o
                              > mężczyznach, to w jakim celu ze mną rozmawiasz? Po to by wykazać, że Ty
                              myślisz

                              Samanto, to znowu nie tak. Dałem tylko przykład jednej z możliwych odpowiedzi
                              na pytanie związujące ten wątek.

                              > a ja jestem człowiekiem niemyślącym? Na to wygląda.

                              To również nie tak. Aby cokolwiek zrobić świadomie, najpierw trzeba pomyśleć.
                              Zatem przyczyna zawsze idzie za skutkiem. Jedyny wyjątek to odruch bezwarunkowy
                              np. gdy ktoś wyleje na nas gorącą herbatę.

                              > Co do sałatek, to lubię wiedzieć co jem, szczególnie gdy składniki mogą być
                              > podejrzanej jakośći. Sama reklama mi nie wystarczy.

                              Współczuję gospodarzom, którzy zechcą Ciebie poczęstować własnoręcznie zrobioną
                              sałatką.
                              >
                              > A teraz o muzyce, jeżeli już taką konwencję przyjąłeś. Nie trzeba być
                              muzykiem,
                              > ani też znawcą tejże, żeby ona wzruszała. Profesjonalizm wręcz przeszkadza w
                              je
                              > j
                              > odbiorze i sprawia, że zamiast chłonąć całość, koncentrujemy się na warsztacie
                              > wykonawcy.
                              > Jedni graja z głębi duszy, drudzy dla poklasku.

                              Tu byłbym ostrożny. Muzyka jest odbiciem duszy. Tak uważam i tak to odbieram.
                              Szczególnie skrzypce. Czy wyobrażasz sobie orkiestrę symfoniczną bez skrzypiec?
                              Dlatego uczyniłem to porównanie ze szczególnym zwróceniem uwagi na czystość
                              dźwięku. Z tego co znam, jedynie dobrana para: skrzypce i muzyk, mogą wydać
                              dźwięk najczystrzy i najpiękniejszy.

                              Serdeczne pozdrowienie, szczególnie dla Kibica. cogito-44
                              • samanta5 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 07.09.05, 20:35
                                Przypisałeś mi pewne sądy, których nawet nie zasugerowałam, dlatego zapytałam o
                                cel rozmowy. Jeżeli Ty wiesz, co ja sądzę, nie znając mnie ani też nie
                                odczytując tego z kontekstu moich wypowiedzi, to chyba jasne jest, że jestem
                                tłem dla Ciebie. Piszesz nie o tym, o czym rozmawiamy a o tym, co Ty chcesz
                                powiedzieć.
                                Z jedzeniem poza domem, w moim przypadku, może być pewien kłopot, jednak staram
                                się zrobić wszystko, by gospodarze nie poczuli się urażeni. Nie wydaje mi się
                                więc byś musiał im współczuć.

                                Muzyka jest odbiciem duszy. Tak uważam i tak to odbieram.

                                Ta myśl ładnie brzmi. Niestety, nie posiadam słuchu muzycznego i nie potrafię
                                ocenić zespolenia muzyka i skrzypiec, chociaż....kto to wie.
                                • cogito-44 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 08.09.05, 19:16
                                  samanta5 napisała:

                                  > Przypisałeś mi pewne sądy, których nawet nie zasugerowałam, dlatego zapytałam
                                  o
                                  > cel rozmowy.

                                  Ponownie witam Samanto i oczywiście nie zapominam o naszym Kibicu - moje ukłony
                                  dla Marii. No właśnie, cel rozmowy. Bardzo daleko odeszliśmy od głównego
                                  tematu.
                                  Nadal Panie nie otrzymały odpowiedzi, która wyjaśniłaby dlaczego meżczyźni nie
                                  zaglądają na Forum. Nasz przypadek może potwierdzić regułę, że lepiej się nie
                                  wychylać. Zrobiłem wyjątek, napisałem co myślę i ... dlatego na Forum nie ma
                                  mężczyzn. Widocznie brakuje im zacięcia do klepania w klawisze lub może odwagi.
                                  Ale do rzeczy. Otóż, Samanto, nie miałem i nie mam zamiaru oceniać Ciebie i
                                  jeżeli tak to odebrałaś, bardzo przepraszam. Od samego początku traktuję tę
                                  naszą "potyczkę słowną" jako formę zabawy. Jak długo tu będę - nie wiem.
                                  Przeważnie, jak pisałem, każdy dzień mam wypełniony różnymi sprawami ze
                                  spotkaniami towarzyskimi włącznie. Jednak zanajduję chwilkę dla tego Forum. Nie
                                  potrafiłbym pozostawić rozmowę niedokończoną bez uprzedzenia, że odchodzę. O
                                  tym napewno wcześniej powiadomię.

                                  > Ta myśl ładnie brzmi. Niestety, nie posiadam słuchu muzycznego i nie potrafię
                                  > ocenić zespolenia muzyka i skrzypiec, chociaż....kto to wie.

                                  Oj Samanto, tym stwierdzeniem zrobiłaś mi wielki zawód. Od dziecka kocham
                                  muzykę. Wprawdzie w domu miałem pianino, ale dla mnie zawsze liczyły się
                                  skrzypce, a szczególnie ich brzmienie jakie może wydobyć z nich tylko dobry
                                  grajek. Wszak nie każdy muzyk potrafi palcami odnaleść to miejsce, aby wydały
                                  poprawny dźwięk. A co do słuchu, to nie wiem, czy dla odbiorcy jest on
                                  potrzebny. Słuchać można bez tego daru, choćby dla samej tylko przyjemności. To
                                  może jednak masz słuch? Bardzo na to liczę.

                                  Serdecznie Panie pozdrawiam - cogito-44


                                  • samanta5 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 08.09.05, 20:09
                                    Bardzo mi miło, ze Twoje wychowanie nie pozwala Ci się wycofać z rozmowy bez
                                    uprzedzenia :-). Dzięki temu i na przekór pytaniu rozpoczynającemu wątek, mamy
                                    jednak na forum, chociaż jednego pana.
                                    Nie przykładam specjalnego znaczenia do odpowiedzi na pytanie rozpoczynające
                                    wątek. Ja też piszę na różnych forach, niektóre lubię, na inne zaglądam
                                    kontrolnie, sprawdzić czy się coś ciekawego nie wydarzyło a do jednego jestem
                                    chyba dość mocno przywiązana :)
                                    Nie musisz za nic przepraszać, podziwiam Twoją cierpliwość do mojego "czepiania
                                    się", ale lubię szukać dziury w całym.
                                    Z przykrością, ponieważ liczyłeś na inną odpowiedź, muszę Cię rozczarować i
                                    stwierdzić z całą otwartością, że nie tylko nie posiadam talentu muzycznego, ale
                                    w ogóle jakichkolwiek talentów u mnie ani widu ani słychu. Takie życie, westchnę
                                    sobie cichutko, jedni mają nadmiar a inni wcale.
      • wrobelka2005 Re: Dlaczego mężczyżni nie zaglądają na forum? 11.09.05, 09:28
        Czytajac wypowiedzi w tym watku zastanawialam sie nad tytulowym pytaniem i
        doszlam do wniosku, ze to forum jest zbyt lagodne ( w koncu dominuja kobiety) a
        tym samym nie dostarcza mezczyznom adrenaliny. Rzeczywiscie po co tu maja
        wchodzic skoro bede sie nudzic :). "Babskich" tematow nasi potencjalni
        forumowicze rodzaju meskiego maja wystarczajaco we wlasnych rodzinach.
    • hasanet Aktywnie, drogie panie!!! 04.09.05, 13:06
      Na czacie można skołować gościa, robiąc za małolatę. Która bardziej oblatana w
      młodzieżowym slangu ma szansę polizać tapetę w stare winogrona. Na umalowanym
      truposzu net się nie kończy. Czasem nniej zramolały też wpadnie.
      asa
      • grenka1 HASANET 06.09.05, 00:16
        dlaczego ty jesteś taka sfrustrowana?
        Czyżby ciężkie dzieciństwo?
        Pod górkę do szkoły?
        Molestowana w wieku przedszkolnym?
        Chroniczny brak sexu?

        Moja rada: zasięgnij porady dobrego specjalisty, najlepiej psychologa.

        -------
        Co komu Pan Bóg przeznaczy, to mu się na środku drogi rozkraczy.
        • agula60 Re: HASANET 06.09.05, 01:03
          Nie rozumiem, dlaczego tak atakujecie hasanet? Ma inne zdanie i wyraza je w
          stylu bez zadecia. Czy na forum seniorow trzeba byc takim poprawnym? Czy hasanet
          narusza regulamin? Kobitki nie badzcie takie"starsze paniusie". Pozdrawiam.
          • hasanet Re: HASANET 06.09.05, 15:37
            _Pinda_ to zjawisko uniwersalne. Rozprzestrzenia się równomiernie we wszystkich
            grupach wiekowych. Występowania nie ogranicza wykształcenie, wykonywany zawód i
            stan posiadania ruchomości jak i ich braku. Powszechny charakter pindziarstwa
            skłania zakażone osobniki do zwalczania jednostek podejrzanych o plugawienie
            uświęconego od wieków kanonu bycia/obycia i co tam jeszcze narzucają tryndy.
            asa
          • hasanet Re: HASANET 06.09.05, 15:40
            Nie chce mi się liczyć, ile postów Wam nastukałam, ale wydaje mi się, że
            skutecznie wsparłam to zdychające forum. No cóż.. Ja w Was chlebem, Wy we mnie
            kamieniem. Niech i tak będzie.
            asa
        • hasanet Re: HASANET 06.09.05, 08:33
          grenka1 napisała:

          > dlaczego ty jesteś taka sfrustrowana?
          > Czyżby ciężkie dzieciństwo?
          > Pod górkę do szkoły?
          > Molestowana w wieku przedszkolnym?
          > Chroniczny brak sexu?
          Wszystko razem, nawet dużo więcej.
          > Moja rada: zasięgnij porady dobrego specjalisty, najlepiej psychologa.
          Najlepsi bezradnie rozkładali ręce.
          asa
      • porcja Re: Aktywnie, drogie panie!!! 06.09.05, 07:49
        hasanet napisała:

        > Która bardziej oblatana w
        > młodzieżowym slangu ma szansę polizać tapetę w stare winogrona.

        Co to znaczy "polizać tapetę w stare winogrona" ? :-)))

        Hasanet, bardzo zabawne są Twoje posty :-)
        p.
        • hasanet Re: Aktywnie, drogie panie!!! 06.09.05, 15:24
          porcja napisała:

          > Co to znaczy "polizać tapetę w stare winogrona" ? :-)))
          Wiesz..ten..tego.. trochę bezmyślnie powtarzam za pewnym facetem rezydentem DW.
          Weźmy takie kamerki..tapety różne..na ekranie..i nie tylko... Zaatakujmy
          twórczo problem. Gdyby się nie poddał, to i tak ubaw będzie po pachy.
          Jakby Ci jeszcze nie błysnęła żarówa, możesz skoczyć ze mną wieczorkiem na
          czacik.
          > Hasanet, bardzo zabawne są Twoje posty :-)
          Planuję mądrze, a nie śmiesznie. Całe życie tak mam.
          asa
          • porcja Re: Aktywnie, drogie panie!!! 06.09.05, 18:05
            hasanet napisała:

            > porcja napisała:
            >
            > > Co to znaczy "polizać tapetę w stare winogrona" ? :-)))
            > Wiesz..ten..tego.. trochę bezmyślnie powtarzam za pewnym facetem rezydentem
            DW.

            No, Ty to lubisz zadawać intelektualne zagadki!
            Nie wiem co to jest DW. Może ... Damy Wyklikane.
            Zaś kto to rezydent wiem. Rezydent - dawniej pieczeniarz.

            > > Hasanet, bardzo zabawne są Twoje posty :-)
            > Planuję mądrze, a nie śmiesznie. Całe życie tak mam.

            Sukces nieplanowany zatem :-) Rozbawić to Sztuka. A nie jakieś tam
            mądrości :-)
            Pozdrawiam :-)
            p.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka