Zbliża się koniec tygodnia!

07.09.05, 19:20
Witam znowu wszystkich!
Wróciłam z wojaży,ale niedługo znowu wybywam !Wpadam tak do was z doskoku,no
właśnie...
Wybieracie się może na jakieś wędrówki do lasu?Pogoda zapowiada się całkiem
piękna,szkoda siedzieć w chałupie!Kto jest z okolic Poznania i pała chęcią
spędzenia czsu w plenerze palec do góry!Nie lenić się kochani,do roboty!
    • maria73 Re: Zbliża się koniec tygodnia! 07.09.05, 21:13
      jaka szkoda że nie szukasz nikogo z okolic Wrocławia !!
      Udanych wojaży życzę i pomniejszych eskapad też ;))
    • jakte Re: Zbliża się koniec tygodnia! 07.09.05, 21:28
      przewodnik.onet.pl/1112,1594,1064628,artykulr.html
      Polecam Karkonosze, pogoda świetna.Pozdrawiam i życzę udanego wypadu.
      • dankarol Re: Zbliża się koniec tygodnia! 07.09.05, 21:40
        Zachęciłaś mnie, gdyby trochę bliżej, napewno poszłabym w Karkonosze, a tak to
        wybiorę się do Ojcowa.
    • cordias Re: Zbliża się koniec tygodnia! 07.09.05, 21:43
      Do roboty? Palcami...? :)))
    • walderka Re: Zbliża się koniec tygodnia! 07.09.05, 21:51
      I znowu mamy kolejny koniec tygodnia, ale pogoda jest przepiękna.Trudno jest
      usiedzieć w domu nawet w dni robocze, dlatego mimo dość późnej pory (mąż wraca
      z pracy po 16) wyciąnęłam go jeszcze na skałki do Niegowonic (jura krakowsko-
      częstochowska}, już mamy kolory jesieni, oby taka pogoda trwała jak najdłużej.
      • maria73 Re: Zbliża się koniec tygodnia! 07.09.05, 23:55
        a kto widział "babie lato"?
        bo ja już tak - pierwsze nieśmiałe....
        • hasanet Re: Zbliża się koniec tygodnia! 08.09.05, 08:00
          Albo nie babie, albo nie pierwsze, albo nie nieśmiałe.
          asa
    • basia553 a ja pozdrawiam z Sesto, Dolomity 08.09.05, 11:00
      wczoraj bylam na straaaaasznie dlugiej wedröwce, to wlasciwie najdluzsza trasa
      jaka tu robie. Wröcilam o 8 wieczorem doslownie na czworakach:)))) wiec dzisiaj
      dzien odpoczynku, sprawdzenie poczty w internecie, a po poludniu mile
      miasteczko w poblizu. Mam ladna pogode, ale podobno od jutra ma sie zepsuc. Oby
      tylko nie padalo. Trzymajcie kciuki za mnie,bo deszcze w görach to naprawde nic
      milego. Pozdrawiam wszystkich serdecznie zyczac milego weekendu!
      • jednapani Re: a ja pozdrawiam z Sesto, Dolomity 08.09.05, 12:36
        " ... deszcze w görach to naprawde nic milego ..."

        A deszcze nad morzem sa mile? :)
    • bryza102 Re: Zbliża się koniec tygodnia! 08.09.05, 20:15
      Dzieńdobry,witam Wszystkich!
      WpadLam na chwilkę do Was,cierpię na chroniczny brak czasu...Sama nie wiem jak
      to się dzieje,ale zawsze mam jakieś zajęcie i nie mogę się pozbierać.I dla tego
      właśnie k o n i e c z n ie sobota-niedziela p l e n e r.Szkoda,że nie ma tu
      kogoś z okolic Poznania.Pojechać choćby za miasto!!!!!Może jakaś koleżanka się
      skusi/mam 2ie/,chociaż,mają swoje rodzinne zajęcia.....No, spróbuję...
      Samej to trochę nieswojo.no nie?
      Dziękuję za link o Karkonoszach!Na dobrą sprawę,na szlakach jest dosyć
      ludzi...może pojadę sama?W końcu rezerwację mogę załatwić przez internet...
      Przemyślę sprawę.
      Pozdrawiam !
      • maria73 Re: Zbliża się koniec tygodnia! 08.09.05, 22:17
        tylko proszę - nie jedż w weekendy bo na szlakach jak "na deptaku w
        Ciechocinku"......
        • maria73 Re: Zbliża się koniec tygodnia! 09.09.05, 11:45
          no i co pojechałaś w te Karkonosze??
          A wiesz ze mogłyśmy się umówić?
          Dosiadłabym po drodze..............
          Wprawdzie nie jestem "wyczynowym łazikiem górskim"
          ale lubię te klimaty.
          • bryza102 Re: Zbliża...do Marii73 11.09.05, 17:40
            Bardzo żałuję,że nie zgadałyśmy się do końca...gdybym wiedziała że masz ochotę
            na wypad,kochana,wszystko bym rzuciła!Razem zawsze rażniej.A co robisz w ciągu
            tygodnia?-bo teraz tylko tak mam czas,w czwartek wyjeżdżam na tydzień,Może
            napiszesz do mnie na pocztę? Pozdrawiam!
            >*<
      • jednapani Re: Zbliża ................ do bryza 09.09.05, 11:55
        Pracujesz, masz meza, male dzieci? Dlaczego jestes taka zapracowana i zabiegana???
        Czy te wyprawy pomagaja Ci zluzowac sie?
        Ja po kazdym wyjezdzie czuje sie bardziej zestresowana...
        • bryza102 Re: Zbliża ..........do jednapani" 11.09.05, 17:20
          jednapani napisała:

          > Pracujesz, masz meza, male dzieci? Dlaczego jestes taka zapracowana i
          zabiega
          > na???
          > Czy te wyprawy pomagaja Ci zluzowac sie?
          > Ja po kazdym wyjezdzie czuje sie bardziej zestresowana...
          =====================
          Witam!
          Dobre pytania...Wiesz,jak miałam wszystkich przy sobie,miałam o wiele więcej
          czasu,a raczej,każdą wolną chwilę umiejętnie wykorzystywałam na swoje
          potrzeby.Teraz czas wolny mam zawsze i dzielę go na pobyt w domu i podróże.W
          domu,po powrotach-/na przynajmniej tydzień/,robię porządki
          papierkowe,zdjęciowe/przy okazji narobię bałaganu/,jakieś pranko,zaległe
          korespondencje i takie tam.Spotykam się też z koleżankami/tu mam dwie/,o ile
          dysponują czasem.Poza tym,sporo czasu zajmuje mi nauka obsługi kompa...no i
          nasiadówki na forach.Idę też nad Wartę,połazić.A do tego jeszcze mój kocurek!
          Gwoli wyjaśnienia-na czas mojej nieobecności zamieszkuje u mnie córka mojej
          koleżanki,tak że nie muszę martwić się,o kwiatki w domu i na balkonach
          też/pielęgnacja ich wymaga sporo czasu!-to moje jedno z wielu hobby/.
          A moim hobby poświęcam czas zimą,którą przeważnie spędzam w domu,ponieważ nie
          mogę uprawiać sportów zimowych a długie wieczory to raj dla prac twórczych....
          Czy to wsztstko? Nie,ale dużo byłoby do pisania.To tylko w zarysach,ale mam
          nadzieję,że przynajmniej po części zaspokoiłam Twoją ciekawość.
          Pozdrawiam,B.
        • bryza102 Re: Zbliża ....do jedna....cd. 11.09.05, 17:33
          Podróże i zwiedzanie,łazikowanie to moja pasja.Uwielbiam poznawać nowe
          tereny,zachwycać się widokami,czuć piękno i potęgę natury.Najbardziej takich
          uczuć doznaję właśnie w górach.Jeszcze w niedawnych czasach,gdy jeżdziłam
          samochodem,zawsze zbaczałam z trasy,gdy coś ciekawego było w pobliżu.Nie mogłam
          się temu oprzeć,mimo zdarzających się niespodzianek-nie zawsze przyjemnych...
          Od małego,jak to się mówi,moją córkę wdrażałam w poznawanie świata,którego do
          dzisiaj kawał już zwiedziła.
          Do domu wracam absolutnie wyluzowana,posiedzę trochę i znowu mnie nosi...!
          >*<
Inne wątki na temat:
Pełna wersja