Jeszcze raz sprobuje ...............

10.09.05, 23:34
Jeszcze raz sprobuje napisac , moze tym razem niebedziecie mnie linczowac jak
poprzednio:)
Pisze bo zainteresowało mnie to forum a widze ze obumiera.
Jestem w Waszym wieku a roznimy sie ogromie podejsciem do zycia.
Czytam tu dziwne wątki typu ...czy pasuje ?........ Czy wypada?.......jakich
perfum uzywacie?
Ludzie ..........poprostu zyjcie !
Robcie to na co macie ochote i niepatrzcie na wiek.
Robcie wszystko spontanicznie i niepatrzcie czy wypada czy nie.
Nawet cos głupiego ,niesamowitego ..........
Wtedy zobaczycie jakie zycie jest ciekawe.
Nie patrzcie w tył .............wspominac to bedziecie jak juz niebedzie sił
nic innego robic:)

    • gunnera Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 00:29
      Popieram w pełni !! To coś tak jak z książkami - za młodu czytałam to co
      wypadało, czyli James Joyce'a, Prousta itp. a teraz to co chcę czyli Harlequiny
      i Courths-Mahlerową !!
    • jakte Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 00:50
      Odkąd pamiętam , robiłam to na co miałam ochotę. Więc nie myśl, że na tym forum
      siedzą starowinki co boją się życia, nie wiem z czego to wnioskujesz? Już to,
      że tu jesteśmy świadczy o tym, że jesteśmy nowoczesne , ciekawe świata i mamy
      dużo do powiedzenia. A to,że niektore posty są takie jakie są świadczy o naszej
      różnorodności, dla jednych są ważne dla innych nie i nie uważam aby to było
      świadectwem braku życia na full.
    • margo.pf Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 02:24
      Juz raz wypowiedzialam sie na ten temat w innym watku. Cytuje to co napisalam o
      obecnosci +50 na necie oraz o "wypada":

      "O necie
      Wielka zaleta internetu jest to, ze w kontaktach z innymi nie sugerujemy sie
      tymi samymi kryteriami jakimi, zaleznie i niezaleznie od naszej woli, kierujemy
      sie w zyciu codziennym.
      Naleza do nich m.in. wiek, grupa zawodowa, glos, aparycja, kolor oczu, tusza i
      wiele innych. W netowych kontaktach skupiamy sie wylacznie na tym kto co i jak
      powiedzial. W ten sposob zawiazuja sie znajomosci i przyjaznie ktorym w ralu
      trudno byloby zaistniec. Pod tym wzgledem nasze forum jest wyjatkiem, bowiem
      znamy jedno z podstawowych kryteriow ktorym jest nasz wiek. Pozwolilo to
      wielu “niesmialym” na przepoczwarzenie sie z czytelnika w autora wpisow :)
      Odnalezli na forum wspolne dla nas wszystkich punkty odniesienia. Taka jest,
      bowiem natura ludzka, ze bardzo ich potrzebuje. Szczegolnie zas w swiecie w
      ktorym panuje ogolnoswiatowy popyt na “mlodych”. Nikt z owych trendowcow nie
      dojrzal jednak, ze to wlasnie naszemu pokoleniu, zawdzieczaja dzisiejszy
      rozkwit technologii.
      Nie widze wiec zadnego powodu ku temu abysmy czuli sie w tym swiecie
      wyobcowani. Przypomnijcie sobie nasze hulajnogi, nakrecane kluczykiem zabki,
      drewniane samochodziki i drabiniaste wozeczki, i spojrzcie czym bawia sie wasze
      wnuki. I to dzieki komu? Dzieki naszym rowiesnikom!!!


      O tym czy wypada
      W wielu watkach przewija sie pytanie “czy wypada ?” Tak czesto, ze zaczelo to
      mi chodzic po kosmatej glowie i wyszlo mi na to, ze owszem, wypada. Wypada
      wszystko na co macie chec i ochote do chwili gdy nie przekraczacie ogolnie
      przyjetych norm zycia spolecznego oraz podstawowych zasad dobrego wychowania.
      Wychodzac z powyzszych zalozen cale dotychczasowe zycie przezylam wg
      zasady “jesli chcecie mnie zaakceptowac to taka jaka mnie matka natura
      stworzyla albo wcale”. Stwierdzenie na pierwszy rzut oka bardzo bezczelne i nie
      rokujace zadnych nadziei na mozliwosc adaptacji w naszym skatalogowanym
      spoleczenstwie. A wlasnie, ze nie! Wrecz odwrotnie :))
      Ludzie! Wiekszosc z was nie pracuje. Oznacza to, ze juz najwyzszy czas wyjsc
      spod presji srodowiska i takich tam innych. Z drzewa dojrzalosci juz dawno
      spadliscie, wszystkie szczepionki zaliczyliscie, egzaminy pozdawane, dzieci
      odchowane wiec czas juz skonczyc z pytaniami co i jak, i czy innym to sie
      podoba. To niech inni zaczna sobie stawiac pytanie czy wam sie podobaja.
      A my tymczasem, jesli mamy na to chec, jedzmy zupe pomidorowa z miodem, bo taka
      nasza seniorska wola!!!"

      Pozdrawiam
      margo
      • jakte Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 03:11
        Ladnie to ujęłaś.
        Dodałabym od siebie,że większość z nas ulega "dyskryminacji wiekowej"
        przynajmniej w Polsce,zauważam jak szaro i tkz.spokojnie ubierają się kobiety
        po 50-ce, bo to niewypada używać jaskrawych kolorów " w moim wieku", ubiór
        stonowany, nic z szaleństwa w dobrym znaczeniu tego słowa.Ta obawa co powiedzą
        dzieci jak zacznę zachowywać się swobodnie i wychylę się od przyjętego kanonu
        seniora. To już się zmienia ale bardzo powoli. Znam babcie , które nie zajęły
        się wnukami jak od nich oczekiwano a zajęły się swoją pasją,i teraz wnuki są
        dumne, że mają nowoczesną babcię/dziadka.No i obawa,że narażę się na śmieszność.
        To nie powinno nas obchodzić już.
    • bryza102 Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 18:16
      Moim zdaniem,minęły czasy kiedy to kobieta 50+ letnia,była dostojną matroną
      przywdzianą w odpowiednio szaro-bure barwy.Oczywiście że bywają wyjątki....ale
      sądzę też,że na tym forum takowych nie ma.Kilka dni temu byłam u mojej
      fryzjerki,gdzie akurat do właścicielki tegoż zakładu przyszła młodsza
      siostra,przyniosła piękne kurteczki jesienno-zimowe "Chanel",kilka
      rodzajów.Właścicielka,kobieta nieco po 50ce,/szczupła wysoka,zadbana/,wybrała
      sportową,czekoladowy brąz,krótka obszyta futerkiem-super w niej wyglądała!A jej
      siostra z wyrzutem powiedziała:no co ty,ta nie pasuje!to jest młodzieżowa a ty
      masz 50 lat!I tu mi się bardzo spodobała odpowiedż:każdy ma tyle lat na ile się
      czuje!!!!!Oczywiście wzięła tą kurtkę,nie przejmując się opinią siostry.
      I ja tak postępuję - noszę to w czym dobrze się czuję i wyglądam,nie
      przekraczając oczywiście barier ekstrawagancji i dobrego smaku.
      Mój wnuk czasami mnie strofuje,gdy jestem w Wwie i jadę po niego do
      szkoły:babciu,nie nakładaj tej bluzki na siebie bo cię postarza.../np./,lubi
      widzieć swoją ukochaną babcię dobrze wyglądającąLudzie,jaka jestem dumna,że
      jestem babcią takiego wielkiego wnuka!!!
      Tak że,to co napisał bajerant,nie bardzo się ma do rzeczywistości.A to że
      kobiety pytają o różnego rodaju porady,zasięgają języka,to tylko świadczy o ich
      świeżości,i o tym,że być może nie mają kogo się poradzić.To
      są "babskie"sprawy,które istnieją bez względu na wiek!!!!!
      Jeszcze nie jedna,bajerancie,by Cię tu zawojowała i gały wyszły by Ci na
      wierzch gdybyś miał możliwość zobaczenia w realu......Pozdrawiam!
    • evwi Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 18:42
      podpisuję się pod tym co napisała bryza.Stare , mądre zdanie: nie ważne ile masz
      lat, ważne na ile się czujesz !
      • maria73 Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 19:10
        dziewczyny.............a ja bym chciała zobaczyć minę bajeranta w tym momencie!!
        • bajerant Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 19:47
          Witam Was dziewczyny:)
          maria73..........chcesz zobaczyc moją mine?
          Otorz zapewniam Cie ze jest usmiechnieta :)
          Czytajac powyzsze wątki naprawde sie ciesze ze takie jestescie.
          Coz ..........oceniajac Was po tym co piszecie zawsze mozna sie pomylic .
          A ja jestem osobą taka ze niewstydze przyznac sie do pomyłki.
          Pozdrowka
          • maria73 Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 20:07
            nareszcie ktoś sympatycznie usmiechnięty ?!?!
            kiedy czytałam twoje posty
            wydawał mi się być uśmiechem ironicznym.
            Pewnie tez sie myliłam.
            "...oceniając Was po tym co piszecie..." - hmm.....
            Pozdrawiam
            • bajerant Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 20:55
              Moj usmiech jest zawsze szczery:):):)
              • maria73 Re: Jeszcze raz sprobuje ............... 11.09.05, 23:20
                ;)
                • margo.pf ciekawa jestem jak bajerant odpowiada 12.09.05, 01:32
                  na pytanie zadane przez zone i brzmiace "no i co? jak w tym wygladam?" Bo jesli
                  tak samo jak moj maz, ze "ty zawsze dobrze wygladasz", to niech sie dziwi, ze
                  szukamy kogos kto odpowie ludzkim glosem a nie prychaniem, pomrukiwaniem i
                  innymi dzwiekami :))
                  • maria73 Re: ciekawa jestem jak bajerant odpowiada 12.09.05, 22:42
                    dlaczego ci mężowie są tacy podobni??
                    pewnie w myśl zasady : żeby ona jeszcze cudza była!!
                    • bajerant Re: ciekawa jestem jak bajerant odpowiada 13.09.05, 09:22
                      maria73 napisała:

                      > dlaczego ci mężowie są tacy podobni??
                      > pewnie w myśl zasady : żeby ona jeszcze cudza była!!

                      :):):)
                      A wiesz ze w tym cos jest .........ze cudze lepiej smakują.
                      To tak jak zjesc zupe w domu a zjesc w jakims lokalu.
                      • maria73 Re: ciekawa jestem jak bajerant odpowiada 13.09.05, 10:31
                        albo jak:nie zabiera sie drzewa do lasu ........

                        cóż -życie!
Pełna wersja