basia553 Re: znów jestem o rok starsza!!! 19.09.05, 22:15 a wiesz ze mnie sie to co roku zdarza? Chyba jakis przypadek:)))))) Serdeczne zyczenia!!!! Odpowiedz Link
jowitta17 Re: znów jestem o rok starsza!!! 19.09.05, 22:24 no właśnie kalendarz jest dla nas nieubłagany! dzięki za życzenia Odpowiedz Link
dankarol Re: znów jestem o rok starsza!!! 19.09.05, 23:03 Samych dobrych dni w tym nowym kalendarzu i zdrowia żeby następny rok wesoło przeżyć. Odpowiedz Link
gunnera Re: znów jestem o rok starsza!!! 19.09.05, 23:19 Życzę Ci serdecznie jeszcze wielu okazji do takich stwierdzeń!! A w ogole to urodziny są jak kieliszek wódki - lepiej się czujesz, jeżeli nie wiesz ile już masz na swoim koncie :) Odpowiedz Link
imka00 Re: znów jestem o rok starsza!!! 19.09.05, 23:50 I wcale nie masz się czym chwalić, bo ja już w marcu to stwierdziłam... Widzisz! jestem lepsza !!! ;0) No, i sto lat w takim razie!!!! Choć wcale nie wiem czy jest to takie dobre życzenie... Oj tam! Wszystkiego najlepszego Ci życzę!!! :0) Odpowiedz Link
margo.pf Re: znów jestem o rok starsza!!! 20.09.05, 05:24 Najlepszego w nastepnym roku i wielu pozostalych :))) I wiecie co? ja nie wierze w to co widze na metryce urodzenia. Jestem przekonana, ze to za komuny nam w papierach namieszali i stad te dziwaczne daty. Tak naprawde to nam dopiero na swiat :))))))))) Odpowiedz Link
grenka1 A ja nie !!! 20.09.05, 11:32 Ja obchodzę urodziny co 2 lata, tym samym co 2 lata przybywa mi tylko 1 rok. Stosuję tą metodę już od 50 roku życia, troche tych lat zaoszczędziłam, a metryki na widoku nie noszę. Odpowiedz Link
dama-kanaliowa Re: A ja nie !!! 20.09.05, 12:40 Sprytny patent czy przypadek po Twojej stronie - 29 luty? Odpowiedz Link
dankarol Re: A ja nie !!! 20.09.05, 13:15 Czy naprawdę nie macie nic ciekawszego do czytania, niż własną metrykę? Jak nie będziecie tam często zaglądać, to nie będzie Was denerwował każdy następny rok. Odpowiedz Link
basia553 to fakt. 20.09.05, 13:29 metryka zawiera wiele przedziwnych wiadomosci, wiec lepiej sie nia nie przejmowac:))) Odpowiedz Link
maria73 Re: czy warto.... 20.09.05, 13:38 czy warto przejmować się tym że przybył nam kolejny rok życia ?? przyjmuję to z dobrodziejstwem inwentarza, moim problemem jest to aby pomimo upływajacych lat "czuć się młodo", nie być niedołężną staruszką i pozwolić sobie od czasu do czasu na "odrobinę luksusu"/kawa w kafejce,kino czy tez raz do roku wyjazd/. Nie zastanawaiam sie jak długo jeszcze pożyję - chcę umrzeć" szybko"-ale dopóki żyję chcę się cieszyć tym faktem. Choć - z wielu powodów- czasem mi cięzko na duszy,ale nic to ;)) Odpowiedz Link
kendo Re: jowitta 20.09.05, 18:36 spoznilam sie na urodzinki , niemniej zycze wszystkiego tego co sobie, i sloneczka na codzien-bo lubie ciepelko z dusz i z nieba plynace. podejscie do ubywajacych latek mam takie, ze nie stoje przed lustrem liczac kazda przybyla zmarszcze, biore kazdy dzien jak leci....i byle gorzej nie bylo:-)) Odpowiedz Link
jowitta17 Re: jowitta 20.09.05, 20:48 Witajcie! Wszystkim Wam serdecznie dziekuję za szczere życzenia! Ja rowniż nie szukam każdego dnia nowej zmarszczki przed lustrem ,ale jakaś nostalgia za młodością mnie wczoraj dopadła. Jestem osobą pogodną ,a jednak czasami pęka coś we mnie ,może dlatego że dopiero trochę ponad rok jestem sama ,jest to we mnie jeszcze takie" świeże" staram się z wszystkich sił być "ponad tym",ale czasem?????????? no nie wiem. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
dama-kanaliowa Re: jowitta 20.09.05, 21:39 Tak musi byc Jowitta, trzeba duzo czasu. Smutek i nostalgia dopada nawet tych bardzo pogodnych. Bardzo sie wzruszylam. Baaaardzo serdecznie pozdrawiam i zycze duzo usmiechu od Losu. A nie lepiej obchodzic imieniny? Po 21 urodzinach tak wlasnie zrobilam. Polecam. Odpowiedz Link
jowitta17 Re:do damy-kanaliowej 20.09.05, 21:51 Masz rację chyba tak bedzie lepiej, zawsze to kilka razy w roku można poświętować.Ze też wcześniej nie wpadlam na ten pomysł.Pozdrówka!!!! Odpowiedz Link
walderka Re:do damy-kanaliowej 20.09.05, 23:08 Witam, nie zawsze jest możliwe wykreślenie z pamięci daty urodzin.Ja jestem dziołcha ze Śląska, gdzie nie ma ważniejszego dnia od Geburstagu i nawet ucieczka do Zagłębia mi nie pomogła. Wszyscy pamiętają, a już od Abrahama to nie sposób się było wykręcić. Na szcęście nie ustawiam już świeczek na torcie i co roku obchodzę "18stkę" Odpowiedz Link