dama-kanaliowa
21.09.05, 11:27
No wiec jak to jest. Z wiekiem bardziej do Boga czy tez odwrotnie?
Moja mama zmarla majac ponad 90 lat i z wiekiem coraz bardziej rozluznila
kontakty z kosciolem a moze i z wiara?. Ksiezulo stwierdzil prostacko, ze
zdziwaczala, kiedy odmowila mu wizytowania czyli tzw chodzienia po koledzie.
Ja wiem, ze byla trudna ale zawsze silna osobowoscia. Jeszcze tego nie mam
ale do kosciola zagladam z rzadka, poprostu odeszla mnie potrzeba. A jak u
Was?