wspomocy potrzeba

04.10.05, 10:27
Co no wiecie na bol glowy rano moje dobre. Tylko cos dobre i skuteczne zadne
tam alki i primy.
    • jowitta17 Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 15:22
      Witaj! na ból głowy proponuję kawusię ,lampeczkę koniaczku,i cygarko jak nie
      pomoże to jak w dym do nas coś zaradzimy jestem "migreniczką" to napewno coś
      się znajdzie.pozdrówka!
      • moherowy-komandos Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 18:31
        Pomaga kac gigant mija.
        • kendo Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 19:40
          achaaaaaaa,to taka migrenka byla??
          czy to swietowanie z Tereskami taki bol uczynilo??;)))))))))))))))))))
          • jowitta17 Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 20:47
            jak samopoczucie?
            • moherowy-komandos Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 20:50
              Szczytowa forma.
              • jowitta17 Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 20:51
                to gratuluję!
                • kendo Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 20:54
                  ciekawam na jakim szczycie jestes?;)
                  • moherowy-komandos Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 21:01
                    Oj nieskromna. Ale mi dobrze tutaj jak w prywatnej reanimacyjnej stacji z
                    siostrunia w bialym czeapeczku i mini i takie fajne jedwabne na nozkach i.
                    Goraco sie robi. Na kaloryferach sie oszczedzi.
                    • kendo Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 21:05
                      nic nie mialam zdroznego pytajac o szczyty,
                      bo mozesz przeciez mieszkac w gorach prawda??
                      a Ty tu jakies podteksty z pielegniarkami w lateksie czarnym wsadzasz;)))))))))
                      • maria73 Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 21:08
                        a od kiedy to jest zdrożne??
                    • jowitta17 Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 21:14
                      pomażyć dobra rzecz!
                      • maria73 Re: wspomocy potrzeba 04.10.05, 21:16
                        "... oj zycie,życie złudne..."
Pełna wersja