moherowy-komandos 04.10.05, 20:05 No co by swiatowe panie na randke ugotowaly. Zaraz powiedza, ze samotne stare i wziecia nie ma. Tylko teoretycznie. A jak slaba kucharka to w eleganckim lokalu zamowic. Macie lux pomysl? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jowitta17 Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 20:45 Witam! a od kiedy to na randce się gotuje ja raczej liczyłabym na zaproszenie na kolację w przyzawitej knajpie Odpowiedz Link
kendo Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 20:46 ja bym sie niewysilala, podala jakas zapiekane czy cos bardzo prostego na pieknie nakrytym stole i juz:)) Odpowiedz Link
moherowy-komandos Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 20:51 Rozpacz czarna mnie ogarnela. Odpowiedz Link
moherowy-komandos Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 20:55 To Wasze menu na wieczor rozpaczliwe. Odpowiedz Link
kendo Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 20:57 a Ty jaka masz wizje takiej kolacjii?? Odpowiedz Link
maria73 Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 21:00 proponuję sok wielowarzywny pikantny !! Prosto ,zdrowo i tresciwie bo jest gęsty !! Odpowiedz Link
jowitta17 Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 21:01 tak wszystko lekko strawne bo mógłby znowu rano wstać z bólem głowy Odpowiedz Link
kendo Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 21:02 mario, to juz do reszty moherowy sie zdoluje;))))))))))))))) Odpowiedz Link
maria73 Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 21:06 ale gdyby mu się głowa przyzwyczaiła ??? to moze- z czasem -by go biedaczka nie bolała rankiem!! no i cera by mu wypiękniała i kosztowalo by mało!! czysty zysk. ;))) Odpowiedz Link
moherowy-komandos Re: jedzenie dla ukochanego 04.10.05, 21:05 Petrus dla damy ja smirnow i wystarczy. A Wy co,polot zardzewial? Kieeepsko. Odpowiedz Link
kendo Re: jedzenie dla ukochanego 05.10.05, 10:19 moherowy niechce wylozyc wszystkich kart na stol;))))))))))))))) Odpowiedz Link
maria73 Re: jedzenie dla ukochanego 05.10.05, 10:53 jak na komandosa przystało - taktyka mocium panie,taktyka !!! Odpowiedz Link
jednapani Re: jedzenie dla ukochanego 05.10.05, 11:01 komandos napisal: "...A jak slaba kucharka to w eleganckim lokalu zamowic... Tego jeszcze brakowalo zebym na mezczyzne pieniadze wydawala!!! Jak sie nie podoba domowe jedzenie, to niech sie "ukochany" wynosi gdzie pieprz rosnie. Odpowiedz Link