Nauczyciele - mężczyźni

07.10.05, 21:51
Ilu z Was sięgnęło po mysz i znalazło ten wątek.
A wiecie, dlaczego pytam?
Bo jest Was w szkole "na lekarstwo"
Pozdrawiam.
    • dama-kanaliowa Re: Nauczyciele - mężczyźni 07.10.05, 21:57
      Nie wiem, ale z pewnoscia nie byly "pan profesor" z warszawskiego Dewulotu,
      ktorego bezskutecznie jak dotychczas, szuka ktoras z pan....z tego forum.
      Moze Hollywood zainteresujemy tym watkiem?
      • bdx65 Re: Nauczyciele - mężczyźni 07.10.05, 22:15
        Nie rozumiem, co chcesz przekazać
        • dama-kanaliowa Re: Nauczyciele - mężczyźni 07.10.05, 22:24
          Tresci watku "czy sa tutaj Warszawianki" wyjasnia moj przekaz.
    • maria285 Re: Nauczyciele - mężczyźni 07.10.05, 22:46
      To się wtrącę,bo to ja szukam dawnego kolegi.Ma na imię Grzegorz i pracował w
      Liceum na Bielanach tzw.Dewulocie.I niestety nadal nie odzywa się.Zaginął czy
      co?
    • framberg Re: Nauczyciele - mężczyźni 12.10.05, 22:25
      Uczę, nie uczyłem bo skończył mi się kontrakt. Tyle, że u mnie jest sporo
      facetów.
      • bdx65 Re: Nauczyciele - mężczyźni 13.10.05, 21:57
        a w jakiej szkole?
        • framberg Re: Nauczyciele - mężczyźni 14.10.05, 00:50
          Akademia Świętokrzyska. I już nie uczę, skończył mi się kontrakt. Ale pozostały
          umowy zlecenia w prywatnych szkołach wyższych. Tam ma też sporą liczbę
          studentów - mężczyzn.
          • bdx65 Re: Nauczyciele - mężczyźni 15.10.05, 08:46
            Interesujesz się literaturą; pozwól więc, że zapytam, jakie "przedmioty"
            wykładasz, (wykładałeś) w Kielcach?
            Pozdrawiam.
            • framberg Re: Nauczyciele - mężczyźni 15.10.05, 19:26
              Nauki ekonomiczne, głównie przedmioty dotyczące zarządzania. Pracowałem
              wcześniej jako kierownik marketingu w firmach handlujących pieniędzmi (kredyty,
              leasing) i przeszedłem do nauczania. Jeszcze wczesniej zajmowałem się
              rolnictwem i wiertnictwem (jestem inżynierem). Mam różne studia, niestety, mam
              również poczucie wypalenia zawodowego.
              • bdx65 Re: Nauczyciele - mężczyźni - P.T.framberg 15.10.05, 20:07
                co masz na myśli, mówiąc o poczuciu wypalenia zawodowego?
                mój nr gadu gadu - 3152416
                Pozdrawiam
                • framberg Re: Nauczyciele - mężczyźni - P.T.bdx65 18.10.05, 00:12
                  Na skrzynkę pocztową gazety
                  • teresa_55 Re: Nauczyciele - mężczyźni - P.T.bdx65 21.10.05, 22:36
                    Tak przypuszczałam,że framberg jest wykładowcą świadczy o tym wielka łatwość
                    wypowiadania się oraz znajomość różnych zagadnień. Tylko skąd ta znajomość
                    wyrobu win. Czyżby inżynier przemysłu spożywczego.
                    • framberg Re: Nauczyciele - mężczyźni - P.T.bdx65 21.10.05, 22:45
                      Koneser ;-)
                      • teresa_55 Re: Nauczyciele - mężczyźni - P.T.bdx65 21.10.05, 22:57
                        Czyli masz pełną piwniczkę win a każda butelka to inne wino. Jedne można
                        podawać do żabich udek inne do dziczyzny...
                        • framberg Re: Nauczyciele - mężczyźni - P.T.bdx65 21.10.05, 23:21
                          Chciałbym, ale te wina jakoś tak znikają. Siły nieczyste je dematerializują
                          chyba.
                          Dziczyzna jest fajna, lubię ją. I lubię "dziwactwa" kulinarne ale nie żabie
                          udka, te które jadłem zawsze zalatywały mułem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja