Wieś

08.10.05, 23:06
A kto mieszka na wsi,ale takiej,która jest dość daleko od miasta.
    • dziewczynka15 Re: Wieś 08.10.05, 23:14
      Ja mieszkam, tyko, ze wies i miasto to jest pojecie wzgledne.
    • maria285 Re: Wieś 08.10.05, 23:18
      Mnie bardzo podoba się wieś otoczona lasami.
      • dziewczynka15 Re: Wieś 08.10.05, 23:26
        Ja mieszkam w takim otoczonym lasami i gorami miejscu. Nie chcialabym tego
        zamienic.Wiewiorki biora mi orzechy z reki i sa "namolne".
    • waldka_zmora Re: Wieś 09.10.05, 04:31
      ja mieszkam na wsi
      • jowitta17 Re: Wieś 09.10.05, 09:12
        waldka_zmora napisała:

        > ja mieszkam na wsi
        >tak to widać ,słychać i czuć
        • waldka_zmora masz dobrego czuja jowitto i duze uszy i oczy 16.10.05, 02:01
          jowitta17 napisała:

          > waldka_zmora napisała:
          >
          > > ja mieszkam na wsi
          > >tak to widać ,słychać i czuć
    • bdx65 Re: Wieś 09.10.05, 10:59
      Lubię wieś, bo mój ojciec pochodzi ze wsi świętokrzyskiej nad Kamienną.
      Za tydzień - 13.10. pojadę tam; zobaczę jesień, bo najczęściej odwiedzam te
      piękne tereny w lecie.
      Za często nie mogę tam bywać, bo oddalona jest ode mnie o 250 km, ale myślę, że
      nie będzie korków i zajadę za 3-4 h.(z przystankami na wysikanie psa).
      • framberg Re: Wieś 12.10.05, 22:19
        Mieszkam na wsi niezbyt daleko od miasta bo jakieś 25 km. Niestety, przy dość
        ruchliwej trasie, ale do mnie też przychodzą wiewiórki. Czasami zajrzy zając
        albo lis. Wieś jest fajna, wcześniej przez 40 lat mieszkałem w mieście. Jestem
        bardzo zadowolony z przenosin na wieś. W mieście to się pracuje a nie mieszka.
        • maria73 Re: Wieś 13.10.05, 06:37
          a w moim ulubionym parku ,w miescie dużym chyba - też są wiewiorki i też
          przychodzą " do ręki"! Mam tam swoją ulubioną alejkę i "osobistą" ławeczkę.....
          • grenka1 Re: Wieś 13.10.05, 08:12
            Mój ogród, w mieście, odwiedzają wiewióki i "kradną" mi włoskie orzechy.
            Niech im idzie na zdrowie.
            Ostatnio pojawiły się też jeże.


            • dankarol Re: Wieś 13.10.05, 09:54
              chciałabym mieszkać na wsi, ale niestety... za to u mnie w parku mamy dużo
              bażantów, jeży, wiewiórek, przeróżnego drobnego ptactwa, a nawet widziałam
              gronostaja
              • framberg Re: Wieś 14.10.05, 01:03
                Kuna włamała mi się przez dach i założyła legowisko. Mam dach z gontu
                (prawdziwego a nie z papy - gonty orła), wyłamała gont i wnosi kradzine gdzieś
                jajka po pionowej, drewnianej ścianie. Zbliżają się deszcze i sniegi, i
                niestety będę musiał zamknąć jej to wejście.
                • maria73 Re: Wieś 14.10.05, 15:37
                  dom kryty gontem !!!
                  to musi być chatka-marzenie :))
                  Już ci zazdroszczę.
                  • dama-kanaliowa Re: Wieś 14.10.05, 15:53
                    Ja nie zazdroczcze ale podziwiam. Gory Swietokrzyskie - dobrze zrozumialam? Czy
                    blisko z tej chatki na Lysa Gore? No ale cos zastepczo tej kunie sie nalezy.
                    • framberg Re: Wieś 14.10.05, 17:24
                      Tak. Ode mnie blisko na Łysą Górę. Bywa, że odsunę talerz (podczas obiadu na
                      tarasie), popiję kompotu i idę na poobiedni spacer miedzami a później puszczą
                      właśnie na Łysą Górę. Mam mniej więcej tyle samo drogi (dwie - dwie i pół
                      godziny) na Łysicę co na Łysą Górę (czyli Łysiec, czyli Święty Krzyż).
                      • grenka1 Re: Wieś - framberg 14.10.05, 20:42
                        A czy faktycznie na tej Łysej Górze odbywają się sabaty czarownic?
                        • framberg Re: Wieś - framberg 14.10.05, 22:30
                          No cóż, zbudowano tam na wszelki wypadek Klasztor - 1000 lat temu (choć są
                          doniesienia, że może byli tam wcześniej benedyktyni obrządku słowiańskiego
                          (cyrylo-metodiańskiego) sprawadzeni z Zozea, z Czech. Sabaty przeniosły się
                          więc na Łysicę i na szczyty pasma Jeleniowskiego - Szytniak, Wesołówkę,
                          Truskolaskę. Ale, ale - niedaleko jest wieś Makoszyn a obok w lesie
                          prehistoryczne kręgi. Tam czczono Mokoszę - od odradzania, płodności,
                          swawolności;-)
                          Jeśli mam być szczery, to na Kupały płoną ognie tu i ówdzie. Gdyby dobrze
                          poszukać po okolicznych krzakach ?...
                          • ania1022 Re: Wieś - framberg 14.10.05, 22:46
                            Z tym szukaniem to trzeba poczekac do przyszlego Sw. Jana, nieprawdaz?
                            • framberg Re: Wieś - framberg 14.10.05, 22:56
                              Chyba tak. Teraz robi się zimno i seks w krzkach grozi zsinieniem dupci;-)
                              Z drugiej strony bezpieczniej bo śpią żmije i mrówki. Kiedyś -po- okazało się,
                              że robiliśy to skraju mrowiska. Żadna mrówa nas nie ukąsiła. Coś ten Mickiewicz
                              zalewał z tą świątynią dumania.
                              • ania1022 Re: Wieś - framberg 14.10.05, 23:03
                                Bo moze to bylo wlasnie o tej porze i juz spaly :)))
                                Albo mialy respekt dla zakochanej pary.
                                Swoja droga troche rzeczy mi umknelo w zyciu ....
                                • framberg Re: Wieś - framberg 14.10.05, 23:24
                                  Myślę, że respekt - było lato. Stąd domniemuję, że Mickiewicz łże. Nie
                                  przeprowadził wizji lokalnej. Albo robił nadne rzeczy z punktu widzenia mrówek
                                  ;-)
                                  • ania1022 Re: Wieś - framberg 14.10.05, 23:28
                                    Nooo, hmm, tak w naturze to musi byc ladne :)))
                                    • framberg Re: Wieś - framberg 14.10.05, 23:43
                                      Tak myślę, bo już słabo pamiętam ;-)
                                      Przypominam sobie jednak, że w wodzie kiepsko bo zimno i gabaryty są
                                      niewłaściwe a las nieco rozprasza i tną komary. Najfajniej jest czerwcową nocą
                                      na tarasie przed domem. Tu nie ma komarów (klimat, wiatr i nietoperze
                                      skutecznie je trzebią) a jest dreszczyk emocji.
                                      • ania1022 Re: Wieś - framberg 14.10.05, 23:49
                                        :)))
                                        Fajnie sie gawedzi ale zmykam juz do domciu.
                                        Pa, przyjemnego wspominania i milego weekendu :)))
                                        • framberg Re: Wieś - framberg 14.10.05, 23:55
                                          Pracuję w weekend buuuu
                                          Odpocznę w poniedziałek
                                          Pa.
                                          • maria73 Re: Wieś - framberg 15.10.05, 00:03
                                            no to mimo wszystko - sympatycznego weekendu !!
                                            i .....byle do poniedzialku ;)
                                            • framberg Re: Wieś - framberg 15.10.05, 19:27
                                              Pierwszy, straszny dzień zakończony. Uff, jak dobrze wrócić na wieś. Jeszcze
                                              jutro.
                                    • grenka1 Re: Wieś - ania 1022 15.10.05, 22:49
                                      ania1022 napisała:

                                      > Nooo, hmm, tak w naturze to musi byc ladne :)))

                                      To nigdy nie próbowałaś na łonie natury (las, woda, łąka itp.)????
                                      • framberg Re: Wieś - ania 1022 16.10.05, 21:29
                                        - nieuczęszczana droga, dek jachtu nocą, nadmorska wydma, ogród, taras domu,
                                        balia przy saunie, płaski dach domu jednorodzinnego, stodoła, kopa siana ...
                                        • dama-kanaliowa Re: Wieś - ania 1022 16.10.05, 21:44
                                          No nie powiem podnietliwe i urokliwe ale balia przerasta moja wyobraznie. Lan
                                          zboza, sierpniowa rozgwiezdzona nocka.
                                          • framberg Re: Wieś - ania 1022 16.10.05, 23:28
                                            Nie wiem czy to się nazywa balia - takie drewniane, wysokie na metr, na zimną
                                            wodę po wyjściu z prawdziwej sauny (opalanej drewnem - kolega miał coś takiego).

                                            Inne - wewnętrzny balkon dyskoteki (to w Niemczech), łódka na środku jeziora
                                            podczas wiosłowania (siedząc na ławeczce), dach najwyższego budynku w mieście,
                                            scena szkolnej świetlicy (to w czasach licealnych - dwa piętra niżej była
                                            dyskoteka), samochód podczas jazdy. Kompletny niewypał to sytuacja gdy w
                                            samochodzie (stojącym) dama nacisnęłą nogą sygnał w kierownicy. Myślałem, że
                                            zawału dostanę.
                                            • dama-kanaliowa Re: Wieś - ania 1022 17.10.05, 09:38
                                              No to juz prawie sporty ekstremalne.
                                              • framberg Re: Wieś - ania 1022 17.10.05, 22:55
                                                A marzy mi się więcej... Ehh..
                                        • ania1022 Re: Wieś - ania 1022 17.10.05, 14:15
                                          a co z przypadkowymi gapiami? nikt Cie nigdy nie obserwowal ?
                                      • ania1022 Re: Wieś - ania 1022 17.10.05, 14:08
                                        Az glupio sie przyznac :(((( ale nie, nie probowalam.
                                        • kendo Re: Wieś - ania 1022 17.10.05, 16:05
                                          a o jakim probowaniu rozmawiacie,??
                                          bom sie jakos zagubila? ;))))))))
                                          • dama-kanaliowa Re: Wieś - ania 1022 17.10.05, 16:10
                                            To taki zmylkowy watek. Z tematami obocznymi i ukrytymi.
                                            • maria73 Re: Wieś - ania 1022 17.10.05, 17:55
                                              aniu 1022 - corka studiuje w Kanadzie i to żrodło mojej wiedzy o tamtejszych
                                              wiewiorkach ;))
                                              • ania1022 Re: Wieś - ania 1022 17.10.05, 18:17
                                                Teraz rozumiem.
                                                W jakim miescie studiuje Twoja corka, jezeli mozna zapytac ?
                                                • maria73 Re: Wieś - ania 1022 18.10.05, 06:47
                                                  w London - MBA na R.Ivey Uniwersity of Western Ontario
                                                  • ania1022 Re: Wieś - ania 1022 18.10.05, 14:47
                                                    Aha, ja mieszkam w prowincji Quebec, kawalek od London..
        • ania1022 Re: Wieś 14.10.05, 16:49
          A ja znow na odwrot. Moich pierwszych 30 lat zycia mieszkalam na wsi ale
          kawalek od lasu w ktorym coprawda mieszkaly wiewiorki ale do domu nie
          przychodzily.Teraz mieszkam w miescie i czasami wiewiorki wchodza do domu w
          poszukiwaniu czegos do zgryzienia
          • dziewczynka15 Re:Wiewiorki 15.10.05, 19:38
            Jakiego koloru sa Wasze wiewiorki- popielate(szare) czy rude, kocham
            rude-ploche(piekne,polskie), mam popielate.Tez sa miluchne.
            • framberg Re:Wiewiorki 15.10.05, 20:57
              Moje wiewiórki występują w trzech kolorach, najwięcej jest ogniście rudych. Są
              też jaśniejsze, - popielato rude, czasami przychodzi brunatna. Nie tak bardzo
              jak mieszkające w Tatrach ale jednak zdecydowanie brunatna.
              Czy Twoje, popielate wiewiórki to nasze, europejskie? W Angli introdukowali
              szarą wiewiórkę amerykańską a ta wyparła europejską na obrzeża wyspy. Nie daj
              Boże, żeby u nas się coś takiego przytrafiło
              • kendo Re:Wiewiorki 15.10.05, 21:18
                a dlaczego nie?? czy sa jakies agresywne??

                znajomi z Canady przysylali mi zdjecia z czrnymi wiewiorkami,
                nawet nie wiedzialam,ze sa takiego koloru,
                mnie zima odwiedza zawsze brazowiutka "kruszynka" probuje ptakom orzeszki
                wybiereac z siatek.
                • framberg Re:Wiewiorki 15.10.05, 21:23
                  Są agresywne w tym sensie, że wyprą naszą rodzimą wiewiórkę. Mają ten sam
                  biotop ale tamte w nim zwyciężają. W Angli ktoś wypuścił szare, walczono z nimi
                  ale się tak mnożyły, że nie dali rady. Polubili je bo musieli a rodzimy gatunek
                  prawie wyginął. Podobno teraz rude zamieszkują małe enklawy w górach. Szkoda
                  byłoby mi naszych rudzielców.
              • grenka1 Re:Wiewiorki - framberg 15.10.05, 22:41
                W moim ogrodzie "urzędują" same rudzielce, a wśród nich jedna czarna (nie wiem
                czy to ON czy też ONA, bo nie da sobie pod ogonek zajrzeć.
                • grenka1 Re:Wiewiorki - framberg 15.10.05, 22:46
                  A na tą Łysą Górę muszę się koniecznie wybrać.
                  Może spotkam jakieś zgromadzenie czarownic? Ciekawe co one tam robią?
                  Tym bardziej, że moje urodziny przypadają na 24 czerwca.
                  Ciekawe co one tam robią?
                  • framberg Re:Łysa Góra 16.10.05, 21:25
                    Co robią czarownice? Na trasie z Kielc na Święty Krzyż (droga do Ostrowca) jest
                    wieś Bieliny. Pochodzący z niej pisarz, Józef Ozga-Michalski, opisał to
                    w "Godkach Świętokrzyskich" (tytuł i reszta pisane gwarą) i trochę
                    w "Sowizdrzale Świętokrzyskim". Ten ostatni został sfilmowany. Najlepsze jest
                    to, że niektóre opisywane przez niego postaci to realne osoby, niektóre żyjące.
                    Poznałem czarownicę, myślę że nie wie jak została opisana (dość sympatycznie,
                    skąd innąd). Rozmawiałem jakieś dwa lata temu z mieszkańcem tej wsi i
                    podzieliłem się spostrzeżeniem. Odparł, że wszyscy tu znają kilka takich co
                    żyły jak byli mali, żyją teraz i nie stażeją się. Stwierdził to na poważnie.
                    Zaniemówiłem.
            • ania1022 Re:Wiewiorki 16.10.05, 22:09
              Moje sa czarne. Szarych jest malo a rudych w ogole nie ma.
              Tez uwielbiam polskie rude wiewiorki, ale jak sie nie ma co sie lubi....
              • maria73 Re:Wiewiorki 16.10.05, 22:38
                czyżbyś mieszkala w Kanadzie??
                • ania1022 Re:Wiewiorki 17.10.05, 14:26
                  Tak mario 73, mieszkam w Kanadzie.
                  Zgadalas po kolorze wiewiorek ?
        • bdx65 Kielecczyzna 15.10.05, 21:28
          Opatów, Tarłów, Czekarzewice, Bałtów i inne przepiękne miasta i wsie tego
          regionu.
          Odwiedźcie koniecznie!
          • dziewczynka15 Re: Kielecczyzna 15.10.05, 21:45
            Te moje wiewiorki, nie sa te nasze europejskie.To sa te szare(popielate), mniej
            plochliwe, wszyscy je lubimy.Niestety nie sa rude.
            • kendo Re: rudzielce;)) 15.10.05, 21:50
              no wlasnie,jestesmy przyzwyczajeni do europejskiej brazowej....
              slicznie slsnia w sloncu,i zwninnie uwijaja sie po drzewach,
              szkoda,ze trzymaja sie blisko domostw,kazdy ma niemal kota,
              co stanowi zagrozenie dla nich.

              miejcie sobie mily wieczorek ,
              znikam do lekturki bo dzis chce skonczyc czytadlo:))) -
              • dziewczynka15 Re: rudzielce;)) 16.10.05, 02:07
                A co czytasz?
                • kendo Re: czytadlo zakonczone. 16.10.05, 09:47
                  moze czytalas juz ja,
                  "Rubio" av Wllliam Wharton.
                  zapowiadala sie swietnie od polowy,koniec jednak tragiczny,ze az sie
                  poryczalam..:(((((((((..
                  traktuje o pasji i namietnosci pod hiszpaniskim niebem.
                  Rubio po hiszpansku znaczy blondyn.
                  • kendo Re: moja wies...... 16.10.05, 09:59
                    w "przechistorycznych czasach" byla duzym poretm i miastem,
                    po wojnie dunsko-szwedzkiej zostalo spalone i juz nie podnioslo sie w odbudowie,
                    przeobrazilo sie raczej w wies,niemniej przemiany strukturalne
                    zrobily,ze jest to urocze miejsce 14 min.drogi samochodem od miasta.
                    sa w dalszym ciagu gospodarstwa,ktore nie przypominaja typowych polskich
                    gospodarstw.
                    mieszkam w willowym okregu,gdzie moja granica laczy sie niemal z gospodarskim
                    zabudowaniem,
                    jesienia/wiosna widac pasace sie sarny przy lesie,
                    zajace wielkie kicaja po lakach i roznorodnosc ptacwa zadomowilo sie w mym
                    ogrodzie,nieukrywam bardzo milo mi sie mieszka z dala od miastowego zgielku,
                    mam bliskosc przyrody na wyciagniecie reki.
                    • framberg Re: moja wies...... 17.10.05, 22:40
                      Wolin?
                      • kendo Re: moja wies...... 17.10.05, 23:01
                        framberg napisał:

                        > Wolin?

                        nie,
                        to poludniowa szwecja:-))
            • framberg Re: Kielecczyzna 16.10.05, 21:15
              Niedobrze. Są fajne, również te na kreskówkach Disneja. Obawiam się jednak, że
              stracimy te nasze.
              • ania1022 Re: Wiewiorki z kreskowki 17.10.05, 14:39
                No wlasnie, zapomialm jescze o tych maluszkach. Takie tez u nas sa, z czarnym
                paskiem na plecach, smigle szybkie. Te nie mieszkaja chyba na drzewach maja
                norki w ziemi.
                • framberg Re: Wiewiorki z kreskowki 17.10.05, 18:40
                  To chyba polatuchy. Są dwie odmiany nie różniące się genetycznie a zachowaniem.
                  Jedne kryją się na ziemi, i tam uciekają, drugie na drzewa.
                  • ania1022 Re: Wiewiorki z kreskowki 17.10.05, 22:59
                    Nie wiem jak one sie po polsku nazywaja. Po angielsku to chipmunk.
                    Maja bialo czarne (ciemne) paski na plecach i oczy tez ma podkreslone na bialo
                    czarno. Sliczne sa a taklie ruchliwe.
                    • framberg Re: Wiewiorki z kreskowki 17.10.05, 23:58
                      Brzmi po indiańsku ;-)
                      • maria73 Re: Wiewiorki z kreskowki 18.10.05, 06:45
                        w London - MBA na Ivey Uniwrsity of Western Ontario
                      • ania1022 Re: Wiewiorki z kreskowki 18.10.05, 14:43
                        Indian tez troche tutaj mamy :))
                        Kiedys chodzilam do szkoly w ktorej tez byl prawdziwy indianin z orlim piorem
                        za uchem, naszyjnikiem z jezozwierza. Byl podobno jakims czarownikiem w swoim
                        plemieniu i przyznam ze wygladal dos egzotycznie jak dla mnie :))
                        • framberg Re: Wiewiorki z kreskowki 18.10.05, 22:26
                          O kurcze, ale klimaty...
                          • kendo Re: Wiewiorki - czarna canadyjska 19.10.05, 16:45
                            img449.imageshack.us/img449/7453/wiewiorka27ev.jpg
                            • kendo Re: Wiewiorki - canadyjska 19.10.05, 16:50
                              img440.imageshack.us/img440/5469/squirrel8lr.jpg
                              sliczne sa;))
                              • ania1022 Re: Wiewiorki - canadyjska 19.10.05, 17:28
                                Takiej rudej tutaj nie widzialam. Te ktore dokarmiam sa czarne i potrafia sie
                                domagac kiedy nie ma orzeszkow na czas. Czasem wchodza do domu a czasem
                                skrzecza jak sroki. Potem zakopuja to co dostana w moich kwiatkach. Wiosna
                                przychodza i kopia gdzie sie da. W tym roku skrzynke z maciejka przkopala mi
                                dokladnie, nic z niej nie zostalo. Chcialam wychodowac awokado z pestki ale
                                wydlubala pestke i zaczela nadgryzac. Syn ja przegonil ale juz nic z tej pestki
                                nie wyroslo. Sa niezlymi szkodnicami w calej swojej krasie :))
                              • framberg Re: Wiewiorki - canadyjska 19.10.05, 22:45
                                Ależ czarna, do mnie przychodzą różnie ubarwione ale daleko im do tej Twojej.
                                • kendo Re: Wiewiorki - canadyjska 19.10.05, 23:18
                                  oj "slyszalam" duzo o tych canadyjskich wiewioreczkach,
                                  psotnice sa okrutne;) a i latwo sie oswajaja na tyle by skorzystac z
                                  zaproszenia na orzeszki i chlebek zima;)
Pełna wersja