trzynastego...

13.10.05, 18:34
Ponoc zdazyc sie moze wszystko. Zawsze jakis taki maly niepokoik w zoladku,
czyli nie wierze, ale nie dowierzam. Osobiscie nigdy zadnego pecha w tym dniu
(na psa urok) nie mialam. No a kombinacja 13 + piatek to dopiero.
A Wasze doswiadczenia z tym zabobonem? Moj dzisiejszy dzien - juz chyba po
zachodzie slonca:)))) byl calkiem bez przeszkod.
    • maria285 Re: trzynastego... 13.10.05, 18:56
      13 października 58 lat temu ja się urodziłam.
      • maria73 Re: trzynastego... 13.10.05, 19:15
        zdrowia,pogody ducha,
        wielu słonecznych dni
        i tego o czym marzysz i śnisz
        i życzysz sobie sama !
        Sto lat !!!! :))
        • dama-kanaliowa Re: trzynastego... 13.10.05, 19:22
          No czyli gwiazdka pomyslnosci na cale zycie? Tez gratuluje pieknie na kolejny
          roczek w drugiej polowce zycia.
          I co, pomagal Ci jubilatko trzynasty, czy tak bezplciowo sobie mijal.
        • luszu Re: trzynastego... 13.10.05, 19:34
          Mario285 ja życzę Ci przede wszystkim dużo, dużo zdrowia i wszystkiego co sobie
          wymarzysz. Ja z kolei obchodze imieniny 13 grudnia i w pecha nie wierzę.
      • jakte Re: Mario 285 13.10.05, 20:01
        Najlepsze życzenia, dużo serdeczności.Jesteśmy w tym samym wieku ale ja póżniej
        obchodzę urodziny.
      • del.wa.57 Re: trzynastego... 19.10.05, 18:17
        Mario285,wybacz ,ale dopiero tu zajrzałam,samych radosnych 13-stek,zdrówka i
        pogody ducha,a tak na marginesie to 13-stka,dla mnie to zaden/pech/nawet w
        piatek,dzien podobny jak inne.Serdeczne pozdrowionka.
    • maria285 Re: trzynastego... 13.10.05, 21:18
      Serdecznie dziękuję za życzenia.A z tym pechem to różnie bywa.
      • jowitta17 Re: trzynastego... 13.10.05, 22:40
        Mario wszystkiego najlepszego!dużo dużo zdrówka
        i pogody ducha.A tak na marginesie to jednak 13-był
        dla mnie dość przychylny
        • margo.pf Re: trzynastego... 14.10.05, 01:51
          Najlepszego Mario :)
          Dodam, ze wyszlam za maz 13 wrzesnia i jak do tej pory nie narzekam:))
          Pecha mamy jak chcemy go miec, no bo w koncu na cos trzeba zwalic nasze
          niedoskonalosci :))
Pełna wersja