ptasia grypa!

15.10.05, 22:21
    • jowitta17 Re: ptasia grypa! 15.10.05, 22:23
      no za szybko kliknęłam
      cyrk z szczepionakmi tak jak z wszystkim w naszej kochanej ojczyżnie!
      • dziewczynka15 Re: ptasia grypa! 15.10.05, 22:29
        ze szczepionkami na"ptasia grype"? O czym Ty mowisz?
        • dama-kanaliowa Re: ptasia grypa! 16.10.05, 10:14
          Czy w zwiazku z tym alarmem trzeba natychmiast zrezygnowac z jajecznicy,
          wyeliminowac drob z jadlospisu? I co dalej? Czy hodowla drobiu bedzie jak i
          makowa pod kontrola? Obled. Nie wyobrazam sobie sniadanka w niedziele bez
          jajecznicy. A rosolek? A ciasto, makaron? No nie.
          • kendo Re: ptasia grypa! 16.10.05, 10:25
            nooooooooooo...tak tragicznie nie bedzie,
            jezeli bedziemy przestrzegac normy obrobki pierzastego;)
            bedzie dobrze ugotowane/ugrilowane....takie sa ostanie ostrzezenia by miesko
            bylo w odpowiednich temperaturach przygotowywane,

            szepionki przeciw normalnej grypie daja odpowiednia ochrone,tak mnie tu
            poinformowali przy szczepieniu,
            a medycynna na ptasia grype dopiero w ostaniej fazie produkcji jest i "my
            zwykli smiertelnicy" nie bedziemy mieli okazji jej otrzymac,tak podaja nasze
            gazety,ktore wymieniaja grupy uprzywilejowane do jej dostania,

            w pierwszym rzedzie :
            dostana je,paru ministrow/sluzba zdrowia/policja/strazacy/szefowie
            bankow/sluzba oczyszczajaca miasta-wsie/personel :przedszkoli,szkol,domow
            starcow i osoby starsze w grupie ryzyka zagrozeniem smierci,
            to tyle co pamietam z wymienionych....
            niemniej eksperci sa dobrej mysli,ze pandemia nie powstanie.
          • framberg Re: ptasia grypa! 16.10.05, 17:03
            Spokojnie. 70 stopni inaktywuje tego wirusa (nie piszę, że zabija bo wirusy
            chyba nie żyją). Grypa o ostrym przebiegu choroby i rozmiarach pandemii pewnie
            nam grozi ale nie sądzę żeby to była ta. Ta słabo się przenosi na ludzi. W
            fatalnych warunkach sanitarnych i zagęszczeniu na małym obszarze drobiu, ludzi,
            świń i żanet (w takich warunkach przeważnie występują przeskoki międzygatunkowe
            wirusów lub rekombinacje w ciele świń) doszło do niewielkiej ilości zachorowań.
            W dodatku ten wirus przeskakując między ludźmi traci zajadliwość (nie wiadomo
            czemu). Już niedługo zima i skończą się wędrówki dzikich ptaków na zachód
            Europy (przeloty na południe są dla nas bezpieczne). W takich warunkach trudno
            o przeskok na ludzi.
            • bdx65 Re: ptasia grypa! 16.10.05, 20:07
              nie jem ssaków od nastu lat; martwię się, że przyjdzie zrezygnować z ptaszków,
              chociaż długie gotowanie pewnie wyeliminuje ten paskudny wirus albo trzeba
              odczekać...
              • framberg Re: ptasia grypa! 16.10.05, 21:08
                Ryby?
        • del.wa.57 Re: ptasia grypa! 26.10.05, 22:24
          Aktualny temat,własnie teraz coraz wiecej sie otej grypie słyszy,a szczepionki
          na ta grypę nie ma-dopiero nad nią pracują,czy zwykła szczepionka przeciw
          grypie chroni przed /ptasia/? smiem watpić,ale wiara czyni cuda,nie bede to dla
          mnie tragedią jak nie zjem/kuraka/bardzo lubie rybę, kotleciki sojowe-to mój
          przysmak,musimy przeczekać.
          • framberg Re: ptasia grypa! 26.10.05, 23:06
            Szczepionka na ptasią grypę już jest. Zrobili ją Węgrzy. 100% skuteczności
            zarówno dla człowieka jak i dla zwierząt. Tyle, że dużo to jej nie naprodukują,
            trochę późno zaczęli.
            Ale i tak ta cała ptasia grypa spowodowała 120 czy 160 zgonów. Zwykła grypa co
            roku zabija ok. miliona (sama grypa i powikłania).
            70 C zabija (inaktywuje) wirusy grypy). Można jeść kuraki.
            Zresztą dzikie kaczki zawsze miały jakieś grypy i nic z tego nie wynikało.
    • katezam Re: ptasia grypa! 16.10.05, 11:49
    • mka_4 Re: ptasia grypa! 27.10.05, 20:02
      No właśnie, co z tą grypą i "moimi" ptakami, które od kilku lat dokarmiam? One
      przyzwycziły się do karmnika, a zimą to pewnie nieliczne ich źródło pokarmu na
      osiedlu. Nie mam sumienia zostawić ptaszyn na pastwę losu przez tą grypę:(
      Najwięcej "mam" stołujących się wróbli, jeżyków, ale są i sroki, i sikorki, i
      czasem gołębie.
      Szkoda byłoby wróbelków, wszak one nigdzie nie migrują, to może nie przywleką
      choróbska?
      Właściwie nie pomyślałam o zarażeniu się grypą, tylko sąsiadka delikatnie
      zwróciła mi uwagę: "a pani nie boi się, że mogą nas pozarażać?".
      No i co? Mam je karmić w tajemnicy czy co?? Szkoda mi ich.
      • kendo Re: ptasia grypa! 27.10.05, 20:18
        chyba nie bedzie tak zle,
        my tez dokarmiamy tutaj i jakos jeszcze nie trabili nic na ten temat,wiec
        dokarmijmy.
        • mka_4 Re: ptasia grypa! 27.10.05, 20:36
          No właśnie, zdrowy rozsądek podpowiada, żebym je karmiła, bo ptaki zamiast na
          grypę - zdechną zwyczajnie z głodu.
          Jeśli mam się zarazić, to mogę to "złapać" wszędzie, niekoniecznie od "moich"
          stołówkowiczów. Mam nadzieję, że nie przerażam mojej sąsiadki nadmiernie, nie
          chciałabym, aby bała się o siebie z mojego powodu.
          • ania1022 Re: ptasia grypa! 27.10.05, 21:05
            Zeby sie zarazic ptasia grypa, trzeba te ptaki dotykac, obcowac z nimi chyba ,
            nie wiem.
            • framberg Re: ptasia grypa! 27.10.05, 23:15
              Po "obcowaniu" z ptakami to chyba nie tylko grypy można dostać ;-))
              • ania1022 Re: ptasia grypa! 27.10.05, 23:23
                No ladne kwiatki :)) Czego np ?
                • kendo Re: ptasia grypa! 28.10.05, 00:05
                  obrosnac w piorka;)))))))))))))))))))

                  a mniej gorszym przypadku dostac wszy ptasie:(((((((((((
    • mka_4 Re: Nie dajcie sie zwariowac !!! Ludzie 28.10.05, 16:13
      Jeśli przemysł spożywczy zacznie używać droższego źródła białka, to ceny
      produktów zaraz skoczą do góry. Wzrost cen konsumenckich już nas w jakiś sposób
      dotknie.
      Ale generalnie również jestem za zachowaniem rozsądku.
      Będę karmiła ptaki, bo sama je do tego przyzwyczaiłam, one nie prosiły się o
      wystawienie im karmnika:) Myślę, że sąsiadkę uspokoję i nie będzie musiała mieć
      obaw.
      Te ptaki są dzikie i nie ma mowy o złapaniu ich do ręki i cmokaniu w dziobki,
      więc grypa nie groźna.
      • framberg Re: Nie dajcie sie zwariowac !!! Ludzie 29.10.05, 00:33
        Dokarmiać mogę. Obcować z żadnym kurakiem nie będę, nie są sexi.
        • dama-kanaliowa Re: Nie dajcie sie zwariowac !!! Ludzie 09.11.05, 19:36
          Wlasnie - nie dajmy sie zwariowac. Zauwazylam, ze dzikie kaczki, ktore u nas w
          sasiedztwie mieszkaja sa baaardzo wyglodzone. A wyglodzone zatraca odpornosc i
          beda naturalnie chore i przyklad na zaraze gotowy. Wiec dokarmiam. I mysle, ze
          to jakas zmowa polityczno-gospodarcza z ta wizja pandemii. Taki ptasi spisek
          dziejowy.
          • grenka1 Re: Nie dajcie sie zwariowac !!! Ludzie 09.11.05, 20:47
            Niemcy nas nie wybili, komuniści też nie dali rady, Czernobyl nie dobił, a Wy
            się martwicie jakąś tam ptasią grypą, toż to My wcześniej ją wykończymy.
            Podobno "Polak potrafi"!!!
            • mka_4 Re: Nie dajcie sie zwariowac !!! Ludzie 10.11.05, 19:47
              Wbrew zamysłom różnych szaleńców żyjemy jako naród i to zdecydowany dowód na
              to, że "Polak potrafi":)
              Zatem nie damy się jakiej grypie.
              Gęsi migrują mi nad głową w poszukiwaniu jedzenia i mam miłe nieco tkliwe,
              melamcholijne, jesienne myśli wokół tych kluczy.
              Są przepiękne, a głosy gęsi jakieś tęskne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja