dama-kanaliowa
16.10.05, 18:51
Moja odpowiedz - tak sobie. Uzasadnienia chwilowo nie mam. A kiedys lubilam
poniedzialki. Kiedy mialam poniedzialek wolny od pracy to juz szczegolnie.
Caly swiat cos i gdzies musial, gdzies gnal, a ja mialam dzien dla siebie.