Moze ktos pomoze :)

24.10.05, 01:15
Zjesc to co przez ten weekend nagotowalam.
Narobiliscie mi smaku na lazaki, ktore wlasciwie znam raczej ze slyszenia.
Pamietam raz jeden jadlam na stolowce studenckiej kope lat temu, w Krakowie.
Nie pamietam zabardzo czy mi smakowalo czy nie. U mnie nigdy Mama lazanek
nie robila. Przed weekendem przeczytalam tutaj o lazankach i postanowilam je
zrobic. Kupilam w czoraj na rynku ogromna kapuche (nie wim po co taka wielka
mi sprzedali) Z tej kapusty zrobilam garnek golabkow, lazanki jak dla calej
armii i jeszcze musialam zupe kapusciana sklecic. Boze kto to zje ? Szkoda mi
bylo wyrzucic te kapuste i jak nie pomorzecie w jedzeniu to bede musiala
wyrzucic to co ugotowalam.
Lazanki dobre ale chyba nie bedzie to moje ulubione danie. Golabki zawsze sa
dobre a zupa jeszcze sie gotuje :))
    • dziewczynka15 Re: Moze ktos pomoze :) 24.10.05, 01:22
      Chetnie pomoglabym Ci.Podziel na porcje i do zamrazalnika.
      • ania1022 Re: Moze ktos pomoze :) 24.10.05, 01:51
        Ooooo, to Ty jeszcze nie spisz?
        Lazanki tez mozna zamrozic. Golabki zamrozilam.
        • luszu Re: Moze ktos pomoze :) 24.10.05, 10:21
          Jesli tyle nagotowałaś to chyba nieźle radzisz sobie w kuchni ? Bo ja mam
          pytanie, ostatnio napadło mnie na robienie pieczeni, i mam problem, jak posolic
          mięsko, żeby nie było mało słone, a takie mi wychodzi.W sobote mięsko wrzucam
          do takiej marynaty: oliwa, sól, pieprz, majeranek, czosnek. Jest pyszniutkie
          ale mało słone.Pieke w folii w piekarniku.
          • kendo Re: Moze ktos pomoze :) 24.10.05, 10:54
            *luszu
            zawsze dodaje do marynaty sos sojowy-niepamietam jak sie zwie po polsku,w
            buteleczce brazowa magi? i dodaje rowniez soli.

            *aniu,
            ale dzielna bylas z kapucha.....
            zrobie to samo jak juz z kraju wroce,pozamrazam bo zawsze tak robie i mamy
            wyzerke na "zachcianki",a kapucha smaczniejsza po zamrozeniu....
            zawsze robie bigos swiateczny pod koniec pazdziernika i zamrazam,jest pycha.
            • grenka1 Sos sojowy 25.10.05, 22:17
              można dostać u nas w sklepach, a najczęściej bywa w marketach.
          • ania1022 Re: Moze ktos pomoze :) 24.10.05, 14:57
            Ja lubie gotowac, raczej lubilam. Teraz bardziej koniecznosc niz przyjemnosc
            ale umiejetnosci kulinarne jakies tam mi zostaly. No i domowe jedzenie
            zdrowsze, tak uwazam, wiec gotuje.
            Najlepeij gdybys zapamietala ile posolilas poprzednio swoja pieczen i posol
            wiecej nastepnym razem, innego sposobu chyba nie ma.
            • luszu Re: Moze ktos pomoze :) 24.10.05, 15:28
              Słyszałam, że jakoś nakłówa sie mięsko czy wystarczy natrzeć solą, bo jest to
              jednak spory kawałek i takie zwykłe posolenie "po wierzchu" nie daje jednak
              zamierzonego efektu.
              • ania1022 Re: Moze ktos pomoze :) 24.10.05, 16:22
                Najlepiej gdybys miala strzykawke i wstrzyknela rozpuszczona sol do srodka.
                Wydawalo mi sie ze jak sie marynuje miesko to jakos ta sol przechodzi do srodka
                ale to powienie zalezy jak duzy jest to kawal. Im wiekszy to chyba trzeba
                dluzej marynowac albo wstrzyknac sol do srodka. Moze ktos ma inny sposob i cos
                doradzi...
                • kendo Re: Moze ktos pomoze :) 24.10.05, 17:33
                  dziweczatka pocztyajcie sobie ten watek,
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=28696022
                  sama sprobuje w wolnym czasie takie cusik zrobic.
                  • dama-kanaliowa Re: Moze ktos pomoze :) 24.10.05, 18:52
                    Przekazalam nastepcom(dzieciom)do wyprobowania. Kiedys (stan wojenny i tuz
                    przed) tak wlasnie pieklam, gotowalam, peklowalam, ale sie zniechecilam do
                    tamtych czasow i wole latwizne-gotowizne. Jeszcze lepiej widze ten przepis z
                    cielecinka. Teraz to jestem prawie bezmiesna. No, czasem cos dobrego np dobry,
                    prawdziwy sznycel wiedenski.
                    • luszu Re: Moze ktos pomoze :) 25.10.05, 09:36
                      Wygląda to super, chyba spróbuje nastepnym razem
                      • kendo Re: Moze ktos pomoze :) 25.10.05, 10:11
                        *luszu,
                        na tym linku dziewczyny podaja fajne przepisy
                        i extra jest ,bo mozna zobaczyc na fotce jak potrawa wyglada i poczytac opinie
                        lub modyfikacje potraw,czesto zagladam do nich,
                        ale jakos czasu mi brak by zaczac probowac z nimi.
    • sto100 Re: Moze ktos pomoze :) 26.10.05, 22:34
      i znowu coś smakowitego, a ja wybierałam się spać.
      No jak spać? Można jeszcze te łazanki skosztować?
      A potem się zmieścić w spódnicę?
      Ktoś zna taki przepis?
      • kendo Re: Moze ktos pomoze :) 26.10.05, 22:51
        ja, wszystko wcinam i sie mieszcze,a czasami mysle,ze ja moge jeszcze zgubic;))
        zjadlam wlasnie jabluszko bo zaraz czlapie do luzeczka,
        ale po drodze pare cukiereczkow czekoladowych tez podjem;))
      • jakte Re: Moze ktos pomoze :) 26.10.05, 23:43
        Cytat "najlepszą dietą jest rozwód, w ciągu jednego dnia pozbyłam się 86 kilo"
Pełna wersja