Jutro są moje urodziny...

31.10.05, 19:59
No właśnie,jutro są moje urodziny...Które?Naprawdę nieważne.O dużo za
dużo.Jak zawsze w tym dniu jest mi smutno i bardzo żle na świecie. Mało
kto o tych urodzinach pamięta ,bo po co?To z założenia smutne święto.I
takim jest.Odkąd pamiętam,nikt nigdy w tym dniu się nie cieszył,bo z
czego?I te moje idiotyczne urodziny...Zawsze, odkąd pamiętam były
smutne.Nie wiem nawet po co to piszę ?że jest mi smutno jak
cholera,,,I znowu sama, ii znowu żle... A te kropki to nie łzy...
    • jowitta17 Re: Jutro są moje urodziny... 31.10.05, 20:35
      Aniu ! to z okazji urodzin wszystkiego najlepszego! ,dużo uśmiechu,pogody
      ducha,a tak przy okazji to powinnaś się zastanowić nad obchodzeniem imienin.
      Tak mi poradziły koleżanki na tym forum,kiedy było mi tak smutno w dzień moich
      urodzin,i myślę że to dobry pomysł, po co myśleć które to już urodziny.
      Pozdrawiam serdecznie!
    • ania1022 Re: Jutro są moje urodziny... 31.10.05, 20:52
      Aniu, z tymi urodzinami to tak jest, ze jak sama nie przypomnisz, ze sa Twoje
      urodziny to malo kto bedzie pamietal. Musisz sie wiec przypomniec znajomym jak
      chcesz ich miec u siebie w urodziny. Ci, o ktorych niby wszysscy pamietaja to
      sa Ci co sie przypominaja, glosno mowia a nie siedza w kaciku i mysla, ze ktos
      o nich bedzie pamietal. Ni, nie to tak nie jest.
      Wszystkiego dobrego Ci zycze, pogody ducha. Usmiechnij sie do siebie a
      zabaczysz ze caly swiat bedzie sie do Ciebie usmiechal..
      • dama-kanaliowa Re: Jutro są moje urodziny... 31.10.05, 21:19
        No wiec moj maz-waz ma dzisiaj urodziny. Wiecie co, ze jak pierwszy raz
        zadeklarowal sie z randka - (kiedy to bylo?) to chcial balowac urodzinowo.
        Bylam wstrzasnieta, bo 31 pazdziernik i taki zalobno-grobowy, nie urazajac
        niczyich uczuc powazny nastroj. I tak mi sie to spodobalo, ze pierwszy raz ktos
        wspolnie ze mna sobie pobalowal, ze spedzilismy i Boze Narodzenie razem i potem
        duzo roznych innych okazji i tak spedzamy ten czas do dzisiaj. Juz historia.Na
        groby chodzimy w innych terminach i chyba nikt ze zmarlych nie ma nam tego za
        zle. Dzisiaj spokojnie i domowo i troche inaczej niz wowczas. Maz lasuch, wiec
        dostal na urodziny wykonany wlasnorecznie przez mnie torcik tiramizu.
        Solenizantce na kolejny roczek w zyciu - pomyslnosci. A metryke schowaj gleboko.
    • framberg Re: Jutro są moje urodziny... 31.10.05, 21:24
      Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
      Mój brat urodził się 1 listopada. Mama i ja w inne święta. Tak bywa.
      Uśmiechnij się ;-)
      • dama-kanaliowa Re: Jutro są moje urodziny... 31.10.05, 21:31
        Moj maz jest wychowanym i nie praktykujacym ewangelikiem wiec obchodzi hucznie
        urodziny i nie akceptuje imienin. Moje to wyjatek na tak ale wykorzystuje
        sytuacje i obchodze rowniez urodziny.
    • dankarol Re: Jutro są moje urodziny... 31.10.05, 22:29
      Uśmiechu i słoneczka na cały rok. Miłych wizyt na forum
      img11.imageshack.us/img11/1259/re6fm.gif
    • framberg Re: Jutro są moje urodziny... 31.10.05, 23:33
      Wiesz co, może obchodź imieniny i zamiast urodzin połowinki - symetrycznie pół
      roku wcześniej?
      Celtowie mieli kalendarz półroczny. Przypisywali ludziom urodzonym w danym
      czasie drzewo za opiekuna. Czas liczyli między równonocami i przesileniami.
      Wtedy urodziny mozna obchodzić dwa razy lub w tej drugiej porze. sprawdzę czy
      mam gdzieś ten horoskop drzew. Jeśli znajdę to wkleję jako nowy wątek.
    • doona Re: Jutro są moje urodziny... 31.10.05, 23:47
      Witam. Mam urodziny w Dzień Dziecka, ale kiedy świeczki nie mieszczą się na
      torcie, to na prawdę nieważne kiedy są. Życzę Ci samych radości, i spełnienia
      tego, czego sama sobie życzysz. Pozdrawiam.
    • del.wa.57 Re: Jutro są moje urodziny... 01.11.05, 11:24
      Aniu!dlaczego sie smucisz?,ze co?ze jestes starsza o rok?kazdy z nas ma to
      samo,a ze to akurat /ten dzien/nie ma znaczenia,dlaczego kazdy jest smutny w
      tym dniu,nie powinno tak byc,nasi bliscy,znajomi,którzy odeszli-zyja przeciez w
      naszej pamieci,sercach. Tobie Aniu zycze pogody ducha,zdrówka i samych radosci
      w zyciu.Usmiechnij sie,zobacz wcale nie jestes dzisiaj sama.Głowa do góry
      Aniu.Pozdrawiam Cie cieplutko.
    • sto100 Re: dzisiaj Twoje urodziny... 01.11.05, 18:50
      pomimo wszystko. Najlepszych chwil życzymy.
      Do imienin! A smuteczki, to tylko jesień.
    • ziuta49 Re: Jutro są moje urodziny... 01.11.05, 20:58
      Jeden raz w życiu obchodziłam urodziny /pięćdziesiąte - osiemnastki za czasów
      mojej młodości nie były popularne/ i nie zamierzam obchodzić więcej. Nie licz
      lat a zamiast poczęstunku dla gości spraw sobie przyjemność - wizyta u
      fryzjera, coś z kosmetyków itp. To dopiero jutro, bo dziś niewykonalne, a tak w
      ogóle to Dzień Wszystkich Świętych powinien być dniem radosnym.
      Życzę poprawy nastroju i radości z każdego dnia.
      Nie jesteś sama. Przecież my jesteśmy z Tobą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja