czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mnie

09.11.05, 02:56
do piekla?
    • grenka1 Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 09.11.05, 08:02
      Ja mam zamiar iść do piekła.
      Dlaczego?
      Bo tam będą wszyscy znajomi.
      • walderka Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 09.11.05, 08:54
        A ja do nieba, bo nie robię nic grzesznego, a grzeszki z młodości już
        odkupiłam, aż z nawiązką
        • 52ania1 Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 09.11.05, 12:17
          Pogryzł mnie pies. Miałam stan zapalny podudzia. Poczułam to i zauważyłam w
          niedzielę. W poniedziałek udałam się do przyszpitalnej przychodni ( tam miałam
          najbliżej). Powiedziałam, że noga spuchnięta, rana zaogniona a wkoło twarde jak
          kamień. Pani w rejestracji poinformowała mnie, że nie zarejestruje bo brak
          limitów. Wyszłam i popłakalam się. W innej przychodni w poniedziałki chirurg
          nie przyjmuje. Udzielono mi pomocy dopiero we wtorek. Nie jestem przebojowa. W
          nocy miałam sen. Umarłam, poszłam do nieba, a tam św. Piotr mówi: wracaj
          dziecko na ziemię do swojej wnusi. Przykro mi ale zabrakło limitów.
          Pozdro
          • dama-kanaliowa Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 09.11.05, 12:34
            A jakie atrakcje przygotowane na to wpadniecie/wtargniecie? Oplaci sie? Wpasc
            to moze, ale tak na stale? Chyba nie.
    • del.wa.57 Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 09.11.05, 13:43
      Ja tam ide do piekła,nie trzeba sie myć,cieplutko zawsze,mozna z diabełkami
      pobaraszkować itd.W niebie za /grzecznie/białe ubranko a moze niebieskie-wsio
      ryba,kazdy tam grzeczniutki raczki złozone do modlitwy,nie /rzucisz łaciną/bo
      to grzech;))) W piekle wszystko dozwolone,tak wybieram ciepłe piekielko;))))
      • grenka1 Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 09.11.05, 14:23
        Del.wa.-erko to się spotkamy. Porozrabiamy trochę, diabłom zawiązywać będziemy
        ogony na supełki, widły im będziemy chować, niech diabły szukają.
        Gorzej jak węgla nie dowiozą i będzie zimno. A to może diabły nas rozgrzeją w
        inny sposób???
        Chyba w piekle cudzołożenie nie jest zabronione?
        • del.wa.57 Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 09.11.05, 15:05
          Najpierw to musimy sie spotkać jeszcze na tym padole,w co wierzę.Prędzej czy
          pózniej.A w piekielku spoko Grenka..juz my tam damy sobie radę z diabełkami bez
          wzgledu na /wegiel/Tam kochana wszystko dozwolone-/mysle/a kto tam nas ropozna?
          kto z kim baraszkuje na pryczy?czarne ciałka,czarne buzki,zmarszczek nie widac
          bo ciemno a ze jestesmy piekne/wiadomo/to zaden rogaty nam sie nie oprze..A
          co!!!;))))
          • kryzar Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 09.11.05, 19:23
            a jak to będzie polskie piekło, to ja nie chce
            • framberg Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 10.11.05, 00:30
              Ktoś poszedł do nieba. Chodzą ze świętym Piotrem, zjedli konserwę, pochodzili,
              znowu konserwa. Nie macie tu czegoś na gorąco? No nie; na dwóch nie opłaca się
              gotować.

              Ktoś poszedł do nieba. Niby fajnie ale trochę nudno, takiego dreszczyku
              brakuje, podniety. Zerknął z góry na piekło a tam imprezka, alkohol, ponętne
              diablice na golasa jeżdżą na nartach wodnych po smole. Zdecydował się koleś -
              chcę do piekła. A tam od razu łup go do kotła ze smołą. Jak to - woła - przecie
              widziałem z góry... Marketing kochanieńki, marketing.
              • gunnera Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 10.11.05, 22:19
                Przychodzi baba do nieba. Św. Piotr każe jej czekać w kolejce. Baba siedzi i
                nagle słyszy przerażający krzyk:
                - Aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!
                A po chwili znów:
                - Aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!
                - Co to było, święty Piotrze?
                - A to właśnie osoba przyjęta do nieba. Niestety, każdej takiej osobie musimy
                wywiercić dziurki, w które następnie wkręcamy skrzydła...
                - Aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!
                - A to co było?
                - No, rzecz jasna, jeszcze jedna dziurka, na aureolkę....
                - Święty Piotrze.... A czy ja mogę iść do piekła?
                - Do piekła? Przecież tam ciągle diabły gwałcą!
                - A niech gwałcą... Do tego mam już przynajmniej wywiercone dziurki!
                • ania1022 Re: czy pojdziecie do nieba czy wpadniecie do mni 10.11.05, 22:44
                  Sw. Piotr mowi do stojacego przed nim Bill Gates ze ma mozliwosc wyboru i moze
                  isc do nieba albo do piekla. Zeby dokonal dobrego wyboru to Sw.Piotr pokaze mu
                  jak wyglada jedno i drugie. Ida zatem najpierw do piekla a tam plaza, slonce,
                  opalone panienki w bikini, wysportowani mlodziency itp.. Potem ida do nieba
                  gdzie na pierzastych chmurkach siedza aniolki i potrza an przeplywajace obok
                  obloczki. Po obejrzeniu jednego i drugiego Bill decyduje sie na pieklo.
                  Prowadzi zatem Sw.Piotr Bill do piekla a tam placz i zgrzytanie zebow
                  smarzacych sie w kotlach z goraca smola nieszczesnikow. Przerazony Bill pyta
                  Sw. Piotra gdzie jest to pieklo ktore mu pokazywal, na to Sw. Piotr mu
                  odpowiada: "ZAPOMNIALEM CI POWIEDZIEC ZE TO BYL TYLKO SCREEN SAVER
Pełna wersja