muzyczne milosci i dziwactwa

12.11.05, 19:16
Jak i kiedy przezywacie muzyke? Moje muzyczne ekstazy to hity (lata80-90) na
dlugiej, nocnej trasie samochodowej. Muzyka cerkiwena kiedy pije dobre wino
czerwone i Mesjasz - obowiazkowo w czasie ktoregos z dni wielkanocnych. Musze
wtedy zniknac i w absolutnej izolacji na calosc - czyli ja i moj Hendel. No
ma sie takie male dziwactwa.
    • del.wa.57 Re: muzyczne milosci i dziwactwa 12.11.05, 22:35
      U mnie tez hity z lat 80-90...zawsze przy prasowaniu Kaczmarski albo Stare
      Dobre Malzeństwo czyli(SDM)a w zadumie Beethovena np;dziewiata symfonie
      (scherzo)ogólnie lubie bardzo słuchac muzyki,zaczełam kupowac stare płyty
      (adapter)własnie te stare przeboje nie tylko polskie,sama przyjemnośc dla ucha.
      • margo.pf Re: muzyczne milosci i dziwactwa 13.11.05, 06:37
        Lucja Prus, Eric Clapton, Brel, Grieg, Tadeusz Nalepa, Paolo Conte, Wysocki,
        Louis Prima, muzyka kameralna, caly barok, i blues, blues, blues i blues
        • framberg Re: muzyczne milosci i dziwactwa 13.11.05, 19:31
          Leed Zepelin, Hendrix, Santana, folk - głównie z dawnych kresów wschodnich
          Polski i folk bałkański. Trochę popu, blus, czasami klasyka.
          • jakte Re: muzyczne milosci i dziwactwa-inaczej 14.11.05, 22:07
            Kiedyś na spotkaniu towarzyskim w domu znajomych bawiliśmy się świetnie przy
            piosenkach dla przedszkolaków.Jedna z pań przedszkolanka przyniosła taśmy ,
            trzeba było tańczyć i pokazywać. Uśmialiśmy się przy tym do łez, ubaw był jak
            się to mówi po pachy.
            • framberg Re: muzyczne milosci i dziwactwa-inaczej 15.11.05, 01:24
              Robimy przebierane zabawy sylwestrowe, jedna z nich to było przedszkole ;-)
              • bdx65 Re: muzyczne milosci i dziwactwa-inaczej 25.11.05, 18:11
                Czytam zawsze przy cichutkiej muzyce klasycznej - najczęściej jest to Mozart,
                Dworzak, Czajkowski, Beethoven, Schumann i Grieg.
    • mka_4 Re: muzyczne milosci i dziwactwa 02.12.05, 22:03
      Na mojej osobistej liście przebojów króluje Sen Nocy Letniej, mogę słuchać
      zawsze, w każdych okolicznościach.
      Oczywiście Edith Piaf, wielki głos, zawsze.
      Lubię każdą muzykę przypadającą memu sercu, rozciągłość od Mazowsza poprzez
      Chór Aleksandowa po rock lat 80-tych (szczególnie Peter Gabriel) po
      współczesność z wyłączeniem hip-hopu, którego zdecydowanie nie trawię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja